Ambasady USA pod ostrzałem Iranu. Trump zapowiada odwet
Co musisz wiedzieć:
- Dwa drony uderzyły w ambasadę USA w Rijadzie
- Według danych zginęło sześciu amerykańskich żołnierzy
- Waszyngton zapowiada odwet
Trump zapowiada odpowiedź USA
Wkrótce się okaże, jaki będzie odwet za irański atak na ambasadę USA w Rijadzie i zabitych amerykańskich żołnierzy
- powiedział Donald Trump.
Prezydent USA w rozmowie z telewizją NewsNation podkreślił skalę działań przeciwko Teheranowi.
Czynimy wiele szkód. Wyrządzamy im ogromne szkody
- stwierdził.
Zapytany o to, kto obecnie rządzi Iranem, odpowiedział krótko: "Wkrótce się dowiecie".
Trump zaznaczył jednocześnie, że nie uważa wysłania wojsk lądowych do Iranu za konieczne, choć wcześniej tego dnia nie wykluczył takiego kroku „jeśli będzie to konieczne”.
Według Dowództwa Centralnego w operacji przeciwko Iranowi zginęło dotąd sześciu amerykańskich żołnierzy, a co najmniej 18 zostało rannych.
- W ramach SAFE dostaniemy sprzęt z demobilu? Gen. Wroński: Nigdzie nie wyartykułowano, że będzie nowy
- Kto stoi za największym załamaniem oglądalności w historii TVP Info?
- Niemcy w tarapatach. Wracają niebezpieczne Tapinoma magnum
- Burza w Tańcu z Gwiazdami. Ta decyzja zaskoczyła widzów
- Komisja Wenecka akceptuje segregację sędziów. Ekspert: To przekracza granicę, której przekraczać nie wolno
- Netanjahu: "Wiele wskazuje, że najwyższego przywódcy Iranu Alego Chamenei już nie ma"
Drony uderzyły w ambasadę w Rijadzie
Saudyjskie ministerstwo obrony poinformowało, że dwa bezzałogowce trafiły w teren ambasady USA w stolicy Arabii Saudyjskiej.
W wyniku uderzenia doszło do „ograniczonego pożaru i niewielkich zniszczeń”. Nie ma informacji o ofiarach.
Relacjonowano, że na miejscu słychać było głośny huk, a nad placówką unosiły się płomienie i dym.
Ambasada USA zaapelowała do Amerykanów przebywających w Rijadzie, Dżuddzie i Zahranie o natychmiastowe schronienie się oraz ograniczenie podróży w pobliżu obiektów wojskowych.
Wcześniej irańskie drony uderzyły także w saudyjską rafinerię w Ras Tanura, co doprowadziło do wstrzymania pracy zakładu.
Ambasada USA w Kuwejcie pod ostrzałem
Stacja CNN podała, że amerykańska placówka w Kuwejcie została dwukrotnie trafiona podczas irańskiego bombardowania w niedzielę i poniedziałek.
Nikt w ambasadzie w Kuwejcie nie został ranny
- przekazało źródło telewizji CNN.
Nie podano informacji o ewentualnych zniszczeniach. Wydano natomiast ostrzeżenie przed stałym zagrożeniem rakietowym i dronowym oraz zaapelowano, by nie przychodzić do ambasady. Personel ma pozostawać w bezpiecznym miejscu.
Ewakuacja w Jordanii
Agencja AP informowała, że po ataku w rejonie ambasady USA w Kuwejcie widoczny był ogień i dym, a w okolicy pojawiły się karetki oraz wozy straży pożarnej.
W Jordanii „w ramach środków ostrożności” tymczasowo ewakuowano cały personel amerykańskiej ambasady. Placówka należy do największych na świecie i znajduje się w prestiżowej dzielnicy stolicy.
Iran rozszerza ataki w regionie
Od soboty Iran prowadzi uderzenia na cele w państwach Zatoki Perskiej, a także w Jordanii i Izraelu. Według dostępnych informacji jest to odpowiedź na amerykańską operację „Epicka Furia” oraz izraelską „Ryczący Lew”.




