Pracownicy rozpoczęli głodówkę. Zarząd Solino: Protest nie wpływa na bieżące funkcjonowanie spółki

- Solino to firma będąca największym producentem solanki w Polsce. W portfolio spółki znajduje się sól spożywcza wykorzystywana w gastronomii, produkty do zmiękczania wody czy wyroby stosowane w przemyśle i rolnictwie.
- Przedsiębiorstwo należy do Grupy Orlen i odgrywa bardzo ważną rolę w zapewnianiu bezpieczeństwa energetycznego kraju, ponieważ posiada magazyny, gdzie przechowywana jest ropa oraz paliwa.
- Wczoraj - jak poinformowała zakładowa Solidarność - pracownicy Solino rozpoczęli protest głodowy.
- Zarząd firmy zapewnił, że "protest nie wpływa na bieżące funkcjonowanie spółki ani realizację zadań operacyjnych".
Protest głodowy w Solino
W niedzielę wieczorem, 15 marca, rozpoczął się protest głodowy w inowrocławskim Solino, należącym do Grupy Orlen.
Przewodniczący zakładowej Solidarności Jerzy Gawęda powiedział nam, że obecnie głodówkę prowadzi czterech pracowników spółki. Solidarność udostępniła im swoje biuro, które znajduje się w biurowcu administracyjnym Solino w Inowrocławiu.
- Domagamy się podjęcia natychmiastowych rozmów ze stroną rządową i niezwłocznego przedstawienia planów dla kompleksu energetycznego, w tym budowy i zagospodarowania trzech złóż: Łanięta, Lubień i Damasławek - zaznaczył przewodniczący Gawęda.
Prowadzący akcję głodową pracownicy wystosowali do premiera Tuska i ministra Motyki pismo zawierające listę postulatów. Domagają się między innymi przejęcia przez Skarb Państwa kontroli nad strategicznymi aktywami firmy Qemetica związanymi z produkcją sody, soli oraz budową i utrzymaniem systemów magazynowych.
Zażądali także, aby Rada Ministrów przedłożyła rządowy program dla kompleksu energetycznego na Kujawach w celu zagospodarowania złóż Łanięta, Lubień i Damasławek. Chcą, aby ten program zawierał "wykorzystanie tych złóż dla potrzeb krajowego kompleksu energetyczno-solno-sodowego, w szczególności pod budowę magazynów kawernowych gazu, paliw płynnych, ropy naftowej oraz innych nośników energii, w tym wodoru".
- Nie godzimy się na dalsze demontowanie kompleksu sodowo-solnego, który stanowi zaplecze dla bezpieczeństwa energetycznego państwa. Państwo nie może pozostawać bierne wobec utraty kontroli nad infrastrukturą, złożami i rynkami, które mają znacznie strategiczne - podkreślili protestujący.
Zarząd Solino: Protest nie wpływa na bieżące funkcjonowanie spółki
W przesłanym naszej redakcji oświadczeniu Zarząd Inowrocławskich Kopalń Soli "Solino" przekazał, że protest "został wszczęty bez jakichkolwiek mediacji i wcześniejszych rozmów i jest prowadzony przez 4 osoby, spośród ponad 250 zatrudnionych, reprezentujących jeden z pięciu związków zawodowych".
''Protest nie wpływa na bieżące funkcjonowanie spółki ani realizację zadań operacyjnych - pozostali pracownicy wykonują swoje obowiązki zgodnie z planem. Spółka pozostaje w bieżącym i konstruktywnym dialogu ze stroną społeczną'' - przekazały władze firmy.
''Zarząd oraz Rada Nadzorcza Solino prowadzą dialog z reprezentacją organizacji zrzeszających około 80 procent uzwiązkowionych pracowników'' - dodano.
Spółka poinformowała również, że pozostałe cztery organizacje związkowe podpisały 9 marca porozumienie płacowe gwarantujące pracownikom podwyżki i dodatkowe benefity.
''Solino SA działa w sposób odpowiedzialny, zapewniając ciągłość pracy infrastruktury o znaczeniu strategicznym oraz stabilne warunki zatrudnienia, pozostając otwartą na dialog prowadzony w ramach obowiązujących procedur'' - zapewnił w oświadczeniu Zarząd.
- SAFE to przebiegły niemiecki biznesplan
- Pilny komunikat dla klientów Alior Banku
- Wyłączenia prądu w Małopolsce. Komunikat dla mieszkańców
- ZUS wydał pilny komunikat
- Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski
- "Plan B" dla Ukrainy? Niech Zełenski sięgnie po pieniądze oligarchów
- Telus o sytuacji rolników: Drogie paliwo, drogie nawozy, tanie zboże i brak pomocy tego rządu
- TVN w cieniu wielkiej transakcji. Chińczycy wracają do gry
Komentarze
„3 proc. dla nauki, 100 proc. dla Polski”. Przed Sejmem protestowali naukowcy

Nie żyje Łukasz Litewka. Bliscy wydali ważne oświadczenie
Partner znanego chirurga plastycznego oskarża: "Byłem poniżany". Krzysztof Gojdź wydał oświadczenie
Tysiące Hiszpanów wyszły na ulice Madrytu. Wielki protest przeciwko rządowi Sáncheza



