Szukaj
Konto

Chrześcijańskie Stowarzyszenie Rodzin Oświęcimskich ironicznie o "wielkiej trosce dyrektora Cywińskiego"

Chrześcijańskie Stowarzyszenie Rodzin Oświęcimskich ironicznie o "wielkiej trosce dyrektora Cywińskiego"
Źródło: screen YouTube
Komentarzy: 0
- Dyrektor Piotr Cywiński przez lata dyrektorowania postać Witolda Pileckiego skutecznie marginalizował. Przewodnicy po obozie zgodnie z wytycznymi nic nie mówili o Jego zasługach zwiedzającym. Dopiero pod koniec marca 2018r. dostali polecenie, aby o Nim mówić. Jednakże ostatnio na skutek nacisków oddolnych i odgórnych ale co ważne także zmianie narracji dotyczącej Witolda Pileckiego jako jednostki, która przyczyniała się do ratowania Żydów w odróżnieniu od narodu, który pomagał w holocauście. Dyrektor Cywiński doznał olśnienia. I co robi? Kosztem zacierania tragicznej historii głównie polskich więźniów Bloku 11 14 czerwca, w rocznicę przywiezienia do Auschwitz I transportu polskich więźniów politycznych, zamierza otworzyć nową wystawę, która będzie poświęcona Rotmistrzowi Pileckiemu i ruchowi oporu w obozie, a więźniom, którzy tu ginęli i byli torturowani poświęcić - informacje zawarte zaledwie na dwóch planszach. Muzeum zlikwidowało już wystawę o więźniach Bloku 11 w połowie maja 2018 roku. Obecnie w opustoszałych dwóch salach na parterze w bloku nr 11, gdzie dotychczas była ekspozycja o więźniach, którzy tam cierpieli przed śmiercią dla Polski, pozostały tylko napisy na belkach stropowych, wykonane przez nich ołówkiem przed śmiercią. Wkrótce z tych sal wyniesione zostaną także prycze na których przed śmiercią spali więźniowie, co naruszy ich oryginalny poobozowy wygląd i zostaną zamienione na zwykłe sale wystawowe. To niebywały skandal, wręcz barbarzyństwo! Nie można się na to patrzeć bezczynnie - napisała Joanna Płotnicka na Tysol.pl odwołując się do protestów historyka przez wiele lat związanego z Muzeum Auschwitz dr Adama Cyry oraz przedstawicieli rodzin ofiar. Muzeum Auschwitz nie omieszkało na ten tekst odpowiedzieć zarzucając mu oparcie na kłamliwych informacjach. Do całej sprawy odniósł się również w liście przesłanym Redakcji przedstawiciel Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich Krzysztof Utkowski.
Czytaj również:

Joanna Płotnicka: Diaboliczny pomysł dyrektora Muzeum KL Auschwitz

Muzeum Auschwitz do Tysola: "Tekst bazuje na kłamliwych informacjach". Dr Adam Cyra odpowiada

Muzeum Auschwitz w odpowiedzi na tekst Tysol.pl zapewnia o swojej dobrej woli

Wielka troska Dyrektora Cywińskiego ... o rangę 14 czerwca Narodowego Dnia Pamięci... poprzez otwarcie nowej wystawy Bloku 11, w dniu deportacji pierwszego transportu polskich więźniów politycznych do KL Auschwitz, a totalna i osobista walka od 2006r. ze świadectwami dawanymi przez byłych więźniów i ich rodziny i z hymnem polskim spod "Ściany Śmierci"... - jak to rozumieć? Przekazana testamentem byłych więźniów KL Auschwitz, w sposób formalny i symboliczny, ChSRO opieka nad obchodami 14 czerwca 1940r. zaowocowała uchwaleniem w 2006r., na nasz wniosek, Narodowego Dnia Pamięci ... (w zmienionej wersji.). Przez lata zmuszeni byliśmy interweniować o to, by data 14 czerwca znalazła swoje miejsce w publikacjach i strategii informacyjno - edukacyjnej Muzeum (dziwnym trafem - 14 czerwca znikało z oficjalnych wydawnictw i ze strony internetowej Muzeum, a ostatnia interwencja miała miejsce w Warszawie (w lutym 2016r.) w gabinecie wiceministra J. Sellina, który bardzo poruszony i zdziwiony musiał interweniować, aby na stronie internetowej zaistniała w sposób zauważalny, ta niechciana data, która ponoć była, ale bardzo zakonspirowana). Niestety przychylność i zainteresowanie p. Ministra, tematyką upamiętniania pamięci o Polakach w Auschwitz, jak okazało się niebawem, nie było na tyle znaczące, aby cokolwiek się zmieniło i jeszcze tego roku Prezydent Andrzej Duda odmówił patronatu nad uroczystościami, zapewniając stowarzyszenie, że jest przekonany, że obchody 14 czerwca w 2016r. zorganizowane zostaną w sposób godny. I tak, w tym roku, po raz pierwszy od 1999r. główne akcenty obchodów Muzeum przeniosło do Harmęż. Teraz dochodzą jakieś nieformalne informacje o przygotowaniach do obchodów, których od 1998r. organizatorem było Chrześcijańskie Stowarzyszenie Rodzin Oświęcimskich. Swoiste pojmowanie "słusznych i nie słusznych" organizacji wydaje się wciąż obowiązuje. Ciekawe czy i jak "słuszna" organizacja społeczna "wejdzie w buty" przygotowane przez decydentów ... Kto odpowiada za taki stan rzeczy?!


- pyta Krzysztof Utkowski
Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.05.2018 23:36