Miller na taśmach: "Lechu, niestety, nie skakał przez żaden płot. Przywieźli go"

Portal TVP Info ujawnił fragmenty rozmowy Jana Kulczyka z Leszkiem Millerem z 2013 roku. Z treści rozmowy wynika m.in, że na prośbę miliardera końcówka filmu "Wałęsa. Człowiek z nadziei" została zmieniona; w rozmowie pojawiła się także inna, niezmiernie interesująca ciekawostka.
 Miller na taśmach: "Lechu, niestety, nie skakał przez żaden płot. Przywieźli go"
fot. Patryk Matyjaszczyk, Wikipedia CC BY-SA 3.0
Jak podaje TVP Info, produkcja o byłym prezydencie autorstwa Andrzeja Wajdy miała na celu wzmocnienie pozycji Lecha Wałęsy w związku z jego atakami na Jarosława Kaczyńskiego. Rozmowa Jana Kulczyka z Leszkiem Millerem miała miejsce w 2013 r. w Amber Room. 

Czytaj więcej: Ujawniono taśmy Kulczyka z Millerem. Rozmawiali o Wałęsie: "Trzeba go tylko dobrze podsterować"
 

Jedna rzecz nie jest prawdziwa, Lechu niestety nie skakał przez żaden płot


- powiedział Leszek Miller na nagraniu. 
 

To znaczy, to co on tam uciekał, tego, on mówi, że nie skakał przez płot, tylko on przeszedł, gdzieś tam boczną bramą 


- odparł Jan Kulczyk.
 

On mówi, że przeszedł boczną bramą, a mi nieżyjący już komandor Marynarki Wojennej mówił, że go naprawdę przywieźli


- powiedział Leszek Miller. Po tych słowach nastąpiła dłuższa cisza.
 

Ale jesteś pewny?


- spytał Jan Kulczyk.
 

No, facet mówił, że...


- rozpoczął polityk.
 

Tylko to jest wiesz, to nie jest wersja dla...


- wtrącił Kulczyk. W tym momencie nagranie się urywa.

źródło: TVP Info

raw
 

Ankieta
Nowy szef CDU to dla Polski...

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Nowy szef CDU to dla Polski...
Tygodnik

Opinie

Popkultura