Szukaj
Konto

Wiceszef MSZ: Nie uważam, że przedstawiciele UE są od wygłaszania gorzkich słów

30.08.2021 18:13
Wiceszef MSZ Marcin Przydacz
Źródło: MSZ - http://web.archive.org/web/20200125141424/https://www.gov.pl/web/dyplomacja/marcin-przydacz/CC BY 3.0
Komentarzy: 0
– Premier Morawiecki pokazuje swoją otwartość na dialog – komentuje działania polski władz wiceszef MSZ Marcin Przydacz.

Na antenie Radia ZET wiceszef MSZ odniósł się m.in. do spotkania premiera Mateusza Morawieckiego z komisarz ds. praworządności Verą Jourovą. (CZYTAJ WIĘCEJ)

"Prawo UE jest ważne dopóki nie ingeruje w Konstytucję"

- Nie uważam, że przedstawiciele UE są od wygłaszania gorzkich słów. Premier pokazuje swoją otwartość na dialog. Rząd polski jest skłonny do rozmowy np. o reformie sądownictwa - tłumaczył Marcin Przydacz.

- Prawo Unii Europejskiej jest ważne dopóki nie ingeruje w Konstytucję. Konstytucjonaliści cały czas o tym dyskutują i to od wielu lat. Nie może być rozbieżności, poczekajmy na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego - dodał wiceszef MSZ.

Wiceminister został też zapytany o "wojnę hybrydową" prowadzoną - według ministra Zbigniewa Ziobry - przez UE z Polską. CZYTAJ WIĘCEJ

- Codziennie spotykam się z działaniami hybrydowymi, ale ze strony wschodniej. To są słowa ministra Ziobry (o wojnie hybrydowej - red.). Ja tych działań w swojej "działce" nie widzę - stwierdził Przydacz.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.08.2021 18:13
Źródło: Radio ZET