Szukaj
Konto

Piotr Duda do Sharan Burrow: Z Michałem Wołyńcem czujemy się zdradzeni

11.03.2022 11:43
Piotr Duda do Sharan Burrow: Z Michałem Wołyńcem czujemy się zdradzeni
Źródło: Fot. M. Żegliński/Tygodnik Solidarność
Komentarzy: 0
„Rozmawiałem z Michałem Wołyńcem [liderem Wolnych Ukraińskich Związków Zawodowych (KVPU) – przyp. red.] i czuję się zdradzony przez Ciebie i światowy ruch związkowy” – napisał Piotr Duda w liście do Sharan Burrow, sekretarz generalnej Międzynarodowej Konfederacji Związków Zawodowych (MKZZ). To reakcja na skandaliczny przebieg posiedzenia Rady MKZZ, podczas którego nie dopuszczono do głosu przedstawiciela ukraińskich związków zawodowych, a dopuszczono Michała Szmakowa, lidera proputinowskiej centrali związkowej FNZZR. Solidarność żąda natychmiastowego wszczęcia procedury wyrzucenia Rosjan z MKZZ-u.

Piotr Duda, przewodniczący NSZZ "Solidarność", organizacji afiliowanej przy MKZZ, przypomniał kierownictwu MKZZ-u, że cały świat, politycy, biznes, a także liczne organizacje nakładają na Rosję sankcje oraz wyrzucają i izolują jej przedstawicieli ze swoich organizacji. Nie robi tego tylko międzynarodowy ruch związkowy.

"Z niedowierzaniem i wielkim żalem widzę, że nie robi tego świat związkowy. Nie robią tego ci, którzy za jedną ze swoich fundamentalnych zasad działalności uznają pokój, odżegnują się od wojny i bronią najsłabszych. To boli tym bardziej, że jedna z organizacji członkowskich FNPR otwarcie tę wojnę poparła, podczas gdy ukraińscy członkowie MKZZ doświadczają wojennego piekła" - napisał w liście Piotr Duda.

Lider Solidarności odniósł się też do przebiegu ostatniego posiedzenia Rady Generalnej MKZZ (7 marca), podczas którego nie dopuszczono do głosu członków KVPU (pisaliśmy o tym tutaj>>>).

"Temat wojny został przez Ciebie zlekceważony i zignorowany, choć trudno wyobrazić sobie coś bardziej pilnego. Co więcej, głos w dyskusji otrzymał przedstawiciel kraju oprawcy, a nie przedstawiciel KVPU".

Przewodniczący ocenił, że uczestnikom spotkania nie oszczędzono rosyjskiej propagandy wojennej i że nie mogli usłyszeć wszystkich świadectw tego, co ma miejsce na Ukrainie. Jego zdaniem zabrakło również czasu na jakąkolwiek debatę.

Kończąc swój list, Piotr Duda zażądał - również w imieniu KVPU, które upoważniło Solidarność do reprezentowania głosu ukraińskiej centrali związkowej na forum międzynarodowym (pisaliśmy o tym tutaj>>>) - natychmiastowego uruchomienia procedury prowadzącej do wykluczenia Federacji Niezależnych Związków Zawodowych Rosji z MKZZ.

"Każda inna decyzja niż ta będzie stawiała ruch związkowy po tej samej stronie co oprawców. Nie można na to pozwolić" - kończy list Piotr Duda.

ml

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.03.2022 11:43
Źródło: tysol.pl