„Od tych walk będzie zależał wynik obecnego etapu, a może nawet całej wojny ukraińsko-rosyjskiej”

Główne zadanie, które stawia sobie teraz Rosja, to otoczenie sił ukraińskich na wschodzie; kluczowe walki będą się toczyć w Mariupolu, Kreminnej, Rubiżnem i Popasnej, a także na linii Izium-Wołnowacha – komentuje analityk Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Ukrainy Wadym Denysenko.
 „Od tych walk będzie zależał wynik obecnego etapu, a może nawet całej wojny ukraińsko-rosyjskiej”
/ PAP/EPA/ATEF SAFADI

W najnowszym raporcie brytyjskiego resortu obrony wskazano, że Kreml pospiesznie przerzuca żołnierzy i najemników do Donbasu, gdzie ma szykować kolejną ofensywę.

Według Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy oraz zachodnich służb wywiadowczych, częściowe wycofanie sił rosyjskich z północy Ukrainy służy przegrupowaniu wojsk, by nasilić ofensywę w obwodach: donieckim, ługańskim i charkowskim. Według tych źródeł celem Rosjan jest zajęcie całości tych terytoriów. 

Tu rozstrzygnie się wojna?

Wadym Denysenko ocenia, że „od tych walk będzie zależał wynik obecnego etapu, a może nawet całej wojny ukraińsko-rosyjskiej 2022 r.”.

"W rejon ten (Donbas - red.) przerzucane są oddziały rosyjskie, w tym najemnicy z powiązanej z państwem rosyjskim prywatnej firmy wojskowej Grupa Wagnera"

– głosi raport brytyjskiego resortu obrony.

Zobacz też: "Póki ja będę decydował, Polska nie będzie...". Dziś Tusk poucza ws. Rosji. Przypomnijmy, co mówił po aneksji Krymu [VIDEO]

W jednym z poprzednich raportów zawarta jest informacja, że gotowych do wysłania w rejon Donbasu jest około tysiąc najemników z Grupy Wagnera. 

Zobacz też: "Takich rzeczy dopuszczało się SS". Ukraina bada okoliczności zbrodni w Buczy

Masakra pod Kijowem

Strona ukraińska poinformowała świat o odnalezieniu masowych grobów w Buczy w obwodzie kijowskim. Przedtem w miejscowości stacjonowali rosyjscy żołnierze, ale teren został odbity przez siły Ukrainy.

Zapraszam panią Merkel i pana Sarkozy'ego do odwiedzenia Buczy i zobaczenia, do czego przez 14 lat doprowadziła polityka ustępstw wobec Rosji

– przekazał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w najnowszym nagraniu. Dwójka polityków miałaby odwiedzić miejsce, by "zobaczyć na własne oczy zakatowanych Ukraińców i Ukrainki".


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe