[wideo] Poseł Suski u Mazurka: „Zdecydowanie marszałek Grodzki jest pomocnikiem Putina”

Zdaniem posła Marka Suskiego wystąpienie Tomasza Grodzkiego skierowane do Rady Najwyższej Ukrainy (ukraińskiego parlamentu - przyp. red.) pomogło prezydentowi Federacji Rosyjskiej w utrzymywaniu antypolskiej narracji. Wypowiedział się także na temat najnowszych odkryć ws. katastrofy w Smoleńsku. Zdaniem byłego szefa MON Antoniego Macierewicz do wypadku samolotu przyczyniły się dwa wybuchy - jeden w kabinie, drugi w skrzydle pojazdu. Działacz PiS poinformował również, że rząd Donalda Tuska miał dążyć wówczas do porozumienia militarnego z Rosją.
- Porozumienie przewidywało wspólne działanie, wspólne operacje wojskowe, tak zwane operacje pokojowe, które będą prowadziły oddziały armii polskiej i oddziały armii rosyjskiej
- podkreślił Antoni Macierewicz.
Poseł Suski: Grodzki oskarża Polskę. Jest pomocnikiem Putina
Polityk PiS odniósł się do wystąpienia Grodzkiego skierowanego do Rady Najwyżej Ukrainy, gdzie przepraszał za rząd Polski.
- Tak, zdecydowanie marszałek Grodzki jest pomocnikiem Putina, bo to, co robi, pomaga Putinowi. Oskarża Polskę, podważa naszą wiarygodność w Ukrainie, której pomagamy, sami Ukraińcy mówią, że jesteśmy państwem wiodącym w pomocy dla nich, a tu wychodzi marszałek i mówi, że wy finansujecie wojnę i wy jesteście winni tych zbrodni, które się dzieją. To po prostu skandal
- podsumował poseł.
Suski: Był zamach
Panowie przeszli też do tematu katastrofy smoleńskiej i najnowszych ustaleń podkomisji Antoniego Macierewicza, który ocenił, że przyczyną rozbicia się samolotu były dwie eksplozje.
- Tutaj mowa nie jest o tym, że Putin dokonał zamachu. Jest mowa o tym, że był zamach. Najprawdopodobniej zamachu mógł dokonać ten, kto miał w tym interes. A interes miał Putin, bo on jest osobą mściwą, a prezydent Lech Kaczyński mu się bardzo naraził
- mówił polityk.
Mazurek: Na pańskim miejscu bym się złapał za głowę
Zdaniem Marka Suskiego istnieją dowody na zamach w Smoleńsku, ale wciąż brak jest dowodów wskazujących jednoznacznie, kto doprowadził do śmierci czołowych osób w polskim państwie. Na te słowa zareagował prowadzący rozmowę Robert Mazurek.
- Bardzo pana przepraszam, ale ja na pańskim miejscu bym się jednak złapał za głowę. W państwie, którego premierem jest człowiek pańskiej formacji poseł i szef podkomisji ma większą wiedzę niż prokurator. Prokurator nic nie wie, a Antoni Macierewicz wie wszystko. Sytuacja co najmniej postawiona na głowie
- skrytykował dziennikarz stacji.
- No tak, ale stwierdzenie, że prokurator nic nie wie, a Macierewicz wie, też jest postawieniem sprawy na głowie. Ja sądzę, że prokuratura ma bardzo wiele informacji i myślę, że to jest też wynik ustaleń pracy komisji kierowanej przez Antoniego Macierewicza
- odpowiedział gość wywiadu.
Komentarze
Putin poczeka, aż UE sama się zniszczy. Wówczas zaatakuje

Rosja bez czołgów jest naga

Rosyjski parlament uchwalił ustawę umożliwiającą Putinowi inwazję na obce kraje

Strategia Trumpa wobec Chin i Rosji jest oczywista

Nowa propozycja Putina ws. Ukrainy. Jest reakcja UE
