Tusk spotkał się z resztą opozycji. Podpisano układ o "decentralizacji" Polski

Przedstawiciele lewicowo-liberalnej opozycji podpisali porozumienie z ruchem samorządowym. Układ dotyczy "decentralizacji i wzmocnienia roli samorządów".
Na spotkaniu Tusk po raz kolejny promował swoją koncepcję wspólnego startu lewicowo-liberalnej opozycji w wyborach. W takim układzie Platforma jako ugrupowanie największe zajęłaby dominującą pozycję.
Podkreślił, że wszystkie wymienione ugrupowania zgadzają się w kwestii "decentralizacji" Polski.
- RP samorządna to jest niezwykle ważna, ale nie jedyna sprawa, która łączy tutaj siedzących
- powiedział Donald Tusk.
- Dziś zajęło nam to 5 sekund, żeby potwierdzić, że w sprawie praworządności, Izby Dyscyplinarnej, ochrony autonomii sądów, też mamy wspólny pogląd
- cieszył się Tusk.
"Patriotyzm bez machania sztandarami"
Z zadowoleniem mówił, że w kwestiach "najważniejszych dla ludzi" opozycja nie musi "godzinami dyskutować". Wyraził także sceptyczne stanowisko wobec roli symboli w patriotyzmie i przedstawił własną, alternatywą koncepcję "patriotyzmu"
- To jest taki patriotyzm bez machania codziennie sztandarami
- wyjaśnił Tusk.
CZYTAJ TEŻ: [WIDEO] Ups... Tusk zachwalał przyjaciela Putina. Neumann próbował go bronić, ale coś nie wyszło
Formułował również masę zarzutów wobec obozu rządzącego.
My, jeśli wiemy, co nas łączy, to są właśnie te rzeczy o których mówiłem, czyli bezpieczna Polska, praworządna, konstytucyjna, europejska
- twierdził Donald Tusk.
Komentarze
Afera w Szpitalu Południowym. Patryk Słowik: Już nie wierzę w uczciwe śledztwo

Nawoływał do zabójstwa Nawrockiego. Prokuratura postawiła mu zarzuty

Przełom w sprawie Dariusza Barskiego. Sąd nakazał ponowne zbadanie okoliczności odsunięcia Prokuratora Krajowego

Tusk podważa wiarygodność lekarza-sygnalisty. Stanowski nie wytrzymał
Tusk podważa wiarygodność lekarza-sygnalisty. Słowa premiera wywołały burzę

