Tusk na kongresie PO: „Wyczyścić Polskę z brudu”

– Jestem gotów tu właśnie pomóc i pewne prace poprowadzić, żeby wyczyścić Polskę z tego brudu – deklarował Tusk na kongresie Platformy.
Donald Tusk Tusk na kongresie PO: „Wyczyścić Polskę z brudu”
Donald Tusk / PAP/Paweł Supernak

W piątek 27 maja odbył się kongres programowy Platformy. Jednym z centralnych elementów spotkania członków PO była przemowa Donalda Tuska, który twierdził, że Polacy są już zmęczeni rządami PiS i pragną zmian. Jak uważa, „tę oczywistą potrzebę” mają dziś przedstawiciele wszystkich grup społecznych: ludzie młodzi i „w jego wieku”, przedsiębiorcy i urzędnicy, samorządowcy i rolnicy.

Tusk od kilku miesięcy lansuje swoją koncepcję startu lewicowo-liberalnej opozycji w jednym bloku wyborczym. Teraz twierdzi jednak, że nie chodzi o „koalicję partyjną”.

– Nie będziemy rozmawiali o koalicjach partyjnych, chcą zbudować koalicję pokoleń, koalicję ludzi którzy nie boją się wyzwań, ludzi nowoczesnych

– mówił Tusk.

Podkreślił, że jego celem nie jest prowadzenie wojny z PiS. Mimo to mówił, że zamierza sprawić, by Polska „wyglądała inaczej, niż wygląda w tej chwili”. O kształcie postulowanej przez niego Polski wypowiedział się ogólnikowo – stwierdził, że „życie w Polsce może i musi być szczęśliwe”.

Tusk: Wyczyścić Polskę z brudu

W dalszej części polityk Platformy namawiał lewicowo-liberalną opozycję do zjednoczenia, by zrobić „porządek z tym bałaganem”. W tym kontekście rzucił enigmatyczne hasło: „wyczyścić Polskę z brudu”.

Jestem gotów tu właśnie pomóc i pewne prace poprowadzić, żeby wyczyścić Polskę z tego brudu, ale jeszcze ważniejsze są te zastępy szczególnie młodych Polek i Polaków, którzy mają tę bardzo nowoczesną wrażliwość, która pozwala im łączyć w swoich marzeniach i działaniach wolność, indywidualną ambicję i świadomość potrzeby solidarności i wzajemnej pomocy i tę gotowość do budowania nowoczesnego państwa, które pomaga ludziom. Musimy zbudować taką prawdziwą drużynę przyszłości

– mówił Tusk. Nie wyjaśnił, co rozumie przez „nowoczesną wrażliwość”, ani jak w jego oczach prezentuje się wizja „nowoczesnego państwa” i czym różni się od państwa współczesnego.

CZYTAJ TEŻ: Siemoniak niezadowolony: Nikt się nie oburza, kiedy Ziobro nazywa nas złodziejami

CZYTAJ TEŻ: Brutalne zabójstwo na Nowym Świecie. Nowe informacje ws. podejrzanych


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe