"Die Tageszeitung": Reputacja Niemiec w Polsce jest zrujnowana, "Polacy widzą codziennie i z rosnącym przerażeniem..."

"Od czasu inwazji Rosji na Ukrainę (w Polsce) nie mówi się już o 'niezawodnym partnerze, dobrym sąsiedzie i przyjacielu Polski" - pisze niemiecki dziennik "Die Tageszeitung" (TAZ).
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz / PAP/EPA/STEPHANIE LECOCQ

Zdaniem niemieckiej gazety dotychczas tylko rządzący Polską PiS "przy każdej okazji podżegał przeciwko Niemcom". Wszystko zmieniła jednak wojna na Ukrainie i stanowisko koalicyjnego rządu Olafa Scholza wobec konfliktu.

Słynne "5 tysięcy hełmów"

"Wszyscy Polacy widzą codziennie i z rosnącym przerażeniem, że niemieccy politycy nie są zdolni do podejmowania szybkich decyzji na rzecz ofiar tej wojny"

– przekonuje "TAZ".

Gabriele Lesser, korespondentka gazety w Warszawie, zauważyła, że w pamięci Polaków szczególnie zapisał się jeden przykład niemieckiej "pomocy" – 5 tysięcy hełmów dostarczone na początku konfliktu. Jeden szczegół hełmów wyraźnie przykuł uwagę ukraińskich żołnierzy – informowali, że ich skórzane części był "spleśniałe".

Niemiecka opieszałość we wspieraniu Ukrainy i karaniu Federacji Rosyjskiej ma sprawiać, że dla Polaków winny ewentualnej ukraińskiej klęski stał się widoczny. Są nim Niemcy, jeśli będą kontynuować dotychczasową politykę.

Niespełnione obietnice Niemców

Gazeta przypomina, że Polacy jako wsparcie dostarczyli Ukrainie ponad 200 czołgów T-72, w zamian za co mieli otrzymać od Niemiec nowoczesne czołgi Leopard 2A7. Niemcy zwlekają jednak z wywiązaniem się z umów, na co zwrócił uwagę prezydent Andrzej Duda podczas szczytu Światowego Forum Ekonomicznego w Davos.

"Sam kanclerz Olaf Scholz obiecał wymianę czołgów 'starych na nowe'"

– pisze "TAZ".

CZYTAJ TEŻ: Schetyna o wyborach: Uwielbiam wygrywać. Wygralibyśmy, gdyby na czele PO stanął...

CZYTAJ TEŻ: Rosja wstrzyma część dostaw gazu do Niemiec

Gazeta zaznacza, że zarzuty pod adresem ekipy rządzącej Republiką Federalną kieruje nie tylko rząd Polski. Także przedstawiciele opozycji, m.in. Donald Tusk oskarżają Niemcy o bycie "częściowo odpowiedzialnymi za obecną sytuację w regionie". 

"Można odnieść wrażenie, że Niemcy wyciągnęły z historii złe wnioski. W przypadku sankcji wobec Rosji Niemcy (...) przyniosły sobie wstyd, stale je hamując"

– rozważa niemiecka gazeta.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe