[video] "Zero wiedzy, ignorancja, napędzanie się ideologiczną nienawiścią i nabzdyczeniem". Potężna orka prof. Legutki na europosłach w PE

We wtorek podczas debaty w Parlamencie Europejskim przewodnicząca KE Ursula von der Leyen tłumaczyła się z udzielenia poparcia dla polskiego KPO. Zdaniem grupy europosłów, w Polsce trwa sytuacja "zagrożenia dla praworządności". Głos podczas debaty zabrał prof. Legutko, który nie szczędził gorzkich słów inicjatorom ataków na Polskę.
 [video]
/ screen video Facebook / Parlament Europejski - Biuro w Polsce

Prof. Legutko: "Przecież wy o Polsce nic nie wiecie"

- Organizowanie absurdalnych debat, a takich było tutaj wiele (...) a ten poziom absurdu przekracza nawet zaniżone standardy racjonalności. Obecna debata jest nie tylko absurdalna, ale powiedziałbym, że jest niegodziwa - rozpoczął swe przemówienie prof. Ryszard Legutko. Zwrócił się do posłów spoza Polski, którzy poparli tę debatę.

- Proszę państwa, przecież wy o Polsce nic nie wiecie. Nic nie wiecie o tej instytucji. Koleżanka mówiła coś o Izbie Dyscyplinarnej i wyraziła entuzjazm, że zostanie zlikwidowana. Przecież ta pani nie ma zielonego pojęcia, czym się zajmuje Izba Dyscyplinarna. Zero, null po prostu. Słyszałem też takie określenie, że Polska ma rząd autorytarny. Polska ma rząd autorytarny? W Polsce jest tysiąc razy więcej wolności niż w takim kraju jak Hiszpania, która jest rządzona przez niezwykle represywny i nieprzyjemny rząd. Co wy w ogóle mówicie? Zero wiedzy, kompletna ignorancja i tylko napędzanie się taką ideologiczną nienawiścią i nabzdyczeniem, czego ja, jako obserwator życia mogę zrozumieć, ale jednak nad tym ubolewam - mówił profesor. Podkreślił, że "uderza go kłamliwy język, który tutaj pada". 

Czytaj więcej o debacie w PE: [video] Gorąco na debacie w PE: Tarczyński ostro do Barley! "Czy to prawda, że pani jest autorką słów, że Polaków trzeba "zagłodzić finansowo"?"

- Kiedy mówicie państwo o demokracji, to wam nie chodzi wcale od demokrację, wam chodzi o tyranię jednej grupy. Kiedy mówicie o wartościach, to tak naprawdę chodzi wam o zastraszanie i szantaż. Kiedy mówicie o praworządności, to chodzi o zdobycie dodatkowej pałki na przeciwników. Jestem tym zdegustowany. Kiedy w roku 2004 Polska wchodziła do Unii Europejskiej nawet najwięksi przeciwnicy UE w moim kraju i poza nim, nie wyobrażali sobie podobnej degeneracji. Proszę państwa: siejecie wiatr, i prędzej czy później będziecie zbierać burzę - gorzko podsumował prof. Legutko.

Czytaj więcej: Von der Leyen tłumaczy się w PE: "Niektórzy z was są sceptyczni, ale zapewniam, że żadne pieniądze nie popłyną do Polski, zanim..."

 

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe