Tusk podważa wyrok niezawisłego sądu? "Możecie mnie zacząć ścigać za mówienie prawdy"

Możecie zacząć ścigać mnie za mówienie prawdy. (...) Mam nadzieję, że dzisiaj nie na pani skupi się gniew miejscowej władzy, policji czy wymiaru sprawiedliwości - mówił Donald Tusk na konferencji w Myślenicach
Donald Tusk Tusk podważa wyrok niezawisłego sądu?
Donald Tusk / Flickr/ EPP/ CC BY 2.0

Donald Tusk spotkał się w Myślenicach z byłą kandydatką KO na posła Ewą Wincenciak-Walas. Kobieta jest przewodniczącą Platformy w powiecie myślenickim. 

Przyczyną spotkania była akcja jakiej niedawno podjęła się polityk. Na ścianach tamtejszego urzędu przyklejała karteczki z napisami "PiS = inflacja 8 proc." oraz "PiS = drożyzna".

"Gazeta Wyborcza" poinformowała, że kobieta została ukarana, ponieważ popełniła wykroczenie polegające na umieszczaniu materiałów agitacyjnych w miejscu do tego nieprzeznaczonym.

"Zwykli ludzie"

Sąd odstąpił od kary grzywny i wymierzył aktywistce PO jedynie naganę. Mimo to, Tusk pospieszył jej z odsieczą.

– Nie możemy pozwolić na to żeby w Polsce krępować usta zwykłym obywatelom, którzy mówią oczywiste rzeczy o drożyźnie

– wzywał polityk PO.

CZYTAJ TEŻ: Tusk przesadził? Takiej krytyki ze strony dziennikarzy i polityków się nie spodziewał

CZYTAJ TEŻ: „KAMIENIOŁOWANIE zacznijmy od siebie”. Dziennikarka TVN Style broni Piotra Kraśki

W jego wypowiedzi "zwykły obywatel" oznacza jednak istotną działaczkę partyjną PO – szefową lokalnych struktur partii.

– Zostawcie w spokoju zwykłych ludzi. Możecie zacząć ścigać mnie za mówienie prawdy. (...) Mam nadzieję, że dzisiaj nie na pani skupi się gniew miejscowej władzy, policji czy wymiaru sprawiedliwości

– mówił zwracając się do aktywistki PO.

Część mediów oraz internautów oceniła powyższy gest Tuska jako podważanie wyroku niezawisłego sądu.

 

 

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe