Pomylili Lewandowskiego. Potężna wpadka Barcelony [FOTO]

Na oficjalnym francuskojęzycznym profilu FC Barcelony na Twitterze pojawiło się nagranie z jednego z treningów, na którym Ferran Torres wykańcza dośrodkowania. Barcelona napisała, że na filmie widać Roberta Lewandowskiego.
/ PAP/Marcin Cholewiński

Na francuskojęzycznym profilu "Barcy" na Twitterze. Odpowiedzialni za social media zamieścili krótkie nagranie ze stadionu w Nowym Jorku.

"Robert Lewandowski pracuje nad fizycznością i relaksuje się na Red Bull Arenie. Vamos Robert" - napisał klub z Katalonii. Kibice Barcelony szybko zauważyli, że na filmiku nie ma Roberta Lewandowskiego. Dośrodkowania w polu karnym wykorzystywał Ferran Torres. .

Pod postem Barcelony pojawiła się fala krytycznych komentarzy. Klubowi zajęło około godziny, zanim zauważyli swój błąd, wpis zniknął z sieci. Pozostały jednak zrzuty ekranu pokazujące wpadkę.

To nie pierwszy raz

Niedawno FC Barcelona przygotowała materiał, w którym pokazano jak wyglądał pierwszy dzień Lewandowskiego w FC Barcelona. Problem w tym, że w tytule na stronie telewizji - Polaka przedstawiono jako "niemieckiego napastnika".

CZYTAJ WIĘCEJ: Oburzająca wpadka Barcelony. Tak nazwali Lewandowskiego 

Lewandowski 19 lipca w Miami podpisał czteroletni kontrakt z Barceloną. 34-letni napastnik, występujący dotychczas w Bayernie Monachium, kosztował 45 mln euro plus 5 mln zmiennych. Klauzula wykupu została ustalona na 500 milionów euro.

"Lewy" już 30 maja, na zgrupowaniu reprezentacji Polski przed meczami Ligi Narodów, powiedział, że jego historia z Bayernem dobiegła końca. Najbardziej zdeterminowana w pozyskaniu doświadczonego napastnika od początku była Barcelona. Kolejne tygodnie upłynęły na składaniu coraz lepszych ofert ze strony Katalończyków i konsekwentnym odrzucaniu ich przez Bayern. W końcu jednak oba kluby się dogadały.

CZYTAJ TAKŻE: Lewandowski nie wytrzymał i ujawnił dlaczego odszedł z Bayernu. Padły niecenzuralne słowa [WIDEO]

 


 

POLECANE
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami

Lubelskie służby zatrzymały 25-letniego obywatela Mołdawii, który uruchomił hamulec ręczny w pociągu towarowym relacji Szczecin–Dorohusk. Mężczyzna miał przy sobie rosyjskie dokumenty.

Epidemia świerzbu w ośrodków dla cudzoziemców w Kętrzynie z ostatniej chwili
Epidemia świerzbu w ośrodków dla cudzoziemców w Kętrzynie

34 cudzoziemców w ośrodku strzeżonym w Kętrzynie w woj. warmińsko-mazurskim choruje na świerzb. Zostali odizolowani i wdrożono leczenie – poinformowała w poniedziałek rzeczniczka Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej ppłk Mirosława Aleksandrowicz. "Kto za to zapłaci?" – pyta poseł PiS Dariusz Matecki.

Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława z ostatniej chwili
Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława

W poniedziałek około godz. 18 na zakopiańskiej Olczy nieznany mężczyzna zaatakował nożem kobietę. Trwa obława za napastnikiem.

W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw tylko u nas
W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw

W prawie wyborczym w USA panuje bałagan. Wybory podlegają stanom, a każdy stan ma inne przepisy dotyczące wyborów.

Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi z ostatniej chwili
Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi

Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek zdobyli srebrny medal w olimpijskim konkursie duetów na dużej skoczni w Predazzo. Wygrali Jan Hoerl i Stephan Embacher z Austrii. Brąz wywalczyli Johann Andre Forfang i Kristoffer Eriksen Sundal z Norwegii.

Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową z ostatniej chwili
Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową

Francja obniża cele dla energii wiatrowej i słonecznej, a jednocześnie wzmacnia energetykę jądrową. Plan francuskiego rządu ocenia krytycznie Greenpeace.

Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat z ostatniej chwili
Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat

W wieku 95 lat zmarł amerykański aktor i reżyser Robert Duvall - poinformowała w poniedziałek żona artysty, Luciana Duvall. Aktor był znany z ról w filmach takich jak „Ojciec chrzestny”, „Czas apokalipsy” i „Pod czułą kontrolą”, za którą w 1983 r. otrzymał Oscara.

Awaria platformy X. Tysiące zgłoszeń z ostatniej chwili
Awaria platformy X. Tysiące zgłoszeń

Coraz więcej użytkowników platformy X (dawniej Twitter) zgłasza problemy z działaniem aplikacji. Na stronie Downdetector od godz. 19 pojawiło się już ponad 1,9 tys. zgłoszeń.

Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050 z ostatniej chwili
Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050

Była wiceminister spraw zagranicznych Anna Radwan-Röhrenschef poinformowała w poniedziałek, że rezygnuje z członkostwa w Polsce 2050. Wcześniej taką samą decyzję podjął Michał Kobosko.

Tusk i Morawiecki starli się na X. Szczyt bezczelności z ostatniej chwili
Tusk i Morawiecki starli się na X. "Szczyt bezczelności"

Starcie Donalda Tuska i Mateusza Morawieckiego na platformie X. Poszło o konwencję PiS w Stalowej Woli i pieniądze z programu SAFE dla Huty.

REKLAMA

Pomylili Lewandowskiego. Potężna wpadka Barcelony [FOTO]

Na oficjalnym francuskojęzycznym profilu FC Barcelony na Twitterze pojawiło się nagranie z jednego z treningów, na którym Ferran Torres wykańcza dośrodkowania. Barcelona napisała, że na filmie widać Roberta Lewandowskiego.
/ PAP/Marcin Cholewiński

Na francuskojęzycznym profilu "Barcy" na Twitterze. Odpowiedzialni za social media zamieścili krótkie nagranie ze stadionu w Nowym Jorku.

"Robert Lewandowski pracuje nad fizycznością i relaksuje się na Red Bull Arenie. Vamos Robert" - napisał klub z Katalonii. Kibice Barcelony szybko zauważyli, że na filmiku nie ma Roberta Lewandowskiego. Dośrodkowania w polu karnym wykorzystywał Ferran Torres. .

Pod postem Barcelony pojawiła się fala krytycznych komentarzy. Klubowi zajęło około godziny, zanim zauważyli swój błąd, wpis zniknął z sieci. Pozostały jednak zrzuty ekranu pokazujące wpadkę.

To nie pierwszy raz

Niedawno FC Barcelona przygotowała materiał, w którym pokazano jak wyglądał pierwszy dzień Lewandowskiego w FC Barcelona. Problem w tym, że w tytule na stronie telewizji - Polaka przedstawiono jako "niemieckiego napastnika".

CZYTAJ WIĘCEJ: Oburzająca wpadka Barcelony. Tak nazwali Lewandowskiego 

Lewandowski 19 lipca w Miami podpisał czteroletni kontrakt z Barceloną. 34-letni napastnik, występujący dotychczas w Bayernie Monachium, kosztował 45 mln euro plus 5 mln zmiennych. Klauzula wykupu została ustalona na 500 milionów euro.

"Lewy" już 30 maja, na zgrupowaniu reprezentacji Polski przed meczami Ligi Narodów, powiedział, że jego historia z Bayernem dobiegła końca. Najbardziej zdeterminowana w pozyskaniu doświadczonego napastnika od początku była Barcelona. Kolejne tygodnie upłynęły na składaniu coraz lepszych ofert ze strony Katalończyków i konsekwentnym odrzucaniu ich przez Bayern. W końcu jednak oba kluby się dogadały.

CZYTAJ TAKŻE: Lewandowski nie wytrzymał i ujawnił dlaczego odszedł z Bayernu. Padły niecenzuralne słowa [WIDEO]

 



 

Polecane