„Nie wyślę mojego syna”. Poruszenie w rosyjskiej sieci po ogłoszeniu mobilizacji

W środę prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił częściową mobilizację. To oznacza, że zaciąg na wojnę z Ukrainą ma objąć rezerwistów oraz osoby, które w przeszłości odbyły szkolenie wojskowe. Jak stwierdził rosyjski minister obrony narodowej Siergiej Szojgu, mobilizacja obejmie 300 tys. ludzi.
Decyzja rosyjskich władz wpłynęła na zapytania w Google. Prócz zapytań dotyczących tego, "jak wyjechać z Rosji", o których pisaliśmy, popularne staje się także pytanie: "Jak złamać rękę?". W pierwszej piątce rosyjskich regionów dla tych zapytań znalazły się: obwód moskiewski, obwód krasnodarski, Moskwa, Petersburg i Republika Czeczeńska.
CZYTAJ WIĘCEJ: Panika w Rosji? "Złamanie ręki" najnowszym hitem w serwisach z ogłoszeniami
"Nie wyślę mojego syna"
Jak informuje ekspert w dziedzinie bezpieczeństwa i dezinformacji Michał Marek na razie protesty na ulicach Rosji są skromne, natomiast w sieci wrze.
"«Nie wyślę jedynego syna», «czas obalić rząd», «kto będzie za 300 tys. mężczyzn pracował?», «a ty wyślesz swoje dzieci do okupów?» itp." - wymienia komentarze Rosjan publikowane w sieci.
"Możemy przypuszczać, że największy opór będą stawiać mieszkańcy regionów traktowanych przez Moskwę jako obszar kolonii... czyli azjatycka część RU. Obszary, z których już na śmierć wysłano setki mężczyzn odczuły przedsmak mobilizacji" - dodaje.
2/2 Możemy przypuszczać, że największy opór będą stawiać mieszkańcy regionów traktowanych przez Moskwę jako obszar kolonii... czyli azjatycka część RU. Obszary, z których już na śmierć wysłano setki mężczyzn odczuły przedsmak mobilizacji.
— Michał Marek (@mic_marek) September 21, 2022
Komentarze
Polska liderem deportacji Ukraińców

MON szykuje ustawę na wypadek wojny

Europejski system bezpieczeństwa bez USA? „Bardzo niebezpieczna opcja”

Rosja grozi NATO bronią jądrową. Putin ostrzega ws. ataku na Królewiec

Zełenski upomina zachodnich partnerów ws. dostaw uzbrojenia. Wydał polecenie pilnego przeglądu
