„Nie wyjeżdżajcie za daleko”. Rosyjski polityk zaapelował do rodaków

Andriej Kartapołow, przewodniczący komisji obrony w Dumie, na antenie rosyjskiej telewizji państwowej przyznał, że choć nie ma zakazu opuszczania Rosji przez obywateli poddanych mobilizacji, to lepiej żeby nie wyjeżdżali „na zbyt długo i zbyt daleko”.
/ fot. gur.gov.ua / CC BY 4.0

W środę prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił częściową mobilizację. To oznacza, że zaciąg na wojnę z Ukrainą ma objąć rezerwistów oraz osoby, które w przeszłości odbyły szkolenie wojskowe. Jak stwierdził rosyjski minister obrony narodowej Siergiej Szojgu, mobilizacja obejmie 300 tys. ludzi.

Niektórzy komentatorzy mówią o panice wśród Rosjan. Jak informuje ukraińska agencja Unian, na 21 września wszystkie bilety, m.in. do Erywania, Stambułu oraz Baku, są wyprzedane. W ciągu godziny wyprzedano także wszystkie bilety lotnicze do Białorusi.

„Najkrótszy lot do Gruzji kosztuje 120 tysięcy rubli [około 9,5 tys. złotych – przyp. red.], a do Azerbejdżanu – prawie 250 tysięcy rubli [około 20 tys. złotych – przyp. red.]” – zwrócono uwagę.

CZYTAJ WIĘCEJ: Panika w Rosji? „Złamanie ręki” najnowszym hitem w serwisach z ogłoszeniami

Rosyjski polityk apeluje

Andriej Kartapołow, przewodniczący komisji obrony w Dumie, na antenie rosyjskiej telewizji państwowej przyznał, że choć nie ma zakazu opuszczania Rosji przez obywateli poddanych mobilizacji, to lepiej żeby nie wyjeżdżali „na zbyt długo i zbyt daleko”.

ZOBACZ TAKŻE: Po decyzji Putina o mobilizacji. Wymowna animacja pokazująca samoloty wylatujące z Rosji

– Nie ma ograniczeń swobody poruszania się wewnątrz kraju i nie ma ograniczeń dotyczących wyjazdów poza granice (…) Ale jako że mobilizacja jest częściowa, ten przepis nie został jeszcze zastosowany – powiedział Kartapolow.

Deputowany Dumy stwierdził także, że przyszłość pokaże, jak rozwinie się sytuacja na froncie. Kartapołow podkreślił jednak, że „nie rekomendowałby długich wyjazdów do miejsc znajdujących się daleko za granicą, w tym osób zdolnych do służby wojskowej, z różnych powodów”.


 

POLECANE
Wojna na Bliskim Wschodzie. Trump zapowiada piekielne bombardowanie z ostatniej chwili
Wojna na Bliskim Wschodzie. Trump zapowiada "piekielne bombardowanie"

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w sobotę, że "wiele krajów" wyśle okręty wojenne, by razem z USA zabezpieczyć cieśninę Ormuz, blokowaną przez Iran. Wyraził nadzieję, że do regionu okręty skierują też Chiny, Francja, Japonia, Korea Południowa i Wielka Brytania.

Strzały w kierunku liceum w Warszawie. Sąd aresztował 43-latka Wiadomości
Strzały w kierunku liceum w Warszawie. Sąd aresztował 43-latka

Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy 43-letniego mężczyzny, który w środę rano ostrzelał z wiatrówki budynek liceum przy ulicy Marszałkowskiej - poinformowała w sobotę na portalu X Komenda Stołeczna Policji.

Wszystko mnie boli. Niepokojące słowa przed „Tańcem z gwiazdami” Wiadomości
"Wszystko mnie boli". Niepokojące słowa przed „Tańcem z gwiazdami”

Sebastian Fabijański bierze udział w 18. edycji programu Taniec z gwiazdami. Aktor tworzy taneczny duet z Julią Suryś. Po dwóch odcinkach show przekazał jednak niepokojące informacje o swoim stanie zdrowia.

PiS chce wycofać Polskę z systemu ETS. Będzie projekt ustawy z ostatniej chwili
PiS chce wycofać Polskę z systemu ETS. Będzie projekt ustawy

Zamierzamy złożyć projekt ustawy o wycofaniu przepisów wprowadzających ETS z obiegu prawnego – zapowiedział w sobotę poseł PiS Jacek Sasin podczas konferencji o propozycjach PiS dla energetyki. Podkreślał jednocześnie, że jako Polska "musimy posiadać zrównoważony mix energetyczny".

Gdańskie zoo przekazało radosną nowinę Wiadomości
Gdańskie zoo przekazało radosną nowinę

W Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym przyszła na świat samiczka hipopotamka karłowatego – jednego z najrzadszych i najbardziej zagrożonych gatunków ssaków na świecie. To córka 15-letniego Sapo i 9-letniej Maleli.

Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą z ostatniej chwili
Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą

Spór o unijny program SAFE znów się zaostrza. Na sobotni wpis Donalda Tuska zareagował natychmiastowo Przemysław Czarnek.

Bezczelność polskich Żydów i polski antysemityzm. Antypolska propaganda Republiki Weimarskiej tylko u nas
"Bezczelność polskich Żydów" i "polski antysemityzm". Antypolska propaganda Republiki Weimarskiej

Po I wojnie światowej Niemcy prowadziły szeroko zakrojoną kampanię propagandową przeciwko Polsce. Artykuły w zagranicznej prasie, sponsorowane książki, „wycieczki studyjne” dla dziennikarzy i polityków czy filmy wyświetlane w tysiącach kin – wszystko to miało przekonać świat, że granice ustalone po Traktacie Wersalskim są niesprawiedliwe. Jak działała ta propaganda w czasach Republika Weimarska i jak próbowała kształtować międzynarodową opinię o Polsce?

Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu z ostatniej chwili
Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu

Brutalny napad w Soninie przez wiele miesięcy pozostawał niewyjaśniony. Teraz policja poinformowała o zatrzymaniu trzech obywateli Ukrainy.

Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. Przesiąknięty nacjonalizmem z ostatniej chwili
Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. "Przesiąknięty nacjonalizmem"

Szwedzka nauczycielka po wizycie w Krakowie nie kryła zaskoczenia polskim podręcznikiem do geografii.

Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora tylko u nas
Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora

Jedna Helena Wolińska to ta, która jest bohaterką – razem z mężem Włodzimierzem Brusem - wydanej właśnie książki „Stygmat”. Osoba ciepła, kochająca, rodzinna, w końcu – co najważniejsze - ofiara komunizmu. Druga Helena Wolińska to stalinowska prokurator wojskowa, potwór w mundurze, inkwizytorka, bestia.

REKLAMA

„Nie wyjeżdżajcie za daleko”. Rosyjski polityk zaapelował do rodaków

Andriej Kartapołow, przewodniczący komisji obrony w Dumie, na antenie rosyjskiej telewizji państwowej przyznał, że choć nie ma zakazu opuszczania Rosji przez obywateli poddanych mobilizacji, to lepiej żeby nie wyjeżdżali „na zbyt długo i zbyt daleko”.
/ fot. gur.gov.ua / CC BY 4.0

W środę prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił częściową mobilizację. To oznacza, że zaciąg na wojnę z Ukrainą ma objąć rezerwistów oraz osoby, które w przeszłości odbyły szkolenie wojskowe. Jak stwierdził rosyjski minister obrony narodowej Siergiej Szojgu, mobilizacja obejmie 300 tys. ludzi.

Niektórzy komentatorzy mówią o panice wśród Rosjan. Jak informuje ukraińska agencja Unian, na 21 września wszystkie bilety, m.in. do Erywania, Stambułu oraz Baku, są wyprzedane. W ciągu godziny wyprzedano także wszystkie bilety lotnicze do Białorusi.

„Najkrótszy lot do Gruzji kosztuje 120 tysięcy rubli [około 9,5 tys. złotych – przyp. red.], a do Azerbejdżanu – prawie 250 tysięcy rubli [około 20 tys. złotych – przyp. red.]” – zwrócono uwagę.

CZYTAJ WIĘCEJ: Panika w Rosji? „Złamanie ręki” najnowszym hitem w serwisach z ogłoszeniami

Rosyjski polityk apeluje

Andriej Kartapołow, przewodniczący komisji obrony w Dumie, na antenie rosyjskiej telewizji państwowej przyznał, że choć nie ma zakazu opuszczania Rosji przez obywateli poddanych mobilizacji, to lepiej żeby nie wyjeżdżali „na zbyt długo i zbyt daleko”.

ZOBACZ TAKŻE: Po decyzji Putina o mobilizacji. Wymowna animacja pokazująca samoloty wylatujące z Rosji

– Nie ma ograniczeń swobody poruszania się wewnątrz kraju i nie ma ograniczeń dotyczących wyjazdów poza granice (…) Ale jako że mobilizacja jest częściowa, ten przepis nie został jeszcze zastosowany – powiedział Kartapolow.

Deputowany Dumy stwierdził także, że przyszłość pokaże, jak rozwinie się sytuacja na froncie. Kartapołow podkreślił jednak, że „nie rekomendowałby długich wyjazdów do miejsc znajdujących się daleko za granicą, w tym osób zdolnych do służby wojskowej, z różnych powodów”.



 

Polecane