loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
[video] Polak, jako pierwszy człowiek w historii przepłynął Bałtyk wpław
Opublikowano dnia 30.08.2017 19:05
Sebastian Karaś to pierwszy człowiek, któremu udało się przepłynąć wpław Bałtyk. 26-letni pływak wyszedł na brzeg na Bornholmie po pokonaniu 100 km z Kołobrzegu. Płynął niemal 29 godzin.

Sebastian Karaś, screen YT
Była to druga próba przepłynięcia tej trasy. W zeszłym roku Sebastian Karaś podjął rękawicę po raz pierwszy, jednak po kilku godzinach musiał zrezygnować ze względu na kłopoty ze zdrowiem. W tym roku długo trwało wyczekiwanie na dogodne warunki atmosferyczne. Pierwotnie zakładano, że start odbędzie się na przełomie lipca i sierpnia. 

Nad bezpieczeństwem śmiałka cały czas czuwała ekipa płynącą obok na statku. 




źródło: tvp info
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Malowane gołębie
Weterynarz stwierdził, że są to pomalowane barwnikami lokalne gołębie z gatunku pawików.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Kolejna rewolucja w rosyjskiej strefie wpływów, tym razem aksamitna w Armenii
Wszystko wskazuje na to, że fala protestów w Armenii, które zaczęły się w ubiegły poniedziałek, po wczorajszych akcjach policji może się wymknąć spod kontroli. Dziś kolejny dzień demonstracji ulicznych, ale obserwuje się też dość istotne zmiany. Po raz pierwszy wśród protestujących pojawili się ludzie w wojskowych uniformach, jak informuje ormiańska stacja radiowa Azatujon, są to żołnierze, którzy ze swym dowódcą w randze pułkownika postanowili pokazać, że „wojsko jest z narodem”.
avatar
poseł Janusz
Szewczak

Janusz Szewczak: Sztukmistrz z Londynu znów nadaje
Były minister finansów Jan Vincent Rostowski mistrz kreatywnej księgowości znów wciska przysłowiową ciemnotę, że to rząd PO-PSL i on osobiście uszczelnili system podatkowy w tym VAT i podjęli walkę z nielegalnym hazardem i chwali się, że był „niezmiernie skuteczny do końca”. Jaki trzeba mieć tupet, ile pychy i zakłamania, żeby tak jak były wicepremier, minister finansów Jan Vincent Rostowski kłamliwie atakować, krytykować i pouczać polski rząd, gdy samemu powinno się odpowiadać nie tylko przed komisją śledczą, co już wkrótce nastąpi, ale i przed Trybunałem Stanu, za to co uczyniło się Polsce, Polakom, a zwłaszcza polskim finansom publicznym.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.