loading
Proszę czekać...
[Obchody Sierpnia 80 w Szczecinie] Strajkujący mieli wolność w sercach
Opublikowano dnia 31.08.2017 11:15
- Przed 37 laty Szczecin był jednym z najważniejszych miejsc, gdzie rozstrzygały się polskie losy. Zawsze będziemy pamiętać, że to właśnie tutaj zostało podpisane pierwsze z Porozumień Sierpniowych – napisał w liście do szczecinian prezydent Andrzej Duda.

solidarnosc.szczecin.pl
Świadectwo tej pamięci dali mieszkańcy Szczecina i zaproszeni goście, którzy tradycyjnie 30 sierpnia w południe zebrali się przed bramą Stoczni Szczecińskiej, w której w 1980 roku podpisane zostały Porozumienia Sierpniowe. Uroczystości uświetnili swoją obecnością: Halina Szymańska, Szefowa Kancelarii Prezydenta, Piotr Gliński, Wicepremier i Minister Kultury oraz Joachim Brudziński, Wicemarszałek Sejmu, a także posłowie i senatorowie, oraz samorządowcy. Ten dzień to jednak przede wszystkim święto uczestników Strajków Sierpniowych oraz wszystkich ludzi Solidarności, której wydarzenia sprzed 37 lat dały początek. Nie mogło ich oczywiście zabraknąć przed Stocznią.

– W rocznicę Polskiego Sierpnia kieruję słowa głębokiego uznania i szacunku do wszystkich, która stali się współtwórcami naszej wolności – czytała słowa Prezydenta Andrzeja Dudy Minister Szymańska. – W imieniu Rzeczypospolitej wyrażam wdzięczność ludziom „Solidarności” ze Szczecina, z Pomorza Zachodniego i wszystkim, którzy w tym regionie tak ofiarnie zasłużyli się Polsce.



Tym najbardziej zasłużonym Szefowa Kancelarii Prezydenta wręczyła odznaczenia państwowe. Dziesięcioro członków „Solidarności” i opozycji demokratycznej otrzymało z jej rąk krzyże Wolności i Solidarności, a członek MOZ „Solidarność” Z.Ch. Police Krzysztof Zielazny – Złoty Krzyż Zasługi.

– Odwaga szczecińskich stoczniowców zrodziła się na fundamencie międzyludzkiej solidarności i wywołała reakcję łańcuchową – mówił przed bramą stoczni Wicepremier Piotr Gliński. – Czego chcieli strajkujący? Przede wszystkim chcieli godności i to w dwóch wymiarach Pierwszy to wymiar ludzki, materialny – chcieli po prostu godnie żyć. Najistotniejszy był jednak ten drugi wymiar – oznaczający podmiotowość i wolność każdego człowieka. A tak naprawdę strajkujący stali się wolni już w momencie ogłoszenia tego postulatu. Bo ludziom wolnym można spętać czyny siłą i przymusem, ale nie można spętać im myśli serc. A strajkujący mieli już wtedy w myślach i sercach wolną Polskę.

Uroczystości zwieńczyła tradycyjnie modlitwa Anioł Pański, która poprowadził Arcybiskup Andrzej Dzięga. Na zakończenie delegacje złożyły kwiaty pod tablicą Ofiar Grudnia 1970. Po zakończeniu apelu Wicepremier na zaproszenie przewodniczącego „Solidarności” Mieczysława Jurka i wiceprezydenta miasta udał się do historycznej świetlicy stoczniowej i zadeklarował wsparcie, również finansowe, dla inicjatywy utworzenia tam Szczecińskiego Centrum Solidarności.



źródło: solidarnosc.szczecin.pl
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

Obywatelu, ratuj się sam
Z wielu opracowywanych przez ostatnie lata dokumentów wynika, że obrona cywilna działa w Polsce tylko na papierze. Miejsce w schronach znajdzie w razie potrzeby tylko 1,37 proc. Polaków. Co co możemy liczyć w sytuacji zagrożenia? Obrona cywilna to Temat Tygodnia 46 nr TS.

Przybyli, zobaczyli, nic nie zrozumieli
Pracodawcy w Polsce nie chcą układów branżowych, nie widzą potrzeby ich negocjowania, nie dostrzegają korzyści wynikających z istnienia PUZP. Co gorsza, nie tylko oni tych korzyści nie widzą lub nie znają – gdyż problem dotyczy również polskich ministrów. Mirosław Miara

Wirtualny świat, rzeczywista wojna
W XXI w. do pokonania przeciwnika wcale nie potrzeba wielkich armii, nowoczesnych czołgów lub samolotów. Wojnę można wygrać, operując klawiaturą i myszką komputerową w komfortowym biurze. Łukasz Piotrowski
Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 46/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z prof. Krzysztofem Szwagrzykiem
Blogi
avatar
Marcin
Kacprzak

Marcin Kacprzak: Murem za Beatą
Gdy tylko Prawo i Sprawiedliwość zdobyło władzę, to niemal od pierwszego dnia ich rządów najbardziej bałem się wielce prawdopodobnego momentu, w którym ktoś z tego obozu, nie mając nic ciekawszego do roboty, złapie za młotek i przychrzani sobie nim prosto w duży palec u stopy. Udawało się uniknąć tego scenariusza, lepiej lub gorzej, równo dwa lata. Młotek jednak wisi wciąż na ścianie i widzę, że pokusa by go użyć jest w PiS-ie bardzo, bardzo wysoka.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Polska nie wykupi Zułowa
Wypowiedź wicepremiera kładzie chyba kres nadziejom litewskich Polaków.
avatar
Przemysław
Jarasz

[Ujawniamy] Poznaj Poznań... Jak samorządowe fundusze trafiały do Agory/AMS
Z kasy miast zarządzanych przez liberalnych polityków płyną szerokim - przynajmniej z punktu widzenia przeciętnego człowieka - strumieniem fundusze przeznaczone na akcje reklamowe (i inne) w liberalnych mediach. Odkryliśmy, że przez ostatnie 2-3 lata, grupa Agora S.A./AMS S.A. w Poznaniu zarządzanym przez - związanego z Platformą Obywatelską - prezydenta Jacka Jaśkowiaka otrzymała zlecenia na ponad 1,07 miliona złotych!
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.