loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Krysztopa: Niemcy straszą utratą Ziem Odzyskanych? A może chcą stracić byłe NRD?
Opublikowano dnia 14.09.2017 22:47
Niedawno poseł do Bundestagu niejaki Wellmann na łamach polskojęzycznej gazety pilnującej niemieckich interesów w Polsce opublikował tekst, w którym dowodził, że reparacje się Polsce nie należą, ponieważ dostała wcześniej niemieckie Ziemie Odzyskane, tak jakby to Niemcy Polsce te ziemie podarowały, albo jakby Polska w wyniku przesunięcia na mapie decyzją wielkich mocarstw nie utraciła Kresów i w istocie nie stała się mniejsza o powierzchnię mniej więcej wielkości Czech

Wikipedia domena publiczna
Tabuny polskojęzycznych niemieckich adwokatów w mediach wbijają nam do głowy do znudzenia, że w odróżnieniu od Francji, Wielkiej Brytanii czy Grecji nie mamy prawa domagać się reparacji od Niemiec, bo stanie się coś strasznego i możemy na przykład utracić Szczecin czy Wrocław. Te absurdalne argumenty dowodzą tak naprawdę wyłącznie tego, że przeciwko polskiemu słusznemu żądaniu nie istnieją kontrargumenty rozsądne, jest tylko histeria i kompulsywne powtarzanie, że "Polska zrzekła się reparacji" chociaż nie istnieje żaden dokument, który by to potwierdzał.

Potraktujmy jednak przez chwilę ten absurd poważnie. Niby kto miałby Polsce Ziemie Odzyskane odebrać? Niemiecka armia? Khm, khm, kiedy sobie przypomnę niemieckie analizy opisujące jej degengoladę po latach rozbrojenia i wiary w koniec historii, to przepraszam, ale nie sądzę. Unia Europejska? Biorąc pod uwagę stopień jej antypolskiego zacietrzewienia mogłaby spróbować, ale sądząc po efektach "walki o demokrację w Polsce" jakoś nie wierzę w skuteczność takich zabiegów?  Więc kto? Biedroń z Żakowskim?

Jest jeszcze jednen element, uważam, ze bardzo ważny, tej układanki. Zjednoczeniowy Traktat Dwa Plus Cztery (RFN, NRD plus USA, ZSRR, Wielka Brytania, Francja), do którego negocjacji nie chciano na równych prawach dopuścić Polski, a który określił warunki zjednoczenia Niemiec. Ten Traktat, którego niestety, co uważam jest dosyć dziwne, nigdzie w sieci nie można znaleźć w języku polskim, w Art. 1 mówi tak:


(1) The united Germany shall comprise the territory of the Federal Republic of Germany, the German Democratic Republic and the whole of Berlin. Its external borders shall be the borders of the Federal Republic of Germany and the German Democratic Republic and shall be definitive from the date on which the present Treaty comes into force. The confirmation of the definitive nature of the borders of the united Germany is an essential element of the peaceful order in Europe.

(2) The united Germany and the Republic of Poland shall confirm the existing border between them in a treaty that is binding under international law.

(3) The united Germany has no territorial claims whatsoever against other states and shall not assert any in the future.

(4) The Governments of the Federal Republic of Germany and the German Democratic Republic shall ensure that the constitution of the united Germany does not contain any provision incompatible with these principles. This applies accordingly to the provisions laid down in the preamble, the second sentence of Article 23, and Article 146 of the Basic Law for the Federal Republic of Germany.

(5) The Governments of the French Republic, the Union of Soviet Socialist Republics, the United Kingdom of Great Britain and Northern Ireland and the United States of America take formal note of the corresponding commitments and declarations by the Governments of the Federal Republic of Germany and the German Democratic Republic and declare that their implementation will confirm the definitive nature of the united Germany's borders.


(tekst angielski dzięki uprzejmości prof. Żerko) Niestety nie podejmuję się tłumacznia, zbyt słaby ze mnie anglista, ale z grubsza rzecz biorąc Art 1 Traktatu potwierdza nienaruszalność granicy pomiędzy Niemcami a Polską oraz gwarantuje, że Niemcy nie będą miały pretensji terytorialnych ani teraz ani w przyszłości.

Za to w Traktacie nie widzę niczego, co miałoby przeszkadzać Polsce w żądaniu reparacji.

Nie jestem prawnikiem, ale czy podnoszenie kwestii Ziem Odzyskanych przez Niemców oraz ich polskojęzycznych adwokatów, nie jest igraniem z ogniem? Czy ewentualne zakwestionowanie granicy na Odrze i Nysie nie byłoby złamaniem postanowień Traktatu i czy nie mogłoby cofnąć skutków zjednoczenia?

Cezary Krysztopa

P.S. Na wypadek gdyby ktoś uważał, że przesadziłem w tytule
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

Nie zgadzamy się na półśrodki
– Nawet w dobrej wierze można zrobić coś złego i tak jest tym razem. Strona rządowa w kwestii deputatów węglowych pominęła dialog społeczny, nie wysłuchała, co sami górnicy mają do powiedzenia – mówi Kazimierz Grajcarek, przewodniczący Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność, w rozmowie z Izabelą Kozłowską. W Temacie Tygodnia 49 numeru „TS” również m.in. rozmowa z wiceministrem energii, Grzegorzem Tobiszowskim.

Przywracanie godności bohaterom
Od trzech miesięcy każda osoba, która ma status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, ma prawo do dodatku w wysokości 402,72 zł. Świadczenie jest przyznawane bezterminowo, bez względu na wysokość dochodów osoby uprawnionej. Barbara Michałowska
Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 49/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl o. Jacek Norkowski Czy pobieramy narządy od żywych ludzi?
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Zgwałcił własne dziecko – Prokuratura Krajowa interweniuje w sprawie zbyt łagodnego wyroku
Za rażąco niską i niewspółmierną do popełnionego ohydnego przestępstwa uznała Prokuratura Krajowa wyrok wobec ojca – gwałciciela własnej córki mającej mniej niż 15 lat. Na polecenie zastępcy Prokuratora Generalnego - Roberta Hernanda, śledczy z Prokuratury Rejonowej w Strzelcach Opolskich skierowali do Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu apelację od orzeczenia skazującego Huberta P. za przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, w tym za gwałt na dziecku na karę łączną zaledwie 6,5 roku więzienia. Przedstawiciele organów ścigania wnoszą o wymierzenie kary łącznej 11,5 roku pozbawienia wolności.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Chcą wyrzucić Kaczyńskich z Wawelu
A ja po raz kolejny postuluję nadanie miejscu wiecznego spoczynku prezydenckiej pary adekwatnej nazwy.
avatar
prof. Romuald
Szeremietiew

Romuald Szeremietiew: Pięć nazwisk
IPN opublikował na Twitterze zdjęcie z demonstracji Komitetu Więzionych za Przekonania. Demonstranci niosą transparent, a na nim nazwiska tych wiezionych za przekonania. W tym czasie trwał „festiwal Solidarności”. Podobno wtedy, mimo komuny, była wolność.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.