loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Minister Rafalska o pomyśle PO: Fundusz Pracy nie służy środkom na ochronę zdrowia
Opublikowano dnia 12.10.2017 09:49
- Fundusz Pracy nie służy środkom na ochronę zdrowia - powiedziała minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska. Jest to reakcja na wniosek byłego ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza, aby z Funduszu Pracy przeznaczyć 135 mln zł na podwyżki dla rezydentów.

M. Żegliński - Tygodnik Solidarność
PO złożyło w środę wniosek do premier Szydło o zmianę Planu Finansowego Funduszu Pracy na 2017 rok. Partia Grzegorza Schetyny chce, aby  zwiększyć wydatki na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu o kwotę 135 mln zł z przeznaczeniem na wzrost wynagrodzeń dla lekarzy rezydentów. Miałoby to pozwolić na sfinansowanie podwyżek dla rezydentów w listopadzie i grudniu br.

Minister Rafalska pytana w czwartek w TVN24 o tę propozycję PO odpowiedziała:

- Fundusz Pracy nie służy środkom na ochronę zdrowia, to nie są na to pieniądze.


Zwróciła uwagę, że są one regulowane ustawą okołobudżetową i wymagają zmian ustawowych.

- Bez zmian ustawowych jest to absolutnie niemożliwe, a jesteśmy w końcówce roku. I już nie mówiąc o tym, że nie tędy droga. Główny postulat to jest wywołanie dyskusji o nakładach na ochronę zdrowia


- powiedziała.


/ Źródło: TVN24

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Rosja i Zachód. Kto słabnie, kto rośnie?
W jakim stanie jest Rosja? Kwitnie, znajduje się w stagnacji, czy wręcz upada? Nie ma, co do tego zgody na świecie. Są tacy badacze, nawet bardzo znani i prominentni, jak np. Joseph Neye Jr. z Harvardu, autor i badacz kategorii soft i smart power, którzy uważają, że w XXI wieku nasz wschodni sąsiad znajduje się w zmierzchowym stadium swej potęgi, a może wręcz upada. Inni, wśród których znajdują się autorzy amerykańskiej strategii bezpieczeństwa narodowego wręcz odwrotnie, są zdania, że Rosja jest światową potęgą nr 2, która rzuca właśnie wyzwanie pozycji Stanów Zjednoczonych i w związku z tym Waszyngton winien odpowiednio zmodyfikować swoją politykę. Wreszcie nie brak i takich, jak Andrew Kuchins z Georgtown University, którzy uważają, że obydwa te poglądy są uprawnione, bo Rosja w niektórych obszarach się wzmacnia i jest silniejsza a w innych, odwrotnie, słabnie.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Prezydent harcerz zagapił się
Druhu Prezydencie, proszę więcej nie robić takich błędów!
avatar
Marcin
Brixen

Marcin Brixen: Siedzimy na schodach przeciwko rządom pięści
- Tu nie ma... nie... I tu też nie ma...\nTata Łukaszka szukał po całym mieszkaniu mamy Łukaszka. I jej nie było.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.