loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Afera podkarpacka: jest kolejny akt oskarżenia. Przed sądem stanie m.in. brat asystenta byłego posła PSL
Opublikowano dnia 29.12.2017 13:24
Akt oskarżenia przeciwko Zygmuntowi P., który jest bratem dawnego asystenta byłego znanego posła PSL - Jana B. skierował do Sądu Okręgowego w Rzeszowie Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach. Przed sądem w tym samym postępowaniu odpowie także Tadeusz Ch., który w czasie popełnienia przestępstwa pełnił funkcję kierownika Działu Kontroli Podatkowej w II Urzędzie Skarbowym w Rzeszowie. To kolejna odsłona tzw. afery podkarpackiej.

screen YouTube
 
„Zygmuntowi P. prokuratura zarzuciła, że w celu uzyskania przez jedną z podkarpackich spółek od Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego dotacji w kwocie 2 mln 34 tys. złotych, tworzył poświadczającą nieprawdę i nierzetelną dokumentację dotyczącą okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania wsparcia finansowego. Przekładając te dokumenty w Urzędzie Marszałkowskim Zygmunt P. wprowadził w błąd pracowników urzędu i doprowadził tę instytucję finansującą do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wielkiej wartości w kwocie 1 mln 440 tysięcy złotych. Usiłował on również doprowadzić do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w kwocie 594 tysiące złotych”
- czytamy w komunikacie Prokuratury Krajowej.

Jak jednak zaznaczają śledczy, do wypłaty tych ostatnich środków nie doszło. Wszczęta kontrola doprowadziła bowiem do tego, że Zarząd Województwa Podkarpackiego zorientowawszy się w sytuacji, rozwiązał umowę na to dofinansowanie. Do popełnienia tego przestępstwa doszło w okresie od 30 marca 2012 roku do 9 grudnia 2014 roku w Rzeszowie.

Natomiast urzędnik skarbówki Tadeusz Ch. został oskarżony o przekroczenie uprawnień poprzez sporządzenie w ramach kontroli podatkowej wyjaśnień dla kontrolowanej spółki z Rzeszowa.
„Podjął on także działania i decyzję o odmowie wszczęcia przeprowadzenia rozszerzonej kontroli tej spółki, o którą wnioskowali podlegli mu pracownicy II Urzędu Skarbowego w Rzeszowie. Oskarżony kierownik Działu Kontroli Podatkowej działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez jedną z rzeszowskich spółek w postaci uchylenia się od opodatkowania do budżetu Państwa należnego podatku od towarów i usług w kwocie 288.938 złotych. Do popełnienia tego przestępstwa doszło w okresie od 4 do 22 kwietnia 2013 roku w Rzeszowie”
- informują śledczy.

Przypomnijmy, że podczas tego samego, zakrojonego na szeroką skalę śledztwa w sprawie tzw. afery podkarpackiej, zarzuty popełnienia m.in. przestępstw o charakterze korupcyjnym przedstawiono m.in.: byłemu posłowi PSL - Janowi B., prokuratorowi ówczesnej Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie w stanie spoczynku - Zbigniewowi N., byłej Prokurator Apelacyjnej w Rzeszowie - Annie H. oraz podkarpackiemu biznesmenowi z branży paliwowej Marianowi D.
Przemysław Jarasz
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: "Czy prócz zmiany retoryki w Helsinkach zmieniło się coś jeszcze?"
Jesteśmy już po spotkaniu Trump – Putin w Helsinkach i teraz, zapewne jeszcze przez kilka tygodni legion ekspertów i komentatorów analizował będzie każde wypowiedziane na konferencji prasowej słowo, każdy gest, ale również to, czego nie mówiono. Jednym słowem czeka nas jeszcze sporo narracyjnych fajerwerków, interpretacji, opinii i raportów na temat tego, co się w Helsinkach stało. Rozważania niniejsze mają, zatem charakter wstępny, bo póki nie ujawnią się nowe informacje, albo konsekwencje polityczne toczonych rozmów, skazani jesteśmy na snucie hipotez.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: "Gafa Putina, niedopatrzenie ochroniarzy innych VIP-ów"
Prezydentowi Rosji zabrakło refleksu i wyczucia sytuacji, co w niczym nie zwalnia jednak z odpowiedzialności za ten skandal służb ochrony pozostałych moknących w deszczu na Łużnikach VIP-ów.
avatar
poseł Janusz
Szewczak

Janusz Szewczak: Normalność kontra totalny odlot
Ostatnie 2,5 roku rządów PiS w znacznym stopniu przywróciło wreszcie w Polsce normalność, choć jest jeszcze nad czym popracować, po blisko 30 latach zaniedbań. Obudziło jednak totalne wariactwo polityczne i niesłychaną frustrację ze strony przegranej opozycji - coraz bardziej antypolskiej i antypaństwowej. Przypomniało w ich wydaniu takie stare demony jak: liberum veto, zdrada i zaprzaństwo, powszechne wręcz kłamstwo stosowane w debacie politycznej. Wzmogły one jeszcze szaleństwa szkodników polskiego interesu narodowego, zaktywizowało tzw. V-kolumnę, wszelkich wrogów polskości, patriotyzmu, tradycji, a nawet zdrowego rozsądku.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.