loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Premier Morawiecki powołał Polską Grupę Lotniczą
Opublikowano dnia 03.01.2018 09:13
Rząd postanowił wykorzystać boom w lotnictwie i zainwestować w nową spółkę 1,2 mld zł. Premier Morawiecki powołał właśnie Polską Grupę Lotniczą. Zostaną kupione samoloty, które mają być leasingowane innym przewoźnikom. Prezesem PGL został szef PLL LOT Rafał Milczarski.

Pixabay.com/CC0

W skład nowej grupy kapitałowej wejdą związane z branżą spółki Skarbu Państwa. Oprócz narodowego przewoźnika utworzą ją m.in. spółki Lot Aircraft Maintenance Services (naprawy samolotów) czy LS Airport Services (obsługa pasażerów, np. dostawa bagaży na Lotnisku Chopina i w kilku innych polskich portach).

Polska Grupa Lotnicza to spółka akcyjna z kapitałem 1,2 mld zł. Większość tej kwoty (1 mld zł) trafi do Lotniczego Funduszu Leasingowego –spółki, która ma się zająć kupowaniem a następnie leasingowaniem nowych samolotów, przede wszystkim Polskim Liniom Lotniczym LOT.

/ Źródło: Twitter / Buisness Insider

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Kolejna rewolucja w rosyjskiej strefie wpływów, tym razem aksamitna w Armenii
Wszystko wskazuje na to, że fala protestów w Armenii, które zaczęły się w ubiegły poniedziałek, po wczorajszych akcjach policji może się wymknąć spod kontroli. Dziś kolejny dzień demonstracji ulicznych, ale obserwuje się też dość istotne zmiany. Po raz pierwszy wśród protestujących pojawili się ludzie w wojskowych uniformach, jak informuje ormiańska stacja radiowa Azatujon, są to żołnierze, którzy ze swym dowódcą w randze pułkownika postanowili pokazać, że „wojsko jest z narodem”.
avatar
poseł Janusz
Szewczak

Janusz Szewczak: Sztukmistrz z Londynu znów nadaje
Były minister finansów Jan Vincent Rostowski mistrz kreatywnej księgowości znów wciska przysłowiową ciemnotę, że to rząd PO-PSL i on osobiście uszczelnili system podatkowy w tym VAT i podjęli walkę z nielegalnym hazardem i chwali się, że był „niezmiernie skuteczny do końca”. Jaki trzeba mieć tupet, ile pychy i zakłamania, żeby tak jak były wicepremier, minister finansów Jan Vincent Rostowski kłamliwie atakować, krytykować i pouczać polski rząd, gdy samemu powinno się odpowiadać nie tylko przed komisją śledczą, co już wkrótce nastąpi, ale i przed Trybunałem Stanu, za to co uczyniło się Polsce, Polakom, a zwłaszcza polskim finansom publicznym.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Zdrajcy śmieją się nam w nos
Apeluję do prezydenta Andrzeja Dudy o szybkie zajęcie się tą bardzo ważną z punktu widzenia imponderabiliów narodowych oraz polityki historycznej sprawą
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.