loading
Proszę czekać...
Policja odpowiada na list otwarty Obywateli RP: "To próba zwrócenia na siebie uwagi i wywarcia nacisku"
Opublikowano dnia 17.01.2018 15:43
Obywatele RP zaapelowali w swoim liście o przeprowadzenie śledztwa w sprawie niedawnych wydarzeń na Jasnej Górze. Zarzucono policji sprzyjanie środowiskom kibicowskim, inwigilację oraz absencję policji podczas starć Obywateli RP z kibicami. Rzecznik prasowy policji odniósł się do tych zarzutów.

policja.pl

W odpowiedzi na list otwarty „Obywateli RP” przesłany do mediów zapewniam, że dla policjantów zawsze najważniejsze jest bezpieczeństwo, niezależnie od sympatii politycznych protestujących. Nie ma zgody na oskarżenia, że Policja działa w sposób stronniczy. Każda czynność realizowana jest zgodnie z obowiązującym prawem, przy pełnym poszanowaniu odrębności i godności osobistej tych, wobec których działania są podejmowane. Nie ma zgody na to, by codzienna służba 100 tys. funkcjonariuszy była wykorzystywana do rozgrywek politycznych. Polska Policja Pomaga i Chroni wszystkich, niezależnie od wyznawanych poglądów, wyznania, płci czy narodowości.


- czytamy w komunikacie.
 

Skierowany pod adresem Komendanta Głównego Policji list otwarty Obywateli RP zawiera nieprawdziwe informacje i jest próbą nie tylko zwrócenia na siebie uwagi, ale też stanowi próbę wywierania nacisku na policjantów. Do wydarzeń w Częstochowie szczegółowo odniosła się Rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach - zabezpieczenie przebiegało ze strony Policji prawidłowo. Dodatkowo należy jednak zwrócić uwagę na brak konsekwencji w oczekiwaniach samych protestujących „Obywateli RP” – kiedy policjanci towarzyszą protestującym „Obywatelom RP” podczas ich rozejścia się po zakończonym zgromadzeniu Policja posądzana była kilkukrotnie o inwigilację, natomiast wydarzenia w Częstochowie, które miały miejsce już po zakończonym zgromadzeniu „Obywateli RP” służą za pretekst formułowania zarzutów, gdzie byli policjanci, czemu nie towarzyszyli osobom, które przecież opuściły swoje zgromadzenie. Nie ma już mowy o inwigilacji? Cieszy nas to, bo wielokrotnie powtarzamy, że nasze działania mają na celu tylko i wyłącznie zapewnienie bezpieczeństwa, wszystkim, niezależnie od deklarowanych sympatii.

Autorzy listu całkowicie pominęli fakt, że w trakcie tak ich zgromadzenia, jak i uroczystości na Jasnej Górze obecna była policja. To funkcjonariusze byli z „Obywatelami RP” w trakcie, organizowanego przez nich zgromadzenia (przebiegło spokojnie, bez zakłóceń i w trakcie zgromadzenia byli z nimi cały czas policjanci). Tymczasem już po zakończeniu swojego zgromadzenia „Obywatele RP” nie informując policjantów udali się na błonia, gdzie celowo wmieszali się w tłum kibiców. Trudno było przewiedzieć, gdzie rozchodzą się protestujący po zakończeniu swojego zgromadzenia. Mimo wszystko to policjanci zadbali o to, by „Obywatelom RP” nic się nie stało. To policjanci ich stamtąd wyprowadzili, zaproponowali pomoc medyczną i wreszcie przetransportowali do komendy, gdzie przyjęli zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstw.


- pisze recznik prasowy KGP.
 

Przez cały czas trwania tak zgromadzenia „Obywateli RP” jak i uroczystości religijnych organizowanych przez środowiska kibiców policjanci byli na miejscu. Nie tylko umundurowani funkcjonariusze, ale też policjanci tzw. operacyjni. Autorzy listu całkowicie pominęli te fakty manipulując w ten sposób opinią publiczną. Policjanci zadziałali na miejscu z własnej inicjatywy (dyżurny częstochowskiej Policji nie otrzymał zgłoszenia na numer alarmowy).

Jest to odbierane jako niezasłuzony atak na policjantki i policjantów, którzy każdego dnia podejmują służbę narażając własne życie i zdrowie. Nie ma na to zgody, podobnie jak i na prowokacje którejkolwiek ze stron.

Jednocześnie deklaruję, że każdy, niezależnie od wyznawanych poglądów, wyznania, płci czy narodowości, bez stosowania jakichkolwiek podziałów i uprzedzeń otrzyma niezbędne wsparcie i pomoc od Policji zgodnie z obowiązującym prawem. Dzieje się tak każdego dnia, a poziom zaufania na poziomie 72% stanowi tego najlepszy dowód.


- czytamy.

źródło: policja.pl

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Grzegorz Gołębiewski
(grzechg)

Grzegorz Gołębiewski: Źli Polacy, zła Polska - wygodna narracja dla Zachodu
Premier Morawiecki powiedział całkiem niedawno, że gdyby Polska w 1939 roku nie wystąpiła przeciwko Niemcom, los całego narodu żydowskiego byłby zapewne przesądzony, a być może i los innych narodów Europy.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Komu nadal nie podoba się bohater narodowy?
Taką bohaterską postawę warto przedstawiać jako wzór polskiej młodzieży.
avatar
Dariusz
Łaszyca

Dariusz Łaszyca: Walka o słowo
Świat, w którym dominuje biały człowiek wyraźnie uległ polaryzacji. Kłócimy się zarówno o drobiazgi jak i o sprawy pryncypialne, które są dla nas ważne ze względów istotowych i bytowych. Ateiści walczą z ludźmi wierzącymi w Boga, najczęściej z katolikami. Lewacy bez pardonu atakują ludzi o poglądach konserwatywnych. Dziennikarze lewej strony opluwają tych dziennikarzy, którzy bronią realnego świata i racjonalnego postrzegania rzeczywistości. Dostrzegamy zwiększoną walkę dobra ze złem.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.