loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Krysztopa dla PR24: Dzwony w kościołach biją na alarm
Opublikowano dnia 19.01.2018 17:12
- Przez kilka lat, wielu z nas próbowało się z tobą skontaktować przy wielu okazjach. Nigdy nie otrzymaliśmy najmniejszej odpowiedzi na nasze listy i prośby o spotkania (…) Czy twoje słowa nie kwestionują słuszności wyboru, który podjęliśmy ryzykując własnym życiem? Czy wiesz, że islam nakazuje śmierć apostatom (…) Proislamskie przemówienie Waszej Świątobliwości nie zachęca muzułmanów do opuszczenia islamu. Takie osoby jak Magdi Allam (włoski dziennikarz i polityk pochodzenia egipskiego, który przeszedł na katolicyzm w 2008 roku), opuszczają Kościół, ponieważ są zniesmaczeni tchórzostwem, zranieni przez niejednoznaczne gesty i zdezorientowani brakiem ewangelizacji - w takich słowach zwrócili się do Papieża Franciszka muzułmanie, którzy z narażeniem życia przeszli na katolicyzm. Ich list do Jego Świątobliwości podpisało ponad trzy tysiące wiernych. Podpisów przybywa. Czy to wystarczy by ich głos dotarł do Watykanu? - mówił Cezary Krysztopa w felietonie dla Polskiego Radia 24

Polskie Radio 24

- Chrześcijanie są na Bliskim Wschodzie zabijani są przez radykalnych muzułmanów strzałami w głowę, ucina się im głowy, krzyżuje się ich na krzyżach z metalowych rur lub byle jak skleconych desek, chłoszcze, są grzebani w zbiorowych mogiłach, w których strzela się do nich na wszelki wypadek, gdyby miało się okazać, że ktoś przeżył, burzy się świątynie. Mówi się wręcz o Holocauście chrześcijan na Bliskim Wschodzie. Ich populacja fizycznie zanika. Kto staje w ich obronie? Organizacje obrony praw człowieka? Skądże znowu, te są zajęte faszystowską Polską, która odmawia stworzenia na swoim terytorium gett islamskich migrantów ekonomicznych, ponieważ nie chce obecnej w miastach zachodniej Europy przemocy i strachu. Jednocześnie przyjmuje miliony Ukraińców, Mołdawian, Wietnamczyków. Za chrześcijanami na Bliskim Wschodzie ujmują się nieliczni walczący w ich obronie ochotnicy, niektóre organizacje kościelne i co warto zauważyć, muzułmańscy Kurdowie, którzy nie mogą patrzeć na ich rzeź.

- mówił Cezary Krysztopa

warto zauważyć, że przy ostatnim czytaniu listu Franciszka w kościołach, zdarzało się, że ludzie wychodzili. Nie wariatki-feministki, które były pierwszy raz w kościele, ale zwykli parafianie. Czy nie jest to dzwonek alarmowy? Być może jakiś symptom częściowego spełnienia marzeń Michnika i jego kolegów o pustych kościołach? Choć dokonany nie, jak by chcieli, w wyniku niewzruszonego stania na straży doktryny, ale dziwacznej, lub kompletnie niezrozumiałej dla wiernych, modernizacji? Jak pisałem, jestem tylko zwykłym parafianinem, ale dzwony w moim przekonaniu ostatnio biją jakby na alarm.


- mówił redaktor Tysol.pl

Całości audycji można wysłuchać na stronie Polskiego Radia 24

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: "Sąsiedzi depolonizują historię..."
To, że Ukraińcy na siłę „ukrainizują” historię Kresów Wschodnich RP, przypisując ukraińskość polskim artystom, naukowcom i innym osobom naszego życia publicznego – już wiemy i stało się to niechlubną normą. Tymczasem ostatnio zabrali się za „korygowanie” życiorysu wielkiego Polaka, który co prawda nie miał nic wspólnego ze wschodnimi rubieżami Rzeczpospolitej, więc nie sposób zrobić było z niego Ukraińca (Litwina, Białorusina) – zatem dopisano mu... niemiecką tożsamość.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Nierejestrowana sowiecka agentura
Jak wyglądałaby dzisiaj Polska, gdyby po 1989 roku ujawniono nazwiska wszystkich tajnych współpracowników komunistycznych służb specjalnych (cywilnych i wojskowych) PRL?
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Czy Warszawa była tego warta (na gorąco)
Szkoda Jakiego bo faktycznie szarpał przeciwnika niesamowicie. I gdyby dano mu to robić w spokoju, bez medialnego szumi i zabójczej „pomocy” Kurskiego, być może dałby radę. Tak, jak dali radę w spokoju osiągnąć jakiś sukces Płażyński w Gdańsku i Wassermann w Krakowie.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.