loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Czy Zarząd Polskiej Fundacji Narodowej zostanie odwołany?
Opublikowano dnia 13.02.2018 10:14
Zarząd Polskiej Fundacji Narodowej może być wkrótce odwołany.

pfn.org.pl
Według portalu onet.pl na polecenie premiera Mateusza Morawieckiego trwa szukanie kompetentnych osób, które będą lepiej wykorzystywały pieniądze od spółek Skarbu Państwa na promocję Polski zagranicą. 

 - To, co wyprawia zarząd fundacji, jest jakimś smutnym żartem. Zmiany muszą tam szybko nastąpić – mówi Onetowi jeden z wicepremierów w rządzie Morawieckiego.

 

Przyczyną dymisji miał być blisko dwutygodniowy brak reakcji fundacji po wybuchu międzynarodowej awantury wokół nowelizacji ustawy o IPN. 

Kilka dni temu PFN udostępniła 30-sekundowy spot, który mówi o niemieckich obozach zagłady.

Jednak w całości składa się on z filmu animowanego "Niezwyciężeni" wyprodukowanego przez IPN w zeszłym roku.

- Po co ta fundacja istnieje, jeśli w takiej chwili nie podejmuje żadnych działań? Pierwszym absolutnie najprostszym krokiem powinno być wykupienie miejsca w najbardziej opiniotwórczych dziennikach europejskich, a także w Izraelu i USA, by wytłumaczyć zagranicznej opinii publicznej całe to zamieszenie. Nawet tak prostej rzeczy nie zrobiono, a przecież fundacja ma budżet, by przeprowadzać znacznie większe i rozbudowane kampanie – przyznaje wysokiej rangi polski dyplomata. - Na własne życzenie pozwoliliśmy sobie narzucić narrację, w której staliśmy się tymi, którzy negują Holocaust.

Portal podaje, że jedynym obrońcą obecnego zarządu Fundacji jest wicepremier i minister kultury Piotr Gliński, któremu bezpośrednio podlega cała fundacja.

Źródło: onet.pl

BB

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Nierejestrowana sowiecka agentura
Jak wyglądałaby dzisiaj Polska, gdyby po 1989 roku ujawniono nazwiska wszystkich tajnych współpracowników komunistycznych służb specjalnych (cywilnych i wojskowych) PRL?
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Czy Warszawa była tego warta (na gorąco)
Szkoda Jakiego bo faktycznie szarpał przeciwnika niesamowicie. I gdyby dano mu to robić w spokoju, bez medialnego szumi i zabójczej „pomocy” Kurskiego, być może dałby radę. Tak, jak dali radę w spokoju osiągnąć jakiś sukces Płażyński w Gdańsku i Wassermann w Krakowie.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Czy Wassermann i Majchrowski wreszcie się obudzą?
Nie oczekuję żadnych fajerwerków programowych, ani sensacyjnych obietnic, bo stateczny Kraków nie wierzy w gruszki rosnące na wierzbach, lecz ceni spokój, rozwagę, konsekwencję.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.