loading
Proszę czekać...
Przesłuchanie przed komisją Amber Gold. Kolejny świadek nie pamięta podstawowych informacji o sprawie
Opublikowano dnia 19.03.2018 11:54
Przed komisją stanął dziś Dariusz Różycki, były Prokurator Okręgowy w Gdańsku, wezwany w celu złożenia zeznań w toczącym się postępowaniu zmierzającym do zbadania prawidłowości i legalności działań organów i instytucji publicznych wobec podmiotów wchodzących w skład Grupy Amber Gold. 

screen YT
Prokuratura Okręgowa prowadzona przez świadka najpierw nadzorowała śledztwo w sprawie Marcina P. na pierwszym etapie, a potem prowadziła sprawę od maja 2012 roku.
 

Prokurator nie mógł sobie przypomnieć, czy nazwisko Michała Tuska i Jacka Cichockiego pojawiało się w dokumentach śledztwa i informacjach ABW, które agencja przekazywała śledczym.
 

Pan dyrektor Dąbrowski (wiceszef gdańskiej delegatury ABW - red.) powiedział, ze obie te informacje zostały pilnie panu przekazane (...) Dlaczego w sprawie Amber Gold nie doszło do wyjaśnienia ważnych okoliczności i tu występują Jacek Cichocki i Michał Tusk?


- pytała przewodnicząca komisji Małgorzata Wassermann. Świadek odparł, że chodziło o zatrzymanie Marcina P. "Na tym się skupialiśmy" - odparł. 

Świadek twierdził także, że w dniach 23 lipca-23 sierpnia 2012 roku przebywał na urlopie i niczego nie nadzorował. Posłowie udowodnili mu jednak, że w tym czasie zjawił się w pracy i dekretował pisma dotyczące Amber Gold.
źródło: wpolityce.pl

raw

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Chłodny
Żółw

Karkówka, boczek i zradykalizowani terroryści
Czy wszystkie informacje podawane publicznie od razu uznaję za kłamstwa? Nie. Jest nawet odwrotnie. Na początku wszystkie informacje prostolinijnie uznaję za prawdziwe. Dopiero później okazuje się, że są to bajki. Na przykład te o terrorystach.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: "Krym należy do Rosji". Hasła ze spotkania niemiecko-rosyjskiego w Berlinie
W Niemczech tego rodzaju niemiecko-rosyjskie spotkania są na porządku dziennym. Co roku odbywa się ich po kilkanaście.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Orderowa dziecinada
Oby jak najmniej było takich teatralnych gestów.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.