loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Zbigniew Kuźmiuk: Nowe otwarcie programowe PiS i żelazna konsekwencja PO - przez 10 lat żadnego programu
Opublikowano dnia 16.04.2018 08:28
Wczoraj odbyła się kolejna konwencja programowa Prawa i Sprawiedliwości, na której premier Mateusz Morawiecki, wicepremierzy Beata Szydło i Jarosław Gowin oraz minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przedstawili kolejne propozycje programowe, które mają być realizowane przez najbliższe 8 miesięcy.

screen YT
Wręcz „ciężką artylerię” programową wytoczył premier Morawiecki, który poinformował o 5 nowych propozycjach: wprowadzeniu niższej składki ZUS dla przedsiębiorców, o kolejnym obniżeniu podatku CIT dla małych firm, corocznej wyprawce szkolnej dla każdego ucznia w wysokości 300 zł, funduszu budowy i remontów dróg lokalnych w wysokości 5 mld zł i programie Dostępność + w wysokości 20 mld zł na najbliższe 8 lat.

Ogromne znaczenie dla gospodarki i przedsiębiorców szczególnie tych mniejszych mają tzw. niska składka ZUS dla małych firm i niska stawka podatku CIT w wysokości 9% (najniższa w Unii Europejskiej).

Niższy ZUS ma dotyczyć firm, których miesięczne przychody nie przekraczają wysokości 2,5-krotności najniższego wynagrodzenia (na ten rok blisko 5,5 tys. zł), z kolei 9% podatek CIT będzie dotyczyć tzw. małych i średnich firm mających osobowość prawną, u których wartość przychodu ze sprzedaży (wraz z kwotą należnego podatku od towarów i usług), nie przekroczyła w poprzednim roku podatkowym wyrażonej w złotych odpowiadającej równowartości 1,2 mln euro.

Z kolei wicepremier Beata Szydło przedstawiła nowe propozycje programowe wspierające polską rodzinę: program bezpłatnych leków dla kobiet w ciąży, specjalne wsparcie dla kobiet w związku z urodzeniem drugiego dziecka, minimalną emeryturę dla kobiet, które wychowały przynajmniej 4 dzieci, specjalny bon na zajęcia kulturalne i sportowe dla uczących się młodych ludzi w wieku od 16 do 25 lat, wreszcie wsparcie dla klubów seniora w małych miejscowościach oraz zespołów i twórców ludowych.

Wicepremier Gowin skoncentrował się na zapowiedziach dotyczących reformy sektora nauki i szkolnictwa wyższego z zapowiedzią dodatkowych znaczących środków z budżetu państwa na te cele, a minister Ziobro mówił zarówno o pozytywnych skutkach już wprowadzonych zmian w prawie pozwalających na zwalczanie przestępczości tzw. białych kołnierzyków (w tym tzw. konfiskaty rozszerzonej), ale także o przygotowywanej reformie zarówno sądowej procedury karnej jak i cywilnej.

Cała czwórka przedstawicieli rządu Zjednoczonej Prawicy przedstawiła tak ogromną dawkę nowych zamierzeń programowych i to takich, które będą realizowane już przez najbliższe 8 miesięcy (do końca tego roku), że można byłoby nimi obdzielić kilka rządów na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat.

Platforma z kolei, która wspólnie z Nowoczesną zorganizowała wspólną konwencję dotyczącą wyborów samorządowych w województwie mazowieckim, w tym w Warszawie, nie zaprezentowała żadnego programu, a przewodnią myślą wszystkich zabierających głos polityków było „niedopuszczenie PiS-u do władzy”.

Jak zauważył na jednym z portali społecznościowych redaktor Dawid Wildstein, chce po tej konwencji pochwalić Platformę za żelazną konsekwencję, wyjątkową na polskiej scenie politycznej.

Partia ta bowiem, od 10 lat, nie ma nawet zarysu jakiegokolwiek programu politycznego i startuje bez żadnych zahamowań w kolejnych wyborach, z nadzieją, że po raz kolejny „nabierze” wyborców.

To imponujące, podkreśla redaktor Wildstein, bo nawet powstała na początku lat 90-tych poprzedniego stulecia, trochę „jako swoisty żart” Polska Partia Przyjaciół Piwa, miała jakiś program, który pozwolił jej wejść do Sejmu.

Zbigniew Kuźmiuk

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Elżbieta
Połomska

Połomska: Moloch, któremu smakują dzieci
  Sprawa zabijania dzieci nienarodzonych i dzieci takich jak mały Alfi ma jeszcze wiele den. Jednym z nich jest proceder pobierania ich narządów do przeszczepów co, jak informują media, na masową skalę dokonuje się w szpitalu w Liverpoolu, ale przecież nie tylko tam.\nInnym – używanie ciał zabitych dzieci nienarodzonych do hodowli szczepionek…
avatar
Jerzy
Bukowski

Dziwaczny bunt studentek
Czy określenie „najmilsza” można uznać za politycznie niepoprawne?
avatar
Przemysław
Jarasz

Były prominentny polityk śląskiej lewicy jest zbyt chory na więzienie, ale miał siły na rozrywkę
Być może to już jutro Sąd Rejonowy w Zabrzu zdecyduje ostatecznie o losach byłego wiceprezydenta Zabrza Jerzego W., prawomocnie skazanego na karę więzienia za udział w aferze korupcyjnej. Ten były samorządowiec i wpływowy onegdaj działacz lewicy na Śląsku w zasadzie powinien był już trafić za kraty, lecz próbuje od pewnego czasu udowodnić przed zabrzańskim sądem, iż po orzeczeniu wyroku tak poważnie podupadł na zdrowiu, że nie może trafić do więzienia. Tymczasem jak ustalił lokalny Głos Zabrza i Rudy Śl., Jerzy W. jeszcze do późnej jesieni ub.r., a nawet wiosną br. pojawiał się na meczach Górnika Zabrze i to pomimo tęgiego chłodu i zimowych wręcz warunków atmosferycznych. Zaś po nastaniu nowego roku brał udział nie tylko w opłatku środowisk biznesowych Zabrza, ale wręcz uczestniczył w zabawie karnawałowej. Jest też i inna kluczowa wątpliwość – czy Jerzy W. powinien być opiniowany przez miejscowych biegłych lekarzy sądowych m.in. pod kątem zaburzeń sercowych, skoro zarówno on, jak i jego małżonka – Anna powszechnie znani są ze ścisłych kontaktów ze światem śląskiej kardiologii medycznej?
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.