loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Skatowali suczkę Melę. Teraz szuka ich policja
Opublikowano dnia 20.04.2018 12:03
Białobrzescy policjanci poszukują sprawcy znęcania się nad suczką, którą przypadkowa osoba znalazła przywiązaną w lesie. Pies miał liczne złamania kości i był w stanie skrajnego wygłodzenia.

policja.pl
24 marca br. mieszkaniec Brzeskiej Woli (woj. mazowieckie) znalazł w lesie psa przywiązanego do drzewa. Zwierzak był wychudzony, wyłysiał, na skórze miał widoczne rany. Skatowany pies przewieziony został do kliniki weterynaryjnej w Warszawie, gdzie zajęli się nim pracownicy Fundacji Zwierzęca Polana. Badania wykazały, że około roczna suka owczarka niemieckiego ma kilka złamań kości czaszki. Obrażenia te powstały w wyniku uderzeń nieznanym narzędziem. Weterynarz wykluczył ewentualny udział psiaka w zdarzeniu drogowym. Badania krwi potwierdziły skrajne wygłodzenie. Ponadto, stwierdzono duże zapchlenie, wyłysienia na grzbiecie i nadmierne rogowacenie po bokach ciała.

Zachowanie psa wskazuje na to, że trzymany był w zamknięciu. Suczka przez obrażenia i obrzęk mózgu nie słyszała. Mela, bo tak ją nazwano, jest bardzo ufna i powoli wraca do zdrowia. Obecnie opiekuje się nią fundacja. Po wyleczeniu suczka będzie przeznaczona do adopcji.

Darczyńcy fundacji przeznaczyli kwotę 15 tys. złotych za informację na temat sprawcy znęcania się nad psem.

Po złożeniu przez przedstawiciela fundacji zawiadomienia o znęcaniu się nad zwierzęciem, białobrzescy policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Grójcu rozpoczęli postępowanie w tej sprawie.

Poszukujemy sprawcy skatowania suczki. Wszystkie osoby, które mają jakiekolwiek informacje na temat oprawcy Meli, proszone są o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Białobrzegach tel. (48) 613 52 00.

 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Czy Warszawa była tego warta (na gorąco)
Szkoda Jakiego bo faktycznie szarpał przeciwnika niesamowicie. I gdyby dano mu to robić w spokoju, bez medialnego szumi i zabójczej „pomocy” Kurskiego, być może dałby radę. Tak, jak dali radę w spokoju osiągnąć jakiś sukces Płażyński w Gdańsku i Wassermann w Krakowie.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Czy Wassermann i Majchrowski wreszcie się obudzą?
Nie oczekuję żadnych fajerwerków programowych, ani sensacyjnych obietnic, bo stateczny Kraków nie wierzy w gruszki rosnące na wierzbach, lecz ceni spokój, rozwagę, konsekwencję.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Dobre wieści z krakowskiego wzgórza Kaim
Cieszę się, że sprawa przyszłości wzgórza Kaim wydaje się być na dobrej drodze do załatwienia jej zgodnie z historycznym charakterem tego miejsca na obrzeżach Krakowa.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.