loading
Proszę czekać...
Solidarność apeluje do prezydenta w sprawie parobków
Opublikowano dnia 24.04.2018 09:25
NSZZ Solidarność zaapelował o nie podpisywanie ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników oraz niektórych innych ustaw z dnia 13 kwietnia 2018 r., która została skierowana do Prezydenta RP Andrzeja Dudy w ubiegłym tygodniu.

fot.Shutterstock
Poniżej treść listu:

Ustawa ta wprowadza nowy rodzaj umowy dotyczącej wykonywania pracy, jaką jest umowa o pomocy przy zbiorach. Motywowane jest to faktem, że dotychczas praca tego typu wykonywana była w większości przypadków „na czarno”  lub w oparciu o umowę o dzieło, co oznaczało brak jakiegokolwiek zabezpieczenia społecznego. Zaproponowana przez Ministra Rolnictwa formuła, przy ograniczeniu zbędnej i dokuczliwej dla rolników biurokracji, wprowadza w nowym rodzaju umowy dla „pomocnika rolnika” zryczałtowaną składkę wypadkową, chorobową oraz ubezpieczenie zdrowotne. 

NSZZ „Solidarność” nie neguje potrzeby wprowadzenia jednoznacznych i prostych regulacji w tym obszarze. Natomiast nasz głęboki sprzeciw wzbudza fakt, że ustawa w proponowanym brzmieniu nie zawiera żadnych norm dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy. Rolnik czy też sadownik nie są dla pomocnika przy zbiorach ani pracodawcą, ani przedsiębiorcą, tak więc obowiązek zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków pracy nie wynika z art. 304 kodeksu pracy.  Brak wprowadzenia przez ustawodawcę regulacji z zakresu bhp do umowy o pomocy przy zbiorach narusza w sposób radykalny art. 66 Konstytucji RP wskazujący, że każdy ma prawo do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. Nasze wątpliwości podzielają Centralny Instytut Ochrony Pracy oraz Główny Inspektor Pracy, czemu podmioty te dały wyraz w pismach skierowanych do NSZZ „Solidarność”.

W trakcie konsultacji nad Krajowym Programem Reform 2018/19, w odpowiedzi na nasze wnioski dotyczące tej kwestii przedstawiciele rządu przyznali, że tego typu praca przy zbiorach cechuje się znaczną wypadkowością, dlatego też pomocnik rolnika będzie miał post factum zapewnione świadczenie wypadkowe. Uważamy, że jest to jaskrawy przykład niezrozumienia roli prewencji wypadkowej, którą zapewnia spełnianie norm bhp.

Umowa o pomocy przy zbiorach nie określa maksymalnego dobowego wymiaru czasu pracy, nie określa liczby dni pracy w tygodniu, nie wskazuje na żadną przerwę w pracy, nie określa minimalnych standardów związanych z narzędziami pracy, prawem do napojów i posiłków w czasie jej wykonywania, nie zawiera norm dotyczących dźwigania. Podkreślamy, że nie można mówić o czynnościach dorywczych, gdyż pomoc przy zbiorach będzie mogła być świadczona przez 180 dni w roku kalendarzowym. Dodatkowo, wynagrodzenie przy tego typu umowie będzie można ustalać w sposób całkowicie uznaniowy, bez jakiegokolwiek odniesienia do obowiązujących w Polsce stawek płacy minimalnej. Co więcej, ustawa nie przewiduje ubezpieczenia emerytalno-rentowego dla pomocników, czyli pomimo świadczenia pracy nawet przez pół roku, praca ta nie będzie wliczana do okresów ubezpieczenia. Pozbawieni możliwości ubezpieczenia emerytalno-rentowego pomocnicy rolnika, będzie stanowi kolejną grupę pracujących wyłączoną z systemu ubezpieczeń społecznych.

NSZZ „Solidarność” pragnie także zwrócić uwagę Pana Prezydenta, że sam proces  konsultacji projektu ustawy był niewłaściwy. Projekt ustawy został skierowany do Rady Dialogu Społecznego ze znacznym opóźnieniem. Trafił on do Rady w dniu 5 marca br., a już w dniu 6 marca br. został przyjęty przez Radę Ministrów. Uniemożliwiło to jakąkolwiek dyskusję partnerów społecznych nad zapisami projektu, a w konsekwencji brak możliwości zgłoszenia uwag na właściwym etapie prac legislacyjnych. Zwracam uwagę, że stanowi to rażące naruszenie zasad prowadzenia dialogu społecznego, który jest wartością konstytucyjną. Brak właściwego procesu opiniowania i konsultacji stanowi naruszenie art. 2 Konstytucji RP i wywiedzionej z niego zasady prawidłowej legislacji.

Panie Prezydencie,
Pracy polegającej na zrywaniu truskawek, jabłek czy zbiorze kapusty nie będą wykonywały abstrakcyjne „ręce do pracy”, ale konkretni ludzie, niezależnie od tego czy będą to obywatele naszego kraju, czy też jak to się coraz częściej zdarza – migranci ekonomiczni. Nie można pozwolić, aby w państwie, którego konstytucyjną podstawą jest społeczna gospodarka rynkowa, wprowadzano do porządku prawnego umowę, która dotyczy pracy podporządkowanej i z zupełnie nie wskazanych przez ustawodawcę przyczyn wyłącznie w odniesieniu do tej jednej kategorii pracy wyłączać prawo do minimalnego wynagrodzenia. Nie można pozwolić na to, aby wprowadzano do porządku prawnego umowę, która wprost traktuje pracę człowieka jako towar. Takie podejście pozostaje w sprzeczności nie tylko z fundamentalnymi zasadami Międzynarodowej Organizacji Pracy, ale także z zasadami katolickiej nauki społecznej, czemu jasno dał wyraz Ojciec Święty Jan Paweł II w encyklice Laborem Exercens. Regulacje dotyczące pracy powinny w szczególności dbać o poszanowanie godności człowieka jako podmiotu, który ją wykonuje niezależnie od jego obywatelstwa. Ta ustawa w obecnej wersji warunku tego nie spełnia.

Panie Prezydencie, ze względu na powyższe argumenty oraz nasze głębokie przekonanie o sprzeczności z art. 66 Konstytucji RP ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników oraz innych ustaw, która została do Pana skierowana, apelujemy o jej nie podpisywanie lub skierowanie ustawy do oceny Trybunału Konstytucyjnego.

Piotr Duda
 
Wcześniej na ten temat pisaliśmy tutaj i tutaj



 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Kazimierz
Paczesny

Kazimierz Paczesny: Krym złączony z Rosją
Kilka dni temu Rosja połączyła się z Krymem mostem drogowym, omijając stałym połączeniem teren Ukrainy oraz płacąc A. Rotenbergowi za jego budowę blisko 4 miliardy dolarów amerykańskich.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Okazuje się, że dla Izraela jesteśmy czymś w rodzaju wzorca do naśladowania...
Przy wszystkich niemiłych - mówiąc delikatnie - gestach, jakie nas ostatnio spotkały ze strony Izraela, to jednak okazuje się, że dla tego państwa jesteśmy czymś w rodzaju wzorca do naśladowania.
avatar
prof. Romuald
Szeremietiew

Romuald Szeremietiew: Potrzebna Wspólnota Narodowa. Czy nas Polaków więcej łączy czy nas dzieli?
Spór, rzecz naturalna, kiedy poszukujemy rozwiązań spraw trudnych, gdy przekształci się w zajadłą walkę wywołującą nienawiść jest drogą wiodącą ku katastrofie. Takiej katastrofy Polacy doświadczyli w końcu XVIII w., gdy stracili wielką Rzeczpospolitą.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.