loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Gmach Ministerstwa Sprawiedliwości atrakcją Nocy Muzeów
Opublikowano dnia 21.05.2018 16:50
Wizyta w znanej z telewizji sali posiedzeń Komisji Weryfikacyjnej, zwiedzanie historycznych miejsc, kino plenerowe, przejazd więźniarką, niecodzienne pokazy – wyjątkowe atrakcje przygotowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości cieszyły się wielkim zainteresowaniem uczestników Nocy Muzeów.

Lukas Plewnia - Flickr.com/Attribution-ShareAlike 2.0 Generic (CC BY-SA 2.0)
W minioną sobotę (19 maja) Ministerstwo Sprawiedliwości było jednym z najbardziej atrakcyjnych miejsc otwartych w Warszawie podczas Nocy Muzeów. Przygotowana oferta zapewniała wiele ciekawych wrażeń i dobrą zabawę, ale też miała wielki walor poznawczy.

Areszt w piwnicach

Długie kolejki ustawiały się do zwiedzania „Cel bezpieki” - piwnic obecnej siedziby Ministerstwa Sprawiedliwości, gdzie w latach 1945-1954 działał areszt śledczy komunistycznej bezpieki. Przewodnicy z Muzeum Powstania Warszawskiego, które sprawuje opiekę nad ekspozycją, przedstawiali przejmującą historię związaną z piwniczną katownią. Stalinowcy bez skrupułów wykorzystali tu do gnębienia polskich patriotów cele pozostawione przez niemiecką policję Kripo. W gmachu pracowali i prowadzili przesłuchania komunistyczni zbrodniarze. Lista ich ofiar jest długa, możemy na niej znaleźć m.in. Jana Rodowicza ps. Anoda, który stracił tu życie czy gen. Emila Fieldorfa ps. Nil, przewiezionego następnie do aresztu przy ul. Rakowieckiej, gdzie został zabity.

Zwiedzający oglądali w skupieniu oryginalne cele i karcery zachowane w podziemiach. Na ścianach widzieli rysunki i inskrypcje wyryte przez więźniów, daty, rodzaj więziennego kalendarza.

Więźniarką do muzeum

Podczas sobotniej nocy wiele osób zwiedziło również drugą niezwykłą placówkę działającą pod auspicjami Ministerstwa Sprawiedliwości. To Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL mieszczące się w dawnym Areszcie Śledczym Warszawa-Mokotów przy ulicy Rakowieckiej. Tu również zachowały się oryginalne cele i miejsca naznaczone poświęceniem takich wielkich Polaków jak rotmistrz Witold Pilecki.

Zwiedzających oprowadzał wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki, który sprawuje pieczę nad powstającym Muzeum. Na terenie dawnego więzienia trwają prace badawcze. Odkryto już Ścianę Śmierci ze śladami po kulach, gdzie zabito wielu Żołnierzy Wyklętych.

Z Ministerstwa Sprawiedliwości do Muzeum przy Rakowieckiej zwiedzający mogli przejechać ... więźniarką. Wóz Służby Więziennej ruszał  z pobliskiego przystanku komunikacji miejskiej. Kursy cieszyły się ogromną popularnością.

Za stołem Komisji Weryfikacyjnej

Poza obiektami muzealnymi wiele atrakcji zwiedzający znaleźli w samej siedzibie Ministerstwa Sprawiedliwości. W gmachu przy Al. Ujazdowskich 11 można było zobaczyć „na żywo” znaną z transmisji telewizyjnych salę Komisji Weryfikacyjnej, gdzie zapadają decyzje rozliczające „dziką reprywatyzację” warszawskich kamienic. O pracy Komisji opowiadali jej członkowie - Sebastian Kaleta i Paweł Lisiecki, a także prawnicy z departamentu zajmującego się obsługą Komisji: Dagmara Nejbert-Stępniak i Karol Rzęsiewicz.

Niecodzienną pamiątką było zrobienie sobie zdjęcia zza stołu Komisji, a także zza mównicy z logotypem Ministerstwa. Można było też przekonać się jak obszerna, złożona z setek tomów akt, jest dokumentacja spraw prowadzonych przez Komisję.

W sali spotkań dyplomatycznych zwiedzający podziwiali zabytkowe meble gdańskie. Dzięki ciekawej prezentacji dowiadywali się jakie reguły obowiązują przy podpisywaniu umów międzynarodowych. Mogli też wcielić się w rolę dyplomatów i uwiecznić to na zdjęciach.

Inna z sal przemieniła się na sobotni wieczór w centrum operacyjne Instytutu Ekspertyz Sądowych. Kryminolodzy opowiadali tu o nowoczesnych metodach pomocnych w wykrywaniu przestępstw, a także w identyfikacji osób.

Kino pod chmurką

Pełen atrakcji był również plac przed siedzibą Ministerstwa, gdzie m.in. stanęła „fotobudka”, prezentowali się antyterroryści z Grupy Interwencyjnej Służby Więziennej i pokazywano jak działa Systemu Dozoru Elektronicznego. Na dziedzińcu działało też „kino pod chmurką”, w którym wyświetlane były przedwojenne przeboje filmowe, a także znany dramat sądowy „Sprawa Gorgonowej”.

Dziękujemy za udział w wydarzeniu!
  Wydział Komunikacji Społecznej i Promocji
Ministerstwo Sprawiedliwości

Źródło: ms.gov.pl
/k
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Jacek
Matysiak

Między Trumpem, a nadzieją?
Czy Trump potrafi i czy jest zdolny, zatrzymać koło historii nakręcone przez kroczących odważnie i skutecznie banksterów? Pochodzi z ich gniazda, ich centrum, z Nowego Jorku, dobrze ich zna, jest już doświadczonym miliarderem po 70-ce, który zdobywając prezydenturę i niespodziewanie bijąc ich przedstawicielkę, zaskoczył wszystkich strukturalnie myślących analityków. Trump jest również modelem inteligentnego trybuna, doskonale odczytuje problemy trapiące znaczne rzesze obywateli, nazywa je i oferuje remedium.
avatar
Marek
Budzisz

Bez realnych zmian Ukraina, Mołdawia i Gruzja nigdy nie staną się częścią Zachodu.
Wiele wskazuje na to, że fala pokojowych demonstracji, która doprowadziła już do zmiany rządów w Armenii i w Gruzji dotrze i do innych post sowieckich państw. Zaczynają się protesty w Mołdawii oraz na Ukrainie. Pisałem już wcześniej, iż są tacy analitycy, którzy dopatrują się w tym „ręki Moskwy” i tego rodzaju inspiracji nie można wykluczyć, jednak trzeba też bezstronnie stwierdzić, że tamtejsze elity, najczęściej deklaratywnie prozachodnie, dołożyły niemało starań, aby doprowadzić do zaognienia sytuacji wewnętrznej.
avatar
Jerzy
Bukowski

Kto ma pamiątki z sypania polskiej Mogiły Mogił?
Wystawa pt. „Kopiec pamięci” zostanie otwarta 6 sierpnia br. i potrwa do 27 stycznia 2019 roku.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.