loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Kosiński: Czy osoby, protestujące przekonały kogokolwiek, kto nie jest radykalnym przeciwnikiem rządu?
Opublikowano dnia 23.05.2018 18:36
„Na pewno wizerunkowo [protest w Sejmie w czasie zgromadzenia parlamentarnego NATO] będzie to pewnego rodzaju rysa, ale nie oszukujmy się, tego typu rzeczy zdarzają się w parlamentach, wokół parlamentów na całym świecie” – mówił w poranku „Siódma 9” Mateusz Kosiński, zastępca redaktora naczelnego portalu Tysol.pl. „Tak działa demokracja, każdy ma prawo protestować” – dodał.

siodma9.pl

W rozmowie z Anną Skiepko odniósł się do protestu niepełnosprawnych i ich opiekunów w Sejmie w kontekście zbliżającego się zgromadzenia parlamentarnego NATO.

„Mimo że nie popieram tego protestu i przyjął on trochę groteskową formę, czego wyrazem była ta wizyta prezydenta Lecha Wałęsy, czego wyrazem jest ta narastająca agresja tych protestujących pań. Ale dopóki tam się nie dzieje krzywda, nawet można obrócić karty i powiedzieć: «Tak, my tutaj nie rozgonimy tych protestów, udzieliliśmy część korytarza, pozwalamy protestować». Trzeba grać takimi kartami, jakie się ma. Na chwilę obecną wygląda na to, że te osoby nie chcą opuścić Sejmu, nie chcą zrobić kroku w tył, więc po prostu trzeba uwypuklić pewne rzeczy, które działają pozytywnie dla rządzących” – zaznaczył redaktor.

„Jak się ten protest zaczynał, to obawiałem się, że PiS troszkę pod wpływem tych dobrych wyników sondażowych w ostatnich dwóch latach może zbyt butnie podejść do tego protestu. A na chwilę obecną, mimo że ten protest trwa długo, dużo dłużej niż za rządów Donalda Tuska, to PiS wychodzi raczej obronną ręką. Wszystkie sondaże mówią, że raczej społeczeństwo nie jest za kontynuowaniem tego protestu (…) Wyniki bezpośrednie dla PiS-u nie spadły, mimo że ten protest trwa i to już byłoby widoczne w sondażach (…) Czy osoby, które protestują przekonały kogokolwiek, kto nie jest takim radykalnym przeciwnikiem rządu? Nie sądzę. Jestem osobą o dużej wrażliwości społecznej i twierdziłem, że być może będę popierał protestujących, a nie rządzących, a tutaj taka fala protestu dosyć agresywna, otaczanie się politykami” – mówił gość poranka.

Podkreślił, że problemem jest podejście protestujących.

„Na pewno PiS miało kilka rozwiązań, tylko nie wiem, czy którekolwiek z tych rozwiązań zakładało to, że ta druga strona nie będzie chciała zrobić nawet kroku wstecz. Na chwilę obecną widzimy, że spełniono część postulatów, pojawiła się jakaś mapa drogowa dojścia do zmiany sytuacji materialnej osób niepełnosprawnych i niemających możliwości podjęcia pracy, tylko że ta grupa protestująca nie ma ochoty zrobić kroku do tyłu i to może być problem”.

„Rozmawiamy z ośmioma osobami, które tam protestują. Są organizacje zrzeszające niepełnosprawnych, które mają inne zdanie niż osoby protestujące. Rząd nie może zejść do poziomu dyskusji indywidualnej z każdą osobą protestującą. Co jeśli przyjemy postulaty, jedna mama się zgodzi, druga się nie zgodzi, trzecia będzie miała inne zdanie? To tak też nie może działać. Rząd nie może być zakładnikiem indywidualnych osób” – zaznaczył redaktor.

Źródło: siodma9.pl

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Jacek
Matysiak

Między Trumpem, a nadzieją?
Czy Trump potrafi i czy jest zdolny, zatrzymać koło historii nakręcone przez kroczących odważnie i skutecznie banksterów? Pochodzi z ich gniazda, ich centrum, z Nowego Jorku, dobrze ich zna, jest już doświadczonym miliarderem po 70-ce, który zdobywając prezydenturę i niespodziewanie bijąc ich przedstawicielkę, zaskoczył wszystkich strukturalnie myślących analityków. Trump jest również modelem inteligentnego trybuna, doskonale odczytuje problemy trapiące znaczne rzesze obywateli, nazywa je i oferuje remedium.
avatar
Marek
Budzisz

Bez realnych zmian Ukraina, Mołdawia i Gruzja nigdy nie staną się częścią Zachodu.
Wiele wskazuje na to, że fala pokojowych demonstracji, która doprowadziła już do zmiany rządów w Armenii i w Gruzji dotrze i do innych post sowieckich państw. Zaczynają się protesty w Mołdawii oraz na Ukrainie. Pisałem już wcześniej, iż są tacy analitycy, którzy dopatrują się w tym „ręki Moskwy” i tego rodzaju inspiracji nie można wykluczyć, jednak trzeba też bezstronnie stwierdzić, że tamtejsze elity, najczęściej deklaratywnie prozachodnie, dołożyły niemało starań, aby doprowadzić do zaognienia sytuacji wewnętrznej.
avatar
Jerzy
Bukowski

Kto ma pamiątki z sypania polskiej Mogiły Mogił?
Wystawa pt. „Kopiec pamięci” zostanie otwarta 6 sierpnia br. i potrwa do 27 stycznia 2019 roku.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.