loading
Proszę czekać...
Urodziny Marii Skłodowskiej-Curie
Opublikowano dnia 07.11.2016 15:45
7 listopada 1867 roku, czyli dokładnie 149 lat temu, urodziła się wybitna polska fizyczka i chemiczka Maria Skłodowska-Curie, dwukrotna laureatka nagrody Nobla.

Pierre i Maria Curie w pracowni - Wikimedia Commons [domena publiczna]
Maria Skłodowska-Curie urodziła się w Warszawie (wówczas Królestwo Polskie) w inteligenckiej rodzinie. jej ojciec był nauczycielem fizyki w gimnazjum. Po ukończeniu warszawskiej szkoły średniej pracowała jako nauczycielka przez osiem lat. Dopiero w 1891 wyjechała na studia. Ukończyła Wydział Matematyczno-Przyrodniczy paryskiej Sorbony. Otrzymała licencjaty nauk fizycznych i matematycznych.We Francji rozwinęła także swoją karierę naukową.

W 1989 roku wyszła za mąż za Francuza fizyka Pierre Curie (zginął tragicznie 19 kwietnia 1906 roku). Małżeństwo doczekało się dwóch córek: Eve Curie i Irène Joliot-Curie (również laureatka Nagrody Nobla z dziedziny chemii). 18 lipca 1898 r. Maria Skłodowska-Curie i jej mąż poinformowali, że odkryli polon. Nazwa nowego pierwiastka została nadana na cześć Polski. Kilka miesięcy później polska fizyczka odkryła rad. Tym samym Skłodowska-Curie była prekursorką w radiochemii.

Pierwszą Nagrodę Nobla w 1903 roku otrzymała wraz z mężem oraz Henrimem Becquerelem za badania nad odkrytym przez Becquerela zjawiskiem promieniotwórczości. Drugi w 1911 roku w dziedzinie chemii za wydzielenie czystego radu i badanie właściwości chemicznych pierwiastków promieniotwórczych.

Maria Skłodowska-Curie uznawana jest za jedną z pierwszych ofiar choroby popromiennej. Zmarła 4 lipca 934 roku w sanatorium Sancellemoz w szwajcarskiej miejscowości Passy. Według dokumnetów zmarła na ostrą białaczkę leukopeniczną na tle nabytej pancytopenii, w wyniku długotrwałego działania promieniowania jonizującego. Pochowana została u boku męża na cmentarzu w Sceaux, a w kwietniu 1995 roku w dowód uznania za zasługi dla nauki szczątki Marii i Pierre’a Curie zostały przeniesione do Panteonu w Paryżu. Symboliczny grób Polki znajduje się na Starych Powązkach w Warszawie w grobowcu rodzinnym.

IK
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Milcz, płać, wynoś się!
„System prawny w Polsce sprowadza ojców do roli bankomatów. Po rozwodzie odbiera im się prawo do decydowania o dziecku, kontaktów z nim i wpływu na jego życie.” - O dyskryminacji ojców – Maciek Chudkiewicz
 
Quo vadis, polska emeryturo
10 000 zł za pozostanie 2 lata dłużej na rynku pracy, mimo wejścia w wiek emerytalny – taki prezent szykuje nam Ministerstwo Rozwoju. O pytaniach i wątpliwościach związanych z tym pomysłem – Anna Grabowska.
 
Sześćdziesięciolecie wspólnoty
Legenda głosi, że Traktaty rzymskie zostały podpisane in blanco – przedstawiciele sześciu krajów złożyli podpisy na pustych kartkach. O prawnych
podwalinach UE – Leszek Masierak.


e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 13 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Agnieszka Kutyłowska: "Nie jesteśmy "antyszczepionkowcami""
Blogi
avatar
poseł Janusz
Szewczak

Janusz Szewczak: Ostrzegali, że "reżimowi" PiS nic się nie uda, że agencje ratingowe nas zmasakrują
Nie jest to żadna sensacja, że jakiś polityk, nawet z rządzącego ugrupowania coś tam powiedział bez głębszego zastanowienia. Z tego powodu Polacy nie będą ani biedniejsi ani bogatsi.
avatar
Alexander
Degrejt

Alexander Degrejt: Podróż w czasie i przestrzeni
Zanim na Śląsku zatruły powietrze hutnicze kominy, zanim zalano ziemię betonem, postawiono pierwsze familoki i klocki z wielkiej płyty, zanim wreszcie kopalnie ryjąc pod  miastami zaczęły powodować szkody górnicze ludzie żyli sobie tutaj sielsko, anielsko i ekologicznie. Ptaszki za oknami ćwierkały, drzewa szumiały a człowiek rano wychodził przed chałupę z miejsca oddychając powietrzem świeżym jak sok jednodniowy. Nie wierzycie? To spakujcie plecak i wpadajcie do chorzowskiego skansenu czyli Górnośląskiego Parku Etnograficznego.
avatar
Marcin
Kacprzak

Głosujcie na PiS - dostaniecie 10 koła. Za osiem lat...
Mam ten problem, że jako uparty i najprawdopodobniej nieuleczalny grafoman czuję nieustanną wewnętrzną potrzebę dzielenia się ze światem swoimi przemyśleniami za pomocą tekstów pisanych do internetu. Mówię o problemie, bo często czuję przymus napisania tekstu, ale nic mnie nie jest w stanie zainspirować, choć przecież dzieje się tak wiele. Miałem tak przez kilka ostatnich dni, i nie było to przyjemne. Aż tu nagle słyszę z ust ministra Kowalczyka: przyjmiemy euro, jak przeciętny Polak będzie dostawał – uwaga, uwaga – dziesięć tysięcy złotych miesięcznie. Dziękuję, panie ministrze. Za inspirację.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.