loading
Proszę czekać...
W USA nastąpi poprawa standardów prawnej ochrony życia dzieci poczętych? Nowe nadzieje daje...
Opublikowano dnia 11.07.2018 12:50
Prezydent USA Donald Trump wręczył dotychczasowemu sędziemu federalnego Sądu Apelacyjnego w Waszyngtonie, Brett’owi Kavanaugh’owi, nominację na sędziego Sądu Najwyższego. Obecnie jego kandydatura  wymaga zatwierdzenia przez Senat USA. Kavanaugh wielokrotnie podkreślał, że jest zwolennikiem poprawy standardów ochrony życia ludzkiego w prenatalnej fazie rozwoju.

pexels.com
Brett Kavanaugh urodził się w 1965 r. Jest absolwentem prestiżowego Yale University, a obecnie wykłada nie tylko na tej uczelni, ale również na innych amerykańskich uniwersytetach cieszących się światową renomą. Sędzią federalnego Sądu Apelacyjnego w Waszyngtonie został w 2003 r. Nominację otrzymał od prezydenta George’a W. Busha, w którego administracji wcześniej pracował.

Nominację do Sądu Najwyższego otrzymał w poniedziałek 9 lipca (10 lipca czasu polskiego). Do objęcia funkcji sędziego przez Kavanaugh’a niezbędne jest zatwierdzenie jego kandydatury przez Senat. Od przeprowadzonej w 2017 r. zmiany regulaminu Senatu USA, decyzja w tym względzie zapada zwykłą większością głosów (wcześniej wymagana była większość kwalifikowana trzech piątych głosów). Tak też została zatwierdzona ostatnia nominacja na dożywotnie stanowisko sędziego amerykańskiego Sądu Najwyższego, które otrzymał Neil Gorsuch – poddający w wątpliwość dotychczasowe orzecznictwo Sądu Najwyższego, zgodnie z którym dziecko poczęte nie jest osobą (ang. person) w świetle Konstytucji USA.

„Nominacja sędziego Kavanaugh’a może budzić pewne nadzieje związane z poprawą standardów prawnej ochrony życia dzieci poczętych w Stanach Zjednoczonych” – wskazuje mec. Bartosz Zalewski z Instytutu Ordo Iuris.

 „Aktualnie podstawowym orzeczeniem amerykańskiego Sądu Najwyższego, które dotyczy tej problematyki, jest wyrok w sprawie Roe v. Wade z 1973 r. Wyrok ten gwarantuje możliwość dokonania aborcji „na żądanie” tak naprawdę do szóstego miesiąca ciąży i to w zasadzie bez większych ograniczeń” – dodaje dr Marcin Olszówka, ekspert Ordo Iuris.

W świetle wyroku Roe v. Wade w Stanach Zjednoczonych w pierwszym trymestrze ciąży uśmiercenie dziecka poczętego może nastąpić bez żadnych ograniczeń (nie można wprowadzić zakazu przerywania ciąży), w okresie drugiego trymestru nie jest dopuszczalny zakaz aborcji, choć dopuszczalne są pewne ograniczenia, zaś możliwość zapewnienia dziecku poczętemu minimum ochrony prawnej poprzez zakaz aborcji może nastąpić dopiero w trzecim trymestrze ciąży (co nie znaczy, że musi). Sąd Najwyższy nakreślił zatem ogólne ramy, w których mieścić się musi prawodawstwo stanowe.

Warto dodać, że występująca pod pseudonimem „Jane Roe” Norma McCorvey – po nawróceniu na chrześcijaństwo – zaczęła wspierać zmianę rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego i zdecydowanie potępiła aborcję. Przyznała też, że została zmanipulowana przez tzw. działaczy „pro-choice”.
W swoich dotychczasowych wypowiedziach, sędzia Kavanaugh deklarował wprawdzie, że nie będzie dążył do modyfikacji stanu prawnego określonego wyrokiem Roe v. Wade, ale jednocześnie wielokrotnie podkreślał, że jest zwolennikiem poprawy standardów ochrony życia ludzkiego w prenatalnej fazie rozwoju. Ujawniło się to także w jego zdaniu odrębnym do orzeczenia Garza v. Hargan, gdzie stwierdził, iż nieletniej nielegalnej imigrantce nie powinno przysługiwać „prawo do aborcji” na terytorium Stanów Zjednoczonych.

„Wkrótce do Sądu Najwyższego USA mogą trafić kolejne sprawy związane z ochroną życia dzieci poczętych” – podkreślił mec. Zalewski. „A zatem batalia o prawną ochronę osób najsłabszych w Stanach Zjednoczonych jeszcze się nie zakończyła. Teraz pozytywną rolę ma szansę odegrać w niej sędzia Kavanaugh” – dodał ekspert Ordo Iuris.

Źródło: Ordo Iouris
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Marek
Lewandowski

Marek Lewandowski: Kaźmierczak w Radzie Dialogu Społecznego. To groteska
Cezary Kaźmierczak, szef Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, która stała się organizacją reprezentatywną i weszła do Rady Dialogu Społecznego, dał się poznać w 2013 roku, gdy w liście do Piotra Dudy, szefa Solidarności napisał, że przedsiębiorcy mają w dupie płacę minimalną i jak trzeba będą zatrudniać na czarno. Teraz ogłasza tezę, że z powodu wprowadzenia ograniczenia handlu w niedzielę upadnie w 2018 r. 15 tys. małych i średnich sklepów. A to manipulacja.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: "Parlament Europejski woli rozmawiać o Czechach czy Polsce, a nie o Francji…"
Jeszcze gorzej potraktowano propozycję, którą zgłosiłem w imieniu grupy politycznej Europejskich Konserwatystów i Reformatorów odnośnie „Kryzysu demokracji we Francji”. Zawnioskowałem o to na początku ostatniej w tym roku sesji Parlamentu Europejskiej w Strasburgu, proponując, aby debata odbyła się w środę. Uzasadniałem, że skoro demonstracje w tym jednym z dwóch największych krajów UE trwają cztery weekendy z rzędu, skoro wzięły w niej udział setki tysięcy obywateli, skoro doszło do aresztowań paru tysięcy osób, a w zamieszkach rannych zostało niemal 900 osób − to europarlament nie może o tym milczeć. Podkreśliłem, że skoro parlament zajmował się sytuacją w Polsce i na Węgrzech, ostatnio w Rumunii, a nawet chwilę wcześniej przyjął wniosek grupy Zielonych o debatę na temat sytuacji w Republice Czeskiej (w kontekście premiera Czech Andreja Babisza), to nie może milczeć o krajach Europy Zachodniej, w tym Francji. Inaczej − argumentowałem – pojawią się zarzuty o hipokryzję i podwójne standardy europarlamentu. Propozycję EKR poddano pod głosowanie, ale – wbrew głosowaniom wcześniejszym – przewodniczący PE, Włoch Antonio Tajani nie podjął decyzji o głosowaniu elektronicznym, lecz o głosowaniu tzw. „optyczną większością” czyli przez podniesienie rąk.
avatar
Jacek
Matysiak

Jacek K. Matysiak: "Pacyfikacja internowanych w więzieniu w Kwidzynie w 1982 r, cz.2"
Z niepokojem nadsłuchiwaliśmy głosów i kroków. Słyszeliśmy łoskot kolejno otwieranych drzwi cel, kanonadę wrzasków i krzyków, szczekanie psa, po czym zawodzenia, odgłos zadawanych razów tupot i jęki, nawet szloch kolegów przebiegających „ścieżkę zdrowia”. Nawet łoskot upadających ciał, wszystko to przerywane wybuchami salw śmiechu ze strony dobrze bawiących się oprawców. Mieliśmy dużo szczęścia i ocaleliśmy dzięki temu, że wcześniej samowolnie zajęliśmy celę, która w planie więziennym przeznaczona była zwykle na jadalnię. Dlatego obeznani z rozkładem więziennych cel zostawili nas w spokoju myśląc, że tam nikogo nie było...

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.