loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Postulatem pierwszego rządu II RP był ośmiogodzinny dzień pracy. Postulat został zrealizowany.
Opublikowano dnia 10.11.2016 17:16
Na jesieni 1918 roku, gdy stało się oczywiste, że Austro-Węgry i Niemcy przegrały wojnę, Polacy rozpoczęli przejmowanie władzy w okupowanej przez państwa centralne części Królestwa Polskiego. W nocy z 6 na 7 listopada w oswobodzonym Lublinie powołano Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej, którego premierem został szef galicyjskich socjalistów Ignacy Daszyński.

Ignacy Daszyński, - Wikipedia, domena publiczna
W gabinecie znaleźli się m. in. Wincenty Witos, Tomasz Arciszewski, Jędrzej Moraczewski i Stanisław Thugutt. Jakkolwiek rząd ten nie był uznawany przez środowiska prawicowe i działał zaledwie kila tygodni, 14 listopada przekazał władzę na ręce Józefa Piłsudskiego, to jego rozporządzenia i odezwy wpłynęły znaczącą na kształt II Rzeczpospolitej.  

Program rządu zakładał równouprawnienie obywateli pod względem politycznym;  zapewnienie prawa do wolności sumienia, druku, słowa, zgromadzeń, pochodów, zrzeszeń i strajków, wprowadzenie ośmiogodzinnego dnia pracy w przemyśle, handlu i rzemiośle oraz budowę systemu powszechnych ubezpieczeń społecznych. Większość z tych postulatów niemal natychmiast po odzyskaniu przez Polskę niepodległości zrealizowano.  28 listopada w 1918 roku Naczelnik Państwa Józef Piłsudski podpisał dekret, który potwierdzał prawa wyborcze wszystkich obywateli „bez względu na płeć". Polska była jednym z pierwszych krajów świata, które przyznały kobietom zarówno bierne jak i czynne prawo wyborcze. Dekret Naczelnika Państwa wprowadzał również 8-godzinny dzień i 46-godzinny tydzień pracy, co później, w 1919 roku potwierdzała stosowna ustawa. W roku 1933 wydłużono czas pracy w sobotę z 6 do 8 godzin. Ograniczenie tygodnia pracy do 46 godzin spowodowało narodzin czasu wolnego, który mógł być wykorzystany na korzystanie z kultury. Zaczęły powstawać książki beletrystyczne, kabarety, dancingi.  
Konstytucja marcowa zapewniała wolności postulowane przez rząd Daszyńskiego. Na powszechne, jednolite ubezpieczenie społeczne trzeba było poczekać kilka lat. Ustawa o ubezpieczeniu społecznym zwana scaleniową weszła w życie w 1933 roku. Rok później, w miejsce pięciu różnych instytucji ubezpieczeniowych utworzono Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
W 2016 roku Sejm Polski przyjął uchwałę upamiętniającą powstanie w Lublinie Tymczasowego Rządu Ludowego Republiki Polskiej.

O odzyskaniu niepodległości można przeczytać w artykule:

Postulatem pierwszego rządu II RP był ośmiogodzinny dzień pracy. Postulat został zrealizowany

Ilu Polaków walczyło w pierwszej wojnie światowej? Ilu zginęło?

Komendant Józef Piłsudski: Jedynym waszym znakiem jest odtąd orzeł biały

AB
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Temat Tygodnia
Muzeum Techniki
Największe i najstarsze muzeum techniczne w Polsce zostało postawione w stan likwidacji, chociaż wszyscy, którzy mogliby je uratować, deklarują, iż bardzo im zależy na jego dalszym istnieniu. Ale każdy chce przy tym ugrać coś dla siebie – pisze Andrzej Berezowski.
 
Zakochani w AK
Kilka miesięcy po rozwiązaniu Armii Krajowej powstał Testament Polski Walczącej – manifest działaczy polskiego podziemia. Echa owego testamentu brzmią chociażby w 21 postulatach gdańskich – przypomina Leszek Masierak  
 
Morawski musi odejść, ale czy na pewno?
 
Janusz Wolniak: O Teatrze Polskim we Wrocławiu głośno w całym kraju, ale tym, którym zależy na jego dobru, nie chodzi o taką popularność.
 
O emeryturach trzeba rozmawiać – Nie pracujemy nad projektem ustawy, który wprowadzałby np. staż składkowy – podkreśla prof. Marcin Zieleniecki, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej, w rozmowie z Izabelą Kozłowską.


e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 8 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Tysol.pl Piotr Zarzycki: 17 września Sowieci użyli przeciwko Polsce więcej czołgów niż Niemcy
Blogi
avatar
Graf
Zero

Graf Zero: Jak NIE zostać świętym?
O księdzu Baryczce co świętym Stanisławem nie został.
avatar
.
Rosemann

Rosemann: Pany czyli o wyrywaniu z kontekstu
„Wyrywanie z kontekstu” było i jest wilczym prawem tych, co to im bardzo takie wyrywanie pasuje. Wilczym prawem jest także wykorzystywanie przez nich tak wyrwanych fragmentów wypowiedzi we własnym interesie.
avatar
Grzech
G

GrzechG: Zamęczą się na śmierć tą antypisowską narracją
Na ile się da, a na pewno się da, obecna ekipa musi być po prostu o wiele bardziej uważna w tym co robi i w tym co mówi. Uważna, to nie znaczy bojaźliwa czy mniej zdecydowana, może nawet powinna być bardziej zdecydowana.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.