loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Koniec pierwszej wojny światowej – koniec gorsetu
Opublikowano dnia 10.11.2016 17:25
Pierwsza wojna światowa okazała się być katalizatorem wielkich zmian społecznych w skali całego świata. Jedną z nich było masowe pójście kobiet do pracy, które na stanowiskach pracy zastąpiły mężczyzn służących w armiach świata.

fot t.Gutry - TS
Gdy po zakończeniu wojny mężczyźni wrócili do domu, okazało się, że kobiety nie mają najmniejszej ochoty przestać pracować zawodowo. Kryzys gospodarczy lat trzydziestych sprawił zaś, że często musiały pracować obok mężów, aby utrzymać rodzinę. Pójście kobiet do pracy sprawiło, że wzrosło zapotrzebowanie na urządzenia biurowe przede wszystkim mechaniczne maszyny do liczenia i maszyny do pisania. W roku 1908 angielskie czasopismo Engineering napisało, że operacje księgowe zarezerwowane dotąd dla osób odpowiednio wykształconych (mężczyzn), po jego zautomatyzowaniu może być już teraz powierzane kobietom, gdy tylko karty zostaną wyperforowane. W Polsce po pierwszej wojnie światowej zaczęto szeroko korzystać z maszyn do liczenia i maszyn do pisania, o czym świadczy fakt, że wszystkie ważniejsze firmy zajmujące się mechanografią i łącznością otworzyły w Warszawie i innych dużych miastach swoje przedstawicielstwa.

Masowe pójście kobiet do pracy musiało wywołać zmiany w modzie. W niewygodnych XIX wiecznych strojach, których symbolem jest utrudniający oddychanie gorset, kobiety nie mogłyby pracować w biurach przez osiem godzin dziennie. Jeszcze przed wojną francuski projektant mody Paul Poiret zaproponował długą suknie, która nie eksponowała wcięcia talii. Po pierwszej wojnie światowej zastąpione przez biustonosze gorsety odeszły do lamusa. 

Do kanonu mody kobiecej weszły też spodnie. Już w 1909 roku Poiret zaprojektował szerokie spodnie związane w kostce. Jednak dopiero w latach 20 Coco Chanel wypromowała spodnie jako użyteczny element stroju kobiecego. 

O różnych aspektach odzyskania niepodległości można przeczytac w artykułach:

Postulatem pierwszego rządu II RP był ośmiogodzinny dzień pracy. Postulat został zrealizowany

Ilu Polaków walczyło w pierwszej wojnie światowej? Ilu zginęło?

Komendant Józef Piłsudski: Jedynym waszym znakiem jest odtąd orzeł biały

Komendant Józef Piłsudski: Jedynym waszym znakiem jest odtąd orzeł biały

nAB
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer

Wy-delegowani, czyli pracownik kontra rząd
Nowy prezydent Francji, ale również politycy z krajów Beneluksu, przystąpili do
próby zmiany unijnej dyrektywy o pracownikach delegowanych Konflikt wokół nich ma charakter zarówno międzynarodowy, jak i krajowy na linii rząd – związki zawodowe.
Legalny przekręt
Ujawniamy poważne luki prawne dotyczące oświadczeń majątkowych urzędników. Dochody osobiste można w nich sprytnie chować, a sam obowiązek złożenia dokumentu nie obejmuje wszystkich kluczowych samorządowców.
Związki na pogodę i niepogodę
Istnieją międzynarodowe porównawcze badania, w tym zlecane przez OECD, które wskazują, że kraje, w których działa system partycypacyjny, mają lepsze wyniki ekonomiczne. Elementem takiego systemu są związki zawodowe – mówi wybitny ekonomista, prof. Elżbieta Mączyńska w rozmowie z Andrzejem Berezowskim.

Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 38/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl o. Jacek Norkowski Czy pobieramy narządy od żywych ludzi?
Blogi
avatar
Barbara
Piela

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowe plastusie Barbary Pieli: Donald Tusk
"Mają Oscara!", plastelina, skala 1:10
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Kulturalna strzelnica
Obiekt może również służyć odrodzonemu w III Rzeczypospolitej ruchowi strzeleckiemu i innym patriotycznym organizacjom paramilitarnym, a także formowanym w Małopolsce jednostkom Wojsk Obrony Terytorialnej.
avatar
Paweł
Janowski

Paweł Janowski: Juncker Flaszkobrody
Im ciemniej, tym jaśniej – powiedziała Zofia z Radości pod Warszawą. Im gorzej, tym lepiej – piszą na murach anarchiści z Owsiakowa. A szef Komisji Europejskiej Jan Klaudiusz Flaszkobrody z Luksemburga zaproponował 13 września 2017 r. nową sentencję - Im mniej, tym więcej. I słusznie. Po co Donald, skoro może być Jan? Po co jeden fotel, skoro może być tapczanik - suma foteli przewodniczącego Rady Europejskiej i szefa Komisji Europejskiej. Janek siądzie wygodnie i z Klaudiuszem wszystko sobie wyjaśni. Zaplanuje, narysuje i wybuduje. A Donalda popchnie w stan niebytu, czyli spoczynku. Lub oskarżenia. Ale to może Zbyszek załatwi.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.