loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Poruszające słowa żony Patryka Jakiego: Obawiam się o życie mojego męża
Opublikowano dnia 17.09.2018 09:11
Anna Jaki udzieliła wywiadu "Super Expressowi". Żona kandydata PiS na prezydenta Warszawy wprost powiedziała, że w związku z tym, że za reprywatyzacją w stolicy stoi prawdziwa mafia, obawia się o życie swojego męża.

Anna Jaki, screen YT

Obawiam się o życie i bezpieczeństwo Patryka. Tym bardziej, że za reprywatyzacją stoi prawdziwa mafia. Od samego początku się o to boję


- opowiada na łamach "Super Expressu" Anna Jaki. Dodaje, że sam polityk podchodzi do sprawy bardzo spokojnie.
 

Patryk mnie uspokaja i twierdzi, że nic mu się nie stanie. Ale we mnie ten niepokój jest


- opowiada. Jej zdaniem służba publiczna nie jest dla każdego.
 

Polsce brakuje młodych ludzi, którym się naprawdę chce iść pod prąd w polityce


- wskazuje. Dodała, że dla niej "Patryk najważniejszy jest jako mąż i ojciec Radka", lecz widzi, iż świetnie sobie radzi w strukturze władzy wykonawczej. 
 

Ale z jednej strony jako jego żona chciałabym go mieć więcej w domu, ale z drugiej strony wiem, jak mało jest obecnie osób w polityce, które mają tyle pozytywnej energii do pracy, jak mój mąż


- powiedziała. Ona sama wejścia w politykę nawet nie rozważa.
 

Dwóch polityków w domu to już byłoby za dużo


- śmieje się. 
 

Dobrze się odnajduję w domu, a w przyszłym roku chcę otworzyć gabinet dla dzieci niepełnosprawnych. Moim zawodowym celem, marzeniem, jest otworzenie gabinetu wczesnego wspomagania dzieci z zaburzeniami rozwojowymi


- mówiła Anna Jaki. 

źródło: se.pl

raw/k

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Szczyt UE czyli 0 do 3…
Trzy wyzwania − i trzy razy Unia podejmuje najgorsze z możliwych rozwiązań. A potem establiszment dziwi się, że ludzie głosują, jak głosują, a UE nie ma już praktycznie żadnego autorytetu.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Putin w Soczi – „My pójdziemy do raju a oni po prostu zdechną”
Wczoraj zakończyło się w Soczi jubileuszowe, bo 15-te, spotkanie Klubu Wałdajskiego. Jego zwieńczeniem było publiczne wystąpienie prezydenta Putina, co nie jest szczególnie oryginalne, bo Putin, będący jednym z twórców tego klubu zrzeszającego najwybitniejszych rosyjskich i międzynarodowych specjalistów spraw międzynarodowych, występuje na spotkaniach Wałdaju, regularnie, co rok. Gdybym wystąpienie rosyjskiego prezydenta miał określić jednym zdaniem, to powiedziałbym, że mamy do czynienia z deklaracją wyczekiwania na ruch rywali.
avatar
Paweł
Janowski

Paweł Janowski: Księża są naszymi braćmi
I stało się. Ustanowiono dzień 19 października Narodowym Dniem Pamięci Kapłanów Niezłomnych i świętem państwowym. Sejm podjął decyzję o uhonorowaniu „prześladowanych księży, niezłomnych obrońców wiary chrześcijańskiej i niepodległej Polski”.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.