loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Marian Panic: W Niemczech wielu dostrzega problem z propagandą mediów nt. Polski. I cóż z tego?
Opublikowano dnia 12.10.2018 10:04
Czy ktoś kiedyś postawi tamę tym niemieckim propagandowym, iście goebellsowskim kłamstwom? Przerażające jest to, że w samych Niemczech, choć wielu dostrzega problem (widać to w Internecie) i sami nazywają rzecz po imieniu, czyli "Polenhetze", nie widać, by kiełkował przeciwko temu choćby najmniejszy nawet faktyczny opór. Nawet w ich mediach niezależnych - a przecież takie tam są i zdają się być coraz bardziej popularne - nie spotkałem się jeszcze praktycznie z żadnym głosem, który by te kłamstwa prostował czy choćby tylko próbował przedstawiać sytuację w naszym kraju w sposób nieco bardziej wyważony.

pixabay.com
Przecież u nas, gdyby w naszych mediach codziennie rozpowszechniane były kłamliwe informacje o naszym zachodnim sąsiedzie, to odezwałby się cały chór obrońców dobrego imienia "czołowej europejskiej demokracji". Zresztą i tak się odzywa, choć nie dostrzegam u nas jakichś karygodnych kłamstw na temat sytuacji w Niemczech, co najwyżej niepotrzebne przejaskrawienia. A u nich te wierutne kłamstwa na nasz temat wprost wylewają się z mediów tego ich głównego ścieku (i wścieku), i z wyjątkiem niektórych internautów, nikt na to nie reaguje.

Tutaj, w samym tekście, o Polsce niczego co prawda nie ma (mowa jest o niedoborach nauczycieli w niemieckim szkolnictwie), ale w podpiętym filmie, gdzie bohaterką jest między innymi polska germanistka, która codziennie podróżuje z Polski do Niemiec, by wesprzeć niemiecki system oświaty, jedno z pierwszych zdań brzmi tak:
 

"(...) Krótko przed siódmą, ta z wykształcenia germanistka, rusza w drogę by przekroczyć granicę - między Polską, krajem, gdzie po reformie szkolnictwa zwolnionych zostało tysiące nauczycieli, i Niemcami, gdzie rozpaczliwie szuka się nauczycieli. (...)


źródło: spiegel.de

Marian Panic

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: "Wyborczy" psalm
Oczywiście jest to całkowicie przypadkowy zbieg dwóch okoliczności: religijnej i politycznej.
avatar
Dariusz
Łaszyca

Dariusz Łaszyca: On miłuje prawo i sprawiedliwość (psalm 33)
W najbliższą wyborczą niedzielę wierni kościoła katolickiego, jak co tydzień, udadzą się na Mszę Świętą. Stolica Apostolska w Rzymie wyznacza taki sam kalendarz czytań w całym Kościele Powszechnym. Obecnie mamy tzw. rok B czytań na niedziele. Najbliższe niedzielne czytanie przewiduje odśpiewanie/odmówienie psalmu 33 w którym mamy następujące słowa: " ...On miłuje prawo i sprawiedliwość...". Przypadek?
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: "Dyskutujmy zamiast się obrażać", czyli niemieckie media uczą Polaków... wolności prasy
To już któryś z rządu tekst w niemieckich mediach, gdzie niejako w roli Wergiliusza - owego przewodnika po "polskim piekle" - występuje znany z "miłości" do Polski pisarz Szczepan Twardoch. Tutaj co prawda jego rola jest dość ograniczona: kończy się na dostarczeniu pewnej głębokiej jak patelnia, choć "astronomicznej" metafory, która stała się źródłem inspiracji dla autora tekstu - niejakiego Stephana Stacha.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.