loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
W X wieku Słowianie zbudowali twierdzę w Maroku
Opublikowano dnia 27.11.2016 11:34
Archeolodzy i etnolodzy zakończyli miesięczną wyprawę w poszukiwaniu słowiańskiej twierdzy w Maroku. Naukowcom udało się wytypować wstępne miejsce poszukiwań Qarjat as-Saqaliba, warownej osady założonej przez zbuntowanych słowiańskich niewolników z przełomu IX i X w.

fot. makunin - pixabay.com

Przeprowadziliśmy etnograficzny oraz archeologiczny rekonesans badawczy, który obejmował rejon gór Rif, gdzie we wczesnym średniowieczu mieściło się królestwo Nekor - powiedział w środę podczas konferencji prasowej kierownik naukowy wyprawy dr Wojciech Filipowiak.


Jak wyjaśnił, arabski historyk Al-Bakri z XI w. w „Księdze dróg i królestw” pisał o tej lokalizacji jako o miejscu założenia słowiańskiej warownej osady na północy Maroka.

Przeprowadziliśmy analizę średniowiecznej ceramiki w magazynach Instytutu Archeologii w Rabacie i możemy stwierdzić, że jest ona podobna do słowiańskiej ceramiki wczesnośredniowiecznej. To potwierdza naszą pierwotną hipotezę, że obecność Słowian w Maroku mogła pozostawić ślad w kulturze materialnej. Daje to możliwość odnalezienia takiej ceramiki w terenie i dokładnego zlokalizowania słowiańskiej wsi - zaznaczył.


Jak dodał, archeolodzy przeprowadzili także badania powierzchniowe na terenie stolicy królestwa Nekor, a także wyznaczyli obszary dalszych poszukiwań.

Podczas rekonesansu etnograficznego staraliśmy się rozpoznać tradycyjne garncarstwo górali Rifu” - powiedział etnolog z Uniwersytetu Szczecińskiego dr Piotr Maliński. „Dzięki wskazówkom marokańskich badaczy udało nam się dotrzeć do położonej wysoko w górach wsi Idardouchen, gdzie działa ostatni w regionie warsztat produkujący ceramikę rifańską. Pozyskaliśmy tam kolekcję kilkudziesięciu naczyń w celu ich dalszego opracowania naukowego - wyjaśnił.

Przeprowadziliśmy także wizję lokalną, która pozwoliła nam skorelować zasięgi jednostek fizjograficznych, czyli wzgórz, dolin, rzek, z zasięgiem jednostek etnicznych, plemiennych” - powiedział opiekun naukowy wyprawy, afrykanista prof. Ryszard Vorbrich. „Dalsze badania etnologiczne mają doprowadzić do tego, by z toponimii, czyli z nazw miejsc, wydobyć jakieś ślady obecności Słowian - podkreślił.


Naukowcy zapowiedzieli kontynuację badań.

Wytypowany przez nas obszar zostanie objęty badaniami etnograficznymi i językoznawczymi. Chcemy znaleźć toponimy, a także legendy i podania miejscowej ludności, w których mogły zachować się ślady po Słowianach. Równolegle chcemy podjąć się badań nad rękopisem Al-Bakriego, który jest naszym głównym źródłem informacji o słowiańskiej wsi. Chcielibyśmy aby historycy stworzyli własne tłumaczenie tekstu, którego oryginał znajduje się w Paryżu - zapowiedział Filipowiak.


Jak dodał, pod koniec 2017 r. planowane są również pierwsze badania powierzchniowe w górach Rif, w miejscach wytypowanych przez etnologów.

Badania terenowe prowadzone w październiku br. w Maroku były pierwszą polską wyprawą etnoarcheologiczną, podczas której wykorzystano pionierskie rozwiązania cyfrowe. Archeolodzy używali nowoczesnych narzędzi ułatwiających skanowanie 3D przestrzeni oraz obiektów.

W trakcie podróży naukowcy przeprowadzali także kwerendy muzealne oraz biblioteczne w najważniejszych ośrodkach naukowych zajmujących się historią, archeologią oraz etnologią królestwa Nekor, zarówno we Francji, Hiszpanii, jak i w Maroku. Uczestnicy wyprawy nawiązali kontakty m.in. ze Stowarzyszeniem Pamięci i Dziedzictwa Rifu, Fundacją Al-Idrissi oraz Królewskim Instytutem Kultury Amazigh.

Królestwo Nekor było pierwszym muzułmańskim państwem, które powstało na terenach zamieszkiwanych przez Berberów. Panująca w okresie IX i X w. dynastia Banu Salih założyła gwardię złożoną ze słowiańskich niewolników, być może pochodzących z nadbałtyckich ośrodków handlowych w Wolinie lub Szczecinie. Według źródeł armia zbuntowała się, została wyparta ze stolicy i założyła w górach twierdzę nazwaną Qarjat as-Saqaliba, co tłumaczy się jako "wieś Słowian".

PAP - Nauka w Polsce
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer

Wroga grabież: Polska albo odzyska, co jej się należy od Niemiec, albo już zawsze będzie biedniejsza od Berlina.
W dziale historia o twarzach warszawskiej Syreny: „Maj, rok 1937. Na I Ogólnopolskim Salonie Rzeźby w Warszawie Ludwika Kraskowska-Nitschowa przedstawia projekt pomnika „Syrena – godło Warszawy”
W dziale związek o założeniu organizacji zakładowej w Mokate:
Od niedawna w spółce tej działa Solidarność. Mokate i Solidarność – co wyniknie z takiego związku? 
a także o górniczym krwiodawstwie:

„Krew, składniki krwi i produkty krwiopochodne należą do najczęściej stosowanych środków leczniczych. Choć od wielu lat trwają zaawansowane badania nad pozyskaniem sztucznej krwi, jej produkcja jest jeszcze w powijakach. Dlatego tak ważne jest honorowe dawstwo” - pisze Dariusz Piechowicz

Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 32/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Prof. Szwagrzyk Człowikiem Roku 2016 Tygodnika Solidarność
Blogi
avatar
Waldemar
Żyszkiewicz

Waldemar Żyszkiewicz: Trawa z metra, czyli organizowana spontaniczność
Kiedyś: wsie potiomkinowskie i przed ważną wizytą malowanie na zielono trawników. Dziś: piękna murawa z metra, inscenizowane bunty społeczne. We wszystkich tych zjawiskach występuje mocny pierwiastek teatralny. Naprawdę jednak ważne jest to, co je różni.
avatar
Maciej
Michalski

[Kliknij aby zobaczyć całość] nowy rysunek Michalskiego: wstydzę się Polski
Ten i więcej rysunków w "Tygodniku Solidarność", dostępnym również w aplikacji mobilnej.
avatar
Barbara
Piela

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowe plastusie Barbary Pieli: Jean-Claude Juncker
„Wstawiony”, plastelina, skala 1:6
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.