loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Operator Inea zwróci pieniądze klientom za bezprawne podniesienie opłat
Opublikowano dnia 12.12.2016 11:41
Spółka telekomunikacyjna Inea, która w sposób niezgodny z prawem podniosła opłaty swym klientom, będzie musiała je zwrócić. Aktualni odbiorcy mają miesiąc na zgłoszenie się do operatora po nienależnie pobrane opłaty, natomiast byli abonenci – trzy miesiące. Sprawdź, czy nie jesteś jednym z nich.

Pixabay.com/CC0
Spółka Inea jest operatorem telekomunikacyjnym, działającym w województwie wielkopolskim. W czerwcu 2015 roku prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wszczął postępowanie w sprawie stosowania przez spółkę praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. Sygnały o nieprawidłowościach zgłosił Powiatowy Rzecznik Konsumentów w Poznaniu, którego z kolei o tych praktykach powiadomili zdezorientowani klienci Inei.

Postępowanie UOKiK wykazało, że wielkopolski operator na przełomie 2014 i 2015 roku aż dwukrotnie jednostronnie zmienił umowy, podnosząc miesięczne opłaty za internet i telewizję. Podwyżki w wysokości od 0,9 zł do 7,5 zł dotyczyły zarówno kontraktów zawartych na czas oznaczony, jak i tych bezterminowych. Zgodnie z prawem przedsiębiorca może jednostronnie zmienić warunki umowy, jednak aby była ona prawidłowa, konieczne jest umieszczenie w jej treści odpowiedniej klauzuli modyfikacyjnej. Taka klauzula powinna jasno i precyzyjnie wskazywać, w jakich sytuacjach możliwe będzie wprowadzenie zmiany w umowie. Co ważne, w przypadku umów zawartych na czas oznaczony, jednostronna modyfikacja nie powinna – poza przypadkami o wyjątkowym charakterze, niezależnymi od przedsiębiorcy – dotyczyć tak istotnych elementów umowy jak cena. Klient, zawierając umowę na czas oznaczony, ma prawo do realizacji umowy na niezmienionych warunkach do końca ustalonego okresu jej obowiązywania.

W związku z tym, że Inea dobrowolnie zobowiązała się do zwrotu bezprawnie pobranych opłat, UOKiK zaakceptował zaproponowane przez nią rozwiązania, umożliwiające szybkie usunięcie niekorzystnych praktyk. Dzięki temu klienci odzyskają różnicę między wysokością opłat obowiązującą przed i po wprowadzeniu niezgodnej z prawem modyfikacji umowy. Ponadto o decyzji prezesa UOKiK spółka ma obowiązek poinformować aktualnych klientów poprzez skierowane do nich indywidualnych zawiadomień, natomiast byłych abonentów poprzez stosowne ogłoszenie, zamieszczone na stronie www.inea.pl. Inea musi także w ciągu 8 miesięcy od uprawomocnienia się decyzji UOKiK przekazać informację o stopniu realizacji zobowiązania. Szczegółowe zasady zwrotu pieniędzy obecnym i byłym abonentom określa decyzja prezesa urzędu.

Aby skorzystać z możliwości otrzymania zwrotu nadpłaconych środków, konsumenci muszą skontaktować się z Inea telefonicznie lub mejlowo: aktualni abonenci w ciągu miesiąca, zaś byli w terminie trzech miesięcy od daty opublikowania decyzji na stronie internetowej spółki.

Warto dodać, że wydanie przez UOKiK tzw. decyzji zobowiązującej jest możliwe, gdy przedsiębiorca w trakcie prowadzonego postępowania sam zaproponuje rozwiązanie, dzięki któremu zostanie wyeliminowana niedozwolona praktyka lub jej skutki. W takim przypadku spółka nie poniesie z tytułu swego bezprawnego działania kary finansowej. Wydaje się, że tego typu rozwiązanie jest korzystne społecznie i satysfakcjonujące dla wszystkich stron.  

Anna Nowak
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Temat Tygodnia
Muzeum Techniki
Największe i najstarsze muzeum techniczne w Polsce zostało postawione w stan likwidacji, chociaż wszyscy, którzy mogliby je uratować, deklarują, iż bardzo im zależy na jego dalszym istnieniu. Ale każdy chce przy tym ugrać coś dla siebie – pisze Andrzej Berezowski.
 
Zakochani w AK
Kilka miesięcy po rozwiązaniu Armii Krajowej powstał Testament Polski Walczącej – manifest działaczy polskiego podziemia. Echa owego testamentu brzmią chociażby w 21 postulatach gdańskich – przypomina Leszek Masierak  
 
Morawski musi odejść, ale czy na pewno?
 
Janusz Wolniak: O Teatrze Polskim we Wrocławiu głośno w całym kraju, ale tym, którym zależy na jego dobru, nie chodzi o taką popularność.
 
O emeryturach trzeba rozmawiać – Nie pracujemy nad projektem ustawy, który wprowadzałby np. staż składkowy – podkreśla prof. Marcin Zieleniecki, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej, w rozmowie z Izabelą Kozłowską.


e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 8 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Tysol.pl odwiedza miasteczko namiotowe pod SN im. Miernika
Blogi
avatar
Graf
Zero

Graf Zero: Jaki jest "Król" Szczepana Twardocha?
Mroczna, brutalna powieść o żydowskiej mafii z lat 30.
avatar
Greg
Zabrisky

Greg Zabrisky: Tereska
to będzie prawdziwa historia Tereski, dziewczyny ze wsi z regionu tzw. Dolnego Powiśla, w dolnym biegu rzeki Wisły.
avatar
Waldemar
Żyszkiewicz

Waldemar Żyszkiewicz: Budka specjalnej troski
Nie, nie idzie mi o budkę wartowniczą, stojącą w pobliżu ambasady Federacji Rosyjskiej w Warszawie, której nie zdołał ochronić przed spłonięciem nawet sam minister Sienkiewicz...
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.