loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Kompromitacja prokuratorów badających sprawę Amber Gold
Opublikowano dnia 10.01.2017 14:37
Brak wpłaty 22 mln zł podatku dochodowego przez Marcina P., twórcy piramidy finansowej Amber Gold, zdaniem prokuratorów nie stanowiło „naruszenia interesu prywatnego i publicznego”. Przed komisją śledczą do spraw Amber Gold zeznawał Bogusław Michalski, były dyrektor Departamentu Postępowania Przygotowawczego w Prokuraturze Generalnej.

MVision - Tygodnik Solidarność
Członkowie komisji zarzucili Prokuratorze Generalnej, którą kierował wówczas prok. Andrzej Seremet, że prowadziła jedynie fikcyjny nadzór nad śledczymi z Gdańska.
Prokuratorzy nie podjęli odpowiednich działań, dzięki którym Marcin P. nie poniósł wówczas konsekwencji.
Bogusław Michalski twierdzi, że nie pamięta zastrzeżeń, które miał ówczesny prokurator generalny względem gdańskich śledczych. – Andrzej Seremet miał zastrzeżenia względem sposobu prowadzenia tej sprawy, mówił o zaniechaniach – mówił Michalski.

Jego daniem możliwości prokuratury były ograniczone.
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Zjednoczmy się wokół bohatera
Niepodległa - także dzięki niemu - Rzeczpospolita jest zobowiązana uroczyście oddać należny hołd gen. Ryszardowi Kuklińskiemu.
avatar
Waldemar
Żyszkiewicz

Waldemar Żyszkiewicz: Na marginesie sprawy Alfiego Evansa
Jednym z koronnych argumentów pożytecznych postępowców (POPO), którzy dali się skusić retoryce negującej zasadność, a raczej wręcz niezbędność kary śmierci, jest podnoszenie obaw o możliwość popełnienia pomyłki przez sąd rozpatrujący sprawę o morderstwo, bo zabójstwa nie są na ogół zagrożone karą główną.
avatar
Grzegorz
J. Kałuża

Grzegorz Kałuża: Bardziej niepełnosprawni od swoich dzieci
Ostatnie wydarzenia w Sejmie z udziałem rodziców niepełnosprawnych dzieci – w tym żądania dymisji rządu – wcale mnie nie dziwią. Manipulowanie tymi zdesperowanymi ludźmi, którzy odrzucają bardzo poważne oferty, przez posłów Nowoczesnej, jest oczywiste. W końcu to posłanka Scheuring-Wielgus wprowadziła ich do Sejmu. Cynizm polityków zalecających aborcję w przypadku jakiejkolwiek niedoskonałości płodu – a następnie udających współczucie dla tych „niedoskonałych”, gdy ich jednak urodzono, nie ma granic. Podatność tych osób na takie manipulacje ma też własne przyczyny. Wielu rodziców kalekich (nie boję się tego słowa) dzieci wybiera bowiem postawę izolacji i pewnego rozżalenia wobec całego, otaczającego świata.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.