loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Krysztopa: Uwaga rozszyfrowuję skrót RPO - Pełniący Obowiązki Rzeplińskiego
Opublikowano dnia 14.02.2017 11:18
Uwaga uwaga, rozszyfrowuję skrót RPO jako Pełniący Obowiązki Rzeplińskiego. Że kolejność liter się nie zgadza? No może się nie zgadza, za to zgadza się cała reszta. Sądzę zresztą, że takie rozwinięcie jest i tak o wiele bardziej dla Adama Bodnara łaskawe niż na przykład Rzecznik Platformy Obywatelskiej. Dlaczego tak uważam?

screen YouTube
Z góry zaznaczam, że nie jestem prawnikiem, ani tym bardziej konstytucjonalistą. Swoja ocenę opieram na rozsądku, który wydaje mi się zdrowy (jest to odczucie rzecz jasna absolutnie subiektywne), ale oczywiście nie należy tej opinii traktować jako mającej charakter ekspercki. 

Oto Rzecznik Praw Obywatelskich wyraził ocenę orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, który umorzył postępowanie o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 lipca 2016 r. w sprawie ustalenia granic niektórych gmin i miast, nadania niektórym miejscowościom statusu miasta oraz zmiany nazwy gminy (Dz. U. poz. 1134). w jakim rozstrzyga ono o zmianie granic gminy Miasto Opole (sygn. akt U 2/16). I jest to ocena negatywna. Czy RPO ma prawo do takiej negatywnej oceny? Chyba ma, choć zupełnie przypadkiem zdaje się to być niezgodne z polską racją stanu, a zgodne z niemiecką.

Tak naprawdę jednak ciekawe jest uzasadnienie tej oceny. RPO bowiem kwestionuje prawo do orzekania konkretnego składu orzekającego, sędziów Trybunału Konstytucyjnego Lecha Morawskiego, Henryka Ciocha i Mariusza Muszyńskiego. Otóż uznaje, ze zostali wybrani przez Sejm na swoje stanowiska nieskutecznie, posuwając się do nazywania uchwały na podstawie której zostali wybrani „PRÓBĄ WYBORU”, która jeśli dobrze rozumiem jest według RPO próbą nieudaną. 

Jak już zaznaczyłem, nie jestem ani prawnikiem ani tym bardziej konstytucjonalistą, ale ani w konstytucji, ani w ustawie o RPO nie znajduję niczego co uprawniałoby Rzecznika Praw Obywatelskich do orzekania o legalności, skuteczności czy konstytucyjności uchwał sejmowych, w których sejm powołuje sędziów do Trybunału Konstytucyjnego. Wydaje mi się, że taki tryb zwyczajnie nie istnieje. Więcej, wydaje mi się, że w ogólnie ma takiego organu, który miałby prawo to zrobić. Co więcej, sejmowe akty prawne dopóki nie zostaną w zgodny z procedurami sposób zakwestionowane przez Trybunał Kosntytucyjny, korzystają z zasady domniemania konstytucyjności. Z tego co wiem uchwała powołująca sędziów nie została w żaden skuteczny sposób zakwestionowana, więc skąd wniosek RPO?

Jeśli mam rację, to niestety oznacza, że Rzecznik Praw Obywatelskich, który ma na swoim koncie również pewne zasługi, jak na przykład pomoc w uwolnieniu Maćka Dobrowolskiego, kibica Legii, którego jakże praworządny sąd trzymał w areszcie 3 lata, postanowił zostać następcą Andrzeja Rzeplińskiego, któremu w orzekaniu o „konstytucyjności” ustaw i uchwał sejmu w TVN24 nie przeszkadzały ani konstytucja, ani reszta Trybunału Konstytucyjnego, ani elementarne wyczucie śmieszności.

Cezary Krysztopa
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Arturem Wosztylem
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Społecznie rozbierzmy pałac im. Stalina
Za wyburzeniem symbolu sowieckiego panowania nad Polską opowiedzieli się publicznie się m.in. premier Mateusz Morawiecki, wicepremier profesor Piotr Gliński i wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki.
avatar
Przemysław
Jarasz

Rodzinny sadysta i gwałciciel z wyrokiem 25 lat więzienia. Wcześniej prokuratura 3 razy umarzała sprawę
Sąd Apelacyjny w Gdańsku utrzymał wczoraj w mocy karę 25 lat pozbawienia wolności dla Mariusza Sz. – antybohatera głośnej sprawy z Pucka, który zgotował istny koszmar swym najbliższym. Skazany przez cztery lata znęcał się ze szczególnym okrucieństwem nad żoną oraz dwiema małoletnimi córkami. Pozbawił małżonkę wolności przetrzymując ją w piwnicy i wielokrotnie gwałcąc. Molestował również seksualnie 4-letnią córeczkę. Sprawa jest tym bardziej bulwersująca, że w latach 2011-2013 Prokuratura Rejonowa w Pucku trzykrotnie decydowała o umorzeniu tego śledztwa i odrzucała zażalenia pokrzywdzonej. Po interwencji Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry okazało się, że decyzje te zapadały przedwcześnie i były nieuzasadnione.
avatar
Przemysław
Jarasz

Festiwal absurdów. Wojewoda wzywa do wygaszenia mandatu radnemu, a członkowie PiS się wstrzymują
Rada Miasta w Zabrzu w ogóle nie zajęła się uchwałą w sprawie wygaszenia mandatu rademu rządzącego miastem ugrupowania „Skutecznych dla Zabrza” Damianowi Trześniewskiemu – byłemu piłkarzowi Górnika. A do takiego kroku został wezwany formalnie zabrzański samorząd przez wojewodę śląskiego Jarosława Wieczorka. Z pomocą koledze przyszli partnerzy klubowi radnego, którzy już na samym wstępie sesji – nie uznając ewidentnych faktów potwierdzonych po interwencji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji przez nadzór prawny wojewody – zdjęli projekt uchwały z porządku obrad bez rozpatrywania go i głosowania nad nim. Dziwne było to, iż w decydowaniu o losach dokumentu w swej własnej sprawie głosował sam zainteresowany. W osłupienie jednak wprowadzić mogła reakcja wszystkich czterech radnych PiS – wbrew stanowisku ministerstwa własnego rządu i jego wojewody – wstrzymali się od głosu.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.