loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Druga była Pierwsza Dama oszczędza
Opublikowano dnia 16.09.2016 16:58
W wywiadzie zamieszczonym w „Metrocafe.pl” z 16-18 września br. Jolanta Kwaśniewska oburza się marnotrawstwem żywności w Polsce i uczy, jak gospodarować oszczędniej.

You tube

W wywiadzie zamieszczonym w „Metrocafe.pl” z 16-18 września br. Jolanta Kwaśniewska oburza się marnotrawstwem żywności w Polsce i uczy, jak gospodarować oszczędniej. Wzruszają jej wspomnienia z dzieciństwa: „Mieszkaliśmy w domu i mieliśmy swój ogród, na którym były podstawowe warzywa i owoce. Jeśli rosło za dużo sałaty, mój tata rozdawał ją sąsiadom”. Córka również jedzenia nie marnuje. „Przez 10 lat prezydentury mojego męża wydaliśmy mnóstwo kolacji. Zakupiłam zwykłe plastikowe pojemniki i to, co nam zostawało, pakowaliśmy i zawoziliśmy na Dworzec Centralny w Warszawie. W tamtych czasach było tam dużo bezdomnych. (…) Kiedyś przytrafiła nam się [Kwaśniewskiej i chłopakom z BOR-u] taka zabawna historia, że zapytali się nas, czy nie mamy talerzy i sztućców. Nie mieliśmy, ale i tak byli bardzo zadowoleni”. Szkoda, że nie udało się zakupić „zwykłych” plastikowych sztućców, bo tak wszystkie telewizyjne porady, jak jeść – ładnie – niektóre produkty, poszły na marne.
 

B. pani prezydentowa podkreśla, że nie toleruje wyrzucania jedzenia: „... kiedy np. 3 maja robiliśmy wielkie pikniki w ogrodach Pałacu Prezydenckiego i brało w nich udział ok. 1 tys. osób, to wtedy nasi goście wychodzili z pełnymi torbami jedzenia na wynos”. Nasuwa się pytanie, czy każdy gość – z tysiąca – dostał taka torbę? I czy zwykłą?


Czytamy dalej: „Staram się nie kupować na zapas, a jak mi się już zdarzy, to robię to roztropnie. Unikam również suchego, pszennego jedzenia [chleba – przyp. Autora] – mówi Kwaśniewska. Później dodaje: „Najważniejsze jest planowanie. Jeśli wybieramy się na zakupy, zróbmy sobie listę i przemyślmy, czy następnego dnia coś z tego wykorzystamy”. A jak nie, to: patrz wyżej!
 

Dziennikarz Szymon Kruś, słysząc o akcjach na Centralnym, mówi: „To bardzo szlachetne z pani strony”. Druga Pierwsza Dama odpowiada skromnie: „Nie przesadzałabym. Uważam, że to normalne. Właśnie taki przykład powinien iść również z góry”.

(be)
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Nadobywatel polityk
Każda partia polityczna dążąc do władzy obiecywała ukrócenie nadmiernych przywilejów polityków . Żadna tego nie zrobiła.  A im wyżej na szczeblu władzy, tym jawności mniej.

Biały człowiek odchodzi
Trzy czwarte wyznawców Chrystusa nie mieszka na Zachodzie. Statystyczny chrześcijanin jest kobietą z Brazylii lub Nigerii albo młodym człowiekiem z Chin.

Mają finansować zdychającą spółkę
200 pracowników Praktiker Polska z powodu braku pensji przez 2 miesiące zwolniło się z firmy. Teraz zarządca masy sanacyjnej żąda od nich odszkodowania na rzecz spółki.
 
Okręt laurowego wieńca
Historia HMS „Garland” , pierwszego okrętu Polskiej Marynarki Wojennej który w  czasie II wojny zawinął do radzieckiego portu, udowadniając, że Polska wciąż istnieje, bo ich pokłady są wolnym terytorium Rzeczpospolitej.

e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 25 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wideoczat z por.Arturem Wosztylem
Blogi
avatar
Rafał
Górski

Rafał Górski: Las sobie poradzi
"Warto sprostować dwie kwestie. Po pierwsze, Puszcza Białowieska została wpisana na listę światowego dziedzictwa ludzkości już w 1979 i ten wpis obejmował park narodowy. W 1992 r. wpis rozszerzono o białoruską część Puszczy, a w 2014 r. objęto także całą polską część. Wpisano ją nie jako las dziewiczy (czyli nietknięty ręką ludzką), jak sugeruje to min. Szyszko, ale na podstawie dwóch kryteriów: (1) jako wyjątkowy przykład procesów ekologicznych i biologicznych istotnych w ewolucji i rozwoju ekosystemów oraz zespołów zwierzęcych i roślinnych oraz (2) z uwagi na obecność siedlisk naturalnych najbardziej reprezentatywnych i najważniejszych dla ochrony in situ różnorodności biologicznej, włączając te, w których występują zagrożone gatunki o wyjątkowej uniwersalnej wartości z punktu widzenia nauki lub ochrony przyrody. Po drugie, nie ma konfliktu między wymogami UNESCO a dyrektywą siedliskową UE w kwestii Puszczy – zarówno UNESCO (o czym można przeczytać w opublikowanym na stronie MŚ raporcie), jak i Komisja Europejska uważają, że obecna wycinka Puszczy zagraża jej walorom przyrodniczym.”
avatar
Andrzej
Fajda

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Andrzeja Fajdy: Cisowianka zaczyna zbierać swe żniwo...
...niebezpieczeństwa współczesnego świata mogą nadejść nagle i z najmniej spodziewanej strony...
avatar
prof. Romuald
Szeremietiew

Romuald Szeremietiew: Dmowskiego realizm nierealistyczny
W przyszłym roku będziemy obchodzić setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. W 1918 roku, po 123 latach niewoli, Polacy odzyskali wolność. Zaledwie cztery lata wcześniej, w 1914 roku w Europie każdemu „myślącemu rozsądnie” nie przychodziło do głowy, że niepodległa Polska wróci na polityczną mapę Europy. Myślały o tym ówczesne polskie „oszołomy” z konspirującym Józefem Piłsudskim, ale każdy tzw. normalny człowiek wiedział, że to są rojenia sprzeczne z realizmem. Za myślącego realnie, stąpającego mocno po ziemi uchodził wówczas poseł do rosyjskiej Dumy i przywódca Narodowej Demokracji Roman Dmowski. W 1907 roku Dmowski ogłosił książkę „Niemcy, Rosja i kwestia polska”. Przekonywał w niej, że w zbliżającej się wojnie (siedem lat później wybuchła I wojna światowa) należy podjąć współpracę z Rosją bowiem „rozwiązanie kwestii polskiej leży w rękach Rosji”. Twierdził, że Polacy powinni zrezygnować z ziem zabużańskich starając się o zgodę Rosji na utworzenie polskiej autonomii ograniczonej do terenu byłego Królestwa Kongresowego.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.