loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Mieczysław Gil dla "TS": To samo drzewo
Opublikowano dnia 07.04.2017 10:15
Jacek Kaczmarski przed laty pytał swym ochrypłym głosem: „Co się stało z naszą klasą?”. Zwłaszcza dziś pytanie wydaje się być wyjątkowo stosowne. Pytam zatem, co się stało z naszą klasą? Wysokim poziomem i klasą, która w zdemoralizowanych czasach końca komunizmu wyróżniała ludzi Solidarności. Co się stało z ideami ludzi Solidarności, którą budowali zarówno uczestnicy i zwolennicy dzisiejszej totalnej opozycji, jak i wspierający i tworzący partię rządzącą. Niegdyś wszyscy walczący w jednym szerokim ruchu solidarnościowym, dziś zwarci w wyniszczającym uścisku niechęci, wrogości czy wręcz nienawiści.

T. Gutry - Tygodnik Solidarność
„Odnalazłem klasę całą”. „Własne pędy, własne liście, Zapuszczamy – każdy sobie...”. Samo życie. Działacze pierwszego szeregu Solidarności – ważni, zasłużeni, odważni, herosi kochani przez szeregowych członków związku, są i tu, i tu. Po obu stronach wysoko ustawionej barykady. Gdzie podział się autorytet przywódców, by powstrzymać w ryzach uwielbiających polityczne fajerwerki młodych polityków? Dlaczego sami wystawiają się na ośmieszenie, uczestnicząc w hałaśliwych, ale bezsensownych akcjach? Przesadą byłoby twierdzenie, że wówczas, w początkach działalności, nie było między nami żadnych różnic. Były. I były istotne.

Wiele opiniotwórczych środowisk chciało mieć wpływ na obsadę ważnych stanowisk związkowych. Odczułem to na własnej skórze w marcu 1981 r. podczas wyborów przewodniczącego Solidarności w Hucie im. Lenina. Największej organizacji związkowej w kraju, gdzie do Solidarności należało 34 tys. członków. Kontrkandydat wspierany był przez warszawskich doradców związku z Adamem Michnikiem na czele, którzy w tym celu przyjechali na wybory. Komisja przeliczyła głosy. Wygrałem. Doradcy bez słowa wyszli z sali. A mimo to późniejszą współpracę z wiceprzewodniczącym potrafiliśmy ułożyć na dobrych warunkach. Wspólna sprawa była ważniejsza od partykularnych interesów i uprzedzeń poszczególnych grup nacisku działających w otoczeniu Solidarności. Gdy komunizm padł, roszady na politycznej szachownicy zmieniły się.

Nawet nie przeciwnikiem, a wręcz wrogiem, bo to bardziej mobilizuje elektorat, został silny rywal polityczny. Orężem w walce są media społecznościowe. Dwukrotna przegrana Platformy Obywatelskiej w wyborach prezydenckich i parlamentarnych w 2015 r. skierowała w stronę zwycięskiego obozu falę centralnie sterowanej niechęci, do hejtu włącznie. Z jednym mocnym przesłaniem, by jak najszybciej doprowadzić do zmiany sceny politycznej i odzyskać utraconą władzę. Za wszelka cenę. „Kto pamięta, że to w końcu Jedno i to samo drzewo”?

 Mieczysław Gil

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (14/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Zasłona dymna Tuska
Gdy w końcu wymiar sprawiedliwości zapukał do drzwi byłego premiera, ten z miejsca ostrzega – ani kroku dalej, mam immunitet! Tyle że jego pistolet nabity jest ślepakami… Dlaczego? To wyjaśnia nam Maciek Chudkiewicz.
 
Śmierć w pracy
Co tydzień w Polsce przy pracy ginie 4-5 osób. Tylko w ciągu jednego dnia dochodzi w kraju do 244 wypadków przy pracy. A na dodatek te statystyki są zaniżone, ponieważ nie uwzględniają wypadków osób zatrudnionych na tzw. śmieciówkach…
 
Trzeba rozbić ten monopol
– W żadnym cywilizowanym kraju, poza Polską, nie ma sytuacji, w której właścicielami 90 proc. mediów lokalnych są spółki z jednego, obcego kraju: Niemiec – mówi Jarosław Sellin, wiceminister kultury w rozmowie z Andrzejem Berezowskim.


e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 17 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl odwiedza miasteczko namiotowe pod SN im. Miernika
Blogi
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Antysemicki (?) komentarz niemieckiego satyryka (?)
- "Ja to bym takiego Netanjahu odwiedził z kilkoma buldożerami, wodę bym mu zakręcił i sprawił jeszcze parę innych upokorzeń." - pisze niemiecki "satyryk" Martin Sonneborn
avatar
prof. Romuald
Szeremietiew

Romuald Szeremietiew: Obsada Ministerstwa Obrony Narodowej w IIIRP
Obsada MON w III RP
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Zbigniew Kuźmiuk: Komisja Europejska ciężko pracuje nad rozwaleniem Unii
Wczoraj na tzw. minisesji Parlamentu Europejskiego w Brukseli odbyła się na wniosek Komisji debata o sytuacji na Węgrzech, dotycząca uchwalonej przez tamtejszy parlament nowelizacji ustawy o szkolnictwie wyższym, ustawy o organizacjach pozarządowych i ustawy azylowej.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.