loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Ewa Zarzycka dla "TS": Rozważania na Wielkanoc
Opublikowano dnia 11.04.2017 09:57
Wielkanocny numer „Tygodnika Solidarność” trafi do Państwa rąk jeszcze przed świętami, gdy będziecie Państwo gdzieś między sprzątaniem, gotowaniem czy szykowaniem się do świątecznych wyjazdów. Nie da się jednak w tym szczególnym okresie, nawet w największym zamęcie, nie myśleć i nie przeżywać tajemnicy Zmartwychwstania. Czyścić dom, zapominając o oczyszczeniu duszy. Otwierać serce na Boga, nie wpuszczając weń innych ludzi.

Pixabay.com/CC0
W języku polskim „zmartwychwstać” znaczy też ponownie zaistnieć. Wrócić do normalnego życia. Takie zmartwychwstanie bez pomocy innych ludzi, bez pomocy państwa jest bardzo trudne.

14 kwietnia obchodzimy w Polsce Dzień Ludzi Bezdomnych. Jak im pomagamy zmartwychwstać? Owszem, jest program wychodzenia z bezdomności. Są schroniska dla bezdomnych, ludzie, którzy z potrzeby serca im pomagają. Ale nawet dla tych, którzy złapali jakąś pracę, mieszkań nie ma. Bo często jest to praca na czarno. Bez zaświadczeń o zarobkach, koniecznych w urzędowej procedurze.

„Jesteście skazani, to prawda, ale nie potępieni” – mówił św. Jan Paweł II do więźniów zakładu karnego w Płocku. Tymczasem wciąż znalezienie pracy po wyjściu więzienia, takiej, która umożliwi staranie się o mieszkanie czy kredyt w banku, jest bardzo trudne. To co, że obowiązek dostarczenia zaświadczenia o niekaralności dotyczy określonych stanowisk i zawodów. Nadal są pracodawcy, którzy tego dokumentu wymagają, chociaż nie powinni.

Są choroby psychiczne, które nie wyłączają tych, którzy na nie cierpią, z normalnego życia. Pod warunkiem, że chory jest pod stałą opieką lekarza. Ale nie każdy chory może takiego lekarza znaleźć. W państwowej służbie zdrowia poradni zdrowia psychicznego coraz mniej, a do tych, które istnieją,  miesiącami czeka się w kolejce.

Rozmyślając o Zmartwychwstaniu Pańskim, pomyślmy i o tym.

Ewa Zarzycka

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (15/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj.



 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Nadobywatel polityk
Każda partia polityczna dążąc do władzy obiecywała ukrócenie nadmiernych przywilejów polityków . Żadna tego nie zrobiła.  A im wyżej na szczeblu władzy, tym jawności mniej.

Biały człowiek odchodzi
Trzy czwarte wyznawców Chrystusa nie mieszka na Zachodzie. Statystyczny chrześcijanin jest kobietą z Brazylii lub Nigerii albo młodym człowiekiem z Chin.

Mają finansować zdychającą spółkę
200 pracowników Praktiker Polska z powodu braku pensji przez 2 miesiące zwolniło się z firmy. Teraz zarządca masy sanacyjnej żąda od nich odszkodowania na rzecz spółki.
 
Okręt laurowego wieńca
Historia HMS „Garland” , pierwszego okrętu Polskiej Marynarki Wojennej który w  czasie II wojny zawinął do radzieckiego portu, udowadniając, że Polska wciąż istnieje, bo ich pokłady są wolnym terytorium Rzeczpospolitej.

e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 25 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl o. Jacek Norkowski Czy pobieramy narządy od żywych ludzi?
Blogi
avatar
Rafał
Górski

Rafał Górski: Las sobie poradzi
"Warto sprostować dwie kwestie. Po pierwsze, Puszcza Białowieska została wpisana na listę światowego dziedzictwa ludzkości już w 1979 i ten wpis obejmował park narodowy. W 1992 r. wpis rozszerzono o białoruską część Puszczy, a w 2014 r. objęto także całą polską część. Wpisano ją nie jako las dziewiczy (czyli nietknięty ręką ludzką), jak sugeruje to min. Szyszko, ale na podstawie dwóch kryteriów: (1) jako wyjątkowy przykład procesów ekologicznych i biologicznych istotnych w ewolucji i rozwoju ekosystemów oraz zespołów zwierzęcych i roślinnych oraz (2) z uwagi na obecność siedlisk naturalnych najbardziej reprezentatywnych i najważniejszych dla ochrony in situ różnorodności biologicznej, włączając te, w których występują zagrożone gatunki o wyjątkowej uniwersalnej wartości z punktu widzenia nauki lub ochrony przyrody. Po drugie, nie ma konfliktu między wymogami UNESCO a dyrektywą siedliskową UE w kwestii Puszczy – zarówno UNESCO (o czym można przeczytać w opublikowanym na stronie MŚ raporcie), jak i Komisja Europejska uważają, że obecna wycinka Puszczy zagraża jej walorom przyrodniczym.”
avatar
Andrzej
Fajda

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Andrzeja Fajdy: Cisowianka zaczyna zbierać swe żniwo...
...niebezpieczeństwa współczesnego świata mogą nadejść nagle i z najmniej spodziewanej strony...
avatar
prof. Romuald
Szeremietiew

Romuald Szeremietiew: Dmowskiego realizm nierealistyczny
W przyszłym roku będziemy obchodzić setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. W 1918 roku, po 123 latach niewoli, Polacy odzyskali wolność. Zaledwie cztery lata wcześniej, w 1914 roku w Europie każdemu „myślącemu rozsądnie” nie przychodziło do głowy, że niepodległa Polska wróci na polityczną mapę Europy. Myślały o tym ówczesne polskie „oszołomy” z konspirującym Józefem Piłsudskim, ale każdy tzw. normalny człowiek wiedział, że to są rojenia sprzeczne z realizmem. Za myślącego realnie, stąpającego mocno po ziemi uchodził wówczas poseł do rosyjskiej Dumy i przywódca Narodowej Demokracji Roman Dmowski. W 1907 roku Dmowski ogłosił książkę „Niemcy, Rosja i kwestia polska”. Przekonywał w niej, że w zbliżającej się wojnie (siedem lat później wybuchła I wojna światowa) należy podjąć współpracę z Rosją bowiem „rozwiązanie kwestii polskiej leży w rękach Rosji”. Twierdził, że Polacy powinni zrezygnować z ziem zabużańskich starając się o zgodę Rosji na utworzenie polskiej autonomii ograniczonej do terenu byłego Królestwa Kongresowego.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.