loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Pożegnaliśmy Alojzego Szablewskiego
Opublikowano dnia 08.05.2017 19:57
Msza żałobna za śp. Alojzego Szablewskiego odbyła się 5 maja w kościele Matki Bożej Fatimskiej w Gdańsku pod przewodnictwem arcybiskupa Sławoja Leszka Głódzia, metropolity gdańskiego.

fot.P.Glanert

W uroczystości wziął udział wojewoda gdański Dariusz Drelich oraz posłowie na sejm RP, między innymi Janusz Śniadek. Byli też przedstawiciele Rady Miasta Gdańska i Urzędu Miejskiego oraz duże rzesze przyjaciół, a także stoczniowców ze Stoczni Gdańskiej. Msza odbyła się w asyście kompanii honorowej Marynarki Wojennej. Homilię wygłosił arcybiskup Sławoj Leszek Głódź, który przypomniał zasługi Alojzego Szablewskiego dla odzyskania niepodległości przez Polskę. Przypomniał, że jego mottem były wiara i ojczyzna. Wspomniał o jego uczestnictwie w strajkach z roku 1970, 1980, w stanie wojennym oraz strajków z 1988 roku, a także o jego działalności już w wolnej Polsce, jako posła RP w latach 1991-1993. „Wiedział, że przyszłość Polski może być zbudowana tylko na fundamencie prawdy” – podkreślał.
 

Wojewoda pomorski Dariusz Drelich odczytał list od prezydenta RP Andrzeja Dudy, w którym to liście wspomniał o zasługach Alojzego Szablewskiego dla odzyskania niepodległości i suwerenności Polski i Polaków. „Żegnamy dzisiaj wielkiego patriotę, zasłużonego działacza społecznego i politycznego, człowieka, który ze wszystkich sił służył wolności Polski i Polaków” – pisał prezydent.

Alojzy Szablewski został pochowany na cmentarzu w Gdańsku-Oliwie.
 

Przeczytaj wywiad z Alojzym Szablewskim


Alojzy Szablewski (1925–2017) – żołnierz Armii Krajowej, absolwent Wydziału Budowy Okrętów Politechniki Gdańskiej, w l. 1952-1990 projektant w Biurze Projektowo-Konstrukcyjnym Stoczni Gdańskiej im. Lenina. Uczestnik stoczniowych protestów w 1970 i 1976 r., współpracownik Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża, uczestnik strajku w sierpniu 1980 r. i w grudniu 1981 r., członek władz oficjalnych i tajnych organizacji „S” w stoczni. Przewodniczący komitetów strajkowych w Stoczni Gdańskiej w 1988 r. W latach 1991–1993 poseł na Sejm RP, wyróżniony m.in. odznaką Zasłużony dla Stoczni Gdańskiej, Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski oraz Krzyżem Wolności i Solidarności.


www.solidarnosc.gda.pl

 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer

Wroga grabież: Polska albo odzyska, co jej się należy od Niemiec, albo już zawsze będzie biedniejsza od Berlina.
W dziale historia o twarzach warszawskiej Syreny: „Maj, rok 1937. Na I Ogólnopolskim Salonie Rzeźby w Warszawie Ludwika Kraskowska-Nitschowa przedstawia projekt pomnika „Syrena – godło Warszawy”
W dziale związek o założeniu organizacji zakładowej w Mokate:
Od niedawna w spółce tej działa Solidarność. Mokate i Solidarność – co wyniknie z takiego związku? 
a także o górniczym krwiodawstwie:

„Krew, składniki krwi i produkty krwiopochodne należą do najczęściej stosowanych środków leczniczych. Choć od wielu lat trwają zaawansowane badania nad pozyskaniem sztucznej krwi, jej produkcja jest jeszcze w powijakach. Dlatego tak ważne jest honorowe dawstwo” - pisze Dariusz Piechowicz

Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 32/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
reklama_pionowa
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z prof. Krzysztofem Szwagrzykiem
Blogi
avatar
Dariusz
Łaszyca

Dariusz Łaszyca: Grzybica ucha
Czy żyjąc we współczesnym świecie umiemy jeszcze egzystować bez telefonu, tabletu lub komputera? Sam jako namiętny twitterowicz łapię się na tym, że trudno jest mi przeżyć kilka dni bez otwarcia aplikacji z "ćwierkającym niebieskim ptaszkiem".
avatar
Dariusz
Łaszyca

Dariusz Łaszyca: Bazgranie na Fladze Narodowej
Radość z kibicowania naszym sportowcom jest powszechna. Cieszymy się, gdy Polka lub Polak wygrywa. Śpiewamy hymn narodowy i wysoko powiewamy narodowymi flagami. Ale czy zawsze zdajemy sobie sprawę z tego, że nasze symbole narodowe trzeba chronić i dbać o ich wygląd.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Co powiedział generał Chocha pułkownikowi Kuklińskiemu?
- Skoro nie można się dogadać z „naszymi”, to może trzeba zacząć rozmawiać z „tamtymi”.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.