loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
"Jestem wdzięczny za każdy dzień". Pożegnanie Tadeusza Jedynaka
Opublikowano dnia 05.06.2017 13:00
- Zawsze był człowiekiem Solidarności - tymi słowami Piotr Duda, szef Związku pożegnał w Żorach Tadeusza Jedynaka, sygnatariusza Porozumienia Jastrzębskiego w 1980 r. W sobotę 3 czerwca odbył się pogrzeb lidera górniczych strajków. Tadeusz Jedynak miał 68 lat, zmarł po ciężkiej chorobie.

fot. nettg.pl
Sobotnie uroczystości pogrzebowe zapoczątkowała msza św. w kościele pod wezwaniem św. Brata Alberta w Żorach. W homilii ks. Ignacy Czader wspominał zmarłego jako człowieka walki, niezłomnych zasad i głębokiej wiary, oddanego pielgrzyma Matki Boskiej Sprawiedliwości Społecznej z Piekar Śląskich. Przykuty do szpitalnego łóżka codziennie odmawiał różaniec, modlił się i żartował, że nadrobi zaległości, weźmie udział w tegorocznej pielgrzymce mężczyzn do Piekar, na ktorą nie mógł już wyruszyć. - "Być dobrym jak chleb" było dewizą świętego Alberta Chmielowskiego, jednej z największych postaci swoich czasów - przypomniał ks. Czader i dodał, że taką świetlaną postacią był dla swoich czasów również Tadeusz Jedynak.

Na cmentarzu pożegnalne słowo wygłosili Piotr Duda, przewodniczący NSZZ, a także byli opozycjoniści Bogdan Borusewicz, Zbigniew Bujak oraz kolejny lider jastrzębskich strajków Grzegorz Stawski. Listy nadesłali prezydent Andrzej Duda, Jan Józef Kasprzyk, p.o. szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz Lech Wałęsa. 

- Niezależnie od tego, jakie później wybrał losy polityczne, zawsze był człowiekiem Solidarności - mówił Piotr Duda -  Nigdy nie zapominał o związku, nigdy nie pozwolił dzielić Solidarności na pierwszą, drugą i trzecią. Była, jest i będzie jedna Solidarność. Szef Związku podkreślał, że Jedynak był dla niego wielkim mentorem.  – Zawsze mogłem liczyć na jego pomoc i zaangażowanie. Człowiek, który łączył, a nie dzielił.

Po mszy pogrzebowej córka Tadeusza Jedynaka odczytała jego list, napisany krótko przed śmiercią - "Jestem wdzięczny za każdy dzień, za wszystkich, których dane mi było spotkać na mojej drodze. Dziękuję za wszelkie przejawy dobra i życzliwości. Za dzisiejsze przybycie, wszystkie modlitwy w czasie mojej choroby i dzisiaj. Nie żegnam się z wami, kochani - do zobaczenia".
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

Opiekun – więzień bez wyboru
Osoby, które opiekują się niepełnosprawnymi dziećmi pobierają świadczenie w wysokości 1406 zł miesięcznie. Opiekunowie niepełnosprawnych dorosłych – zaledwie 520 zł. Prawo zabrania im pracować, jeśli chcą zachować uprawnienia do świadczenia. W Temacie Tygodnia 52 nr TS piszemy o walce opiekunów o zmianę tego prawa i podwyżkę świadczeń, której wciąż się nie doczekali, mimo obietnic Beaty Szydło.
 
Chcemy konstytucji dla pracowników
– W zachodniej Europie układy zbiorowe pracy to standard. Tylko u nas pracodawcy uważają, że to XIX-wieczny archaizm – mówi przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda w rozmowie z Maciejem Chudkiewiczem.
 
Władza w rękach naukowców
Uczelnie czeka rewolucja. Nowa ustawa o szkolnictwie wyższym i nauce przewiduje m.in. zwiększenie ich autonomii. Teoretycznie – to dobrze, ale zmiana ta niesie za sobą również wiele zagrożeń. Barbara Michałowska.

Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 42/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wideoczat z por.Arturem Wosztylem
Blogi
avatar
Andrzej
Fajda

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Andrzeja Fajdy: Artyście wolno więcej...
...a celebrycie gentelmenelowi to w zasadzie wszystko
avatar
Historia W
Aspektach Różnych

Historia w Aspektach Różnych: 17 października 1975 r. – zmarł Jerzy Braun
41 lat temu, 17 października 1975 r., w Rzymie zmarł Jerzy Braun, ostatni Delegat Rządu na Kraj, żołnierz Podziemia Niepodległościowego, działacz polityczny, poeta, dramaturg, krytyk literacki, publicysta, scenarzysta, filozof, harcerz – każda z tych gałęzi jego działalności wystarczyłaby na osobną biografię.
avatar
Paweł
Janowski

Paweł Janowski dla "TS": Detektyw Gronkiewicz kontra Organ
Pani detektyw stanęła w świetle jupiterów, spojrzała w twarze rozemocjonowanych dziennikarzy i pewnym głosem powiedziała: „W Ratuszu działała grupa przestępcza”. Każde słowo w tonacji nieodżałowanej Beaty Sawickiej, tylko łez mniej popłynęło. Grzegorz w zaciszu ryknął ze śmiechu, Donald spocił się w kolanie, a Ewa zapłakała ze wzruszenia. Słowa pani detektyw Gronkiewicz o Ratuszu stołecznym wywołały poruszenie w szajce i okolicach. Słupki poparcia skurczyły się z radości.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.