loading
Proszę czekać...
Ewa Zarzycka dla "TS": Mam prawo?
Opublikowano dnia 03.07.2017 10:49
Emerytura jest twoim prawem, nie obowiązkiem - mówią. Nie musisz na nią iść, jeśli nie chcesz - dodają. Nie, nie kłamią. Tylko to moje prawo ma taki dziury, że niejeden czy niejedna przelecieli przez nią do emerytalnego „raju”.

T. Gutry - Tygodnik Solidarność
Wygląda to tak: w dziale X, instytucji Y pracują pani Mariola i pan Grzegorz. Dobra instytucja dba o pracowników i nie jest zazdrosna – ba, tych, którzy zadeklarują, że gdy tylko będą mogli od razu dla emerytury ją rzucą, finansowo na nową drogę życia wyprawi. Ale pani Mariola i pan Grzegorz dobroci firmy nie docenili, niczego nie zadeklarowali i udają, że nic się nie stało! Na złość instytucji i słuch, i wzrok im dopisuje, na zwolnienia nie chodzą, słowem – zadania firmie nie ułatwiają. A przecież wnukami mogliby się zająć, ogródki uprawiać, ziółka parzyć, do kółka emerytów się zapisać… Nie rozumieją, że na ich miejsca młodsi, i to znajomi ważnych ludzi, czekają? Co robić? Reorganizację!

Dział X z działem Z połączyć lub dział Ż z X wydzielić - wszystko jedno. Tak czy inaczej w efekcie na pewno okaże się, że stanowiska zajmowane przez panią Mariolę i pana Grzegorza w nowej, światłej koncepcji potrzebne nie są. Więcej – zawadzają, hamując prężny rozwój całości.

Czy to oznacza, że instytucja ich wyrzuca? Ależ skąd, instytucja nadal dobra jest. Bo chociaż nagle doszła do wniosku, że cały czas i Mariola, i Grzegorz źle pracowali, wszak nagrody wielokroć przyznawane o niczym nie świadczą, pozwala im zachować honor i przejść na emeryturę.
Tak, emerytura to prawo, nie obowiązek. Dlaczego więc tak często ktoś inny decyduje, czy mamy z niego skorzystać, czy jeszcze nie?    

Ewa Zarzycka

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (27/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

Życie w 800 gramach
Gdzie zaczyna się człowiek? Choć etycy, duchowni i naukowcy wciąż nie są w tej kwestii zgodni, w Polsce nie ma obowiązku ratowania dzieci rodzących się między 23 a 27 tygodniem ciąży. Lekarze - i trudno ich za to winić - nie chcą w takich przypadkach sami podejmować decyzji. Pytają rodziców. Podobno większość odpowiada – walczmy. Dziś medycyna jest zdolna uratować znaczny odsetek skrajnych wcześniaków. Jak funkcjonują te, którym udało się przeżyć? To temat tygodnia 47 numeru TS.

Czy grożą nam emerytalne kominy?
– Rząd łamie prawo (…). Proponuje rozwiązanie, które będzie zarzewiem konfliktów społecznych i problemów finansowych – mówi członek KK NSZZ Solidarność Henryk Nakonieczny. O co chodzi w projekcie zmian ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych i dlaczego związki zawodowe tak mocno go krytykują? Anna Grabowska
Najnowsze wydanie Tygodnika Solidarność nr 47/2017 już dostępne

Pobierz darmową aplikację do cyfrowego wydania Tygodnika Solidarność
Związek
więcej
Wideo Prof. Szwagrzyk Człowikiem Roku 2016 Tygodnika Solidarność
Blogi
avatar
Barbara
Piela

[video] Nowa animacja Barbary Pieli: "Gra o fotel szefa Nowoczesnej"
Nowa animacja Barbary Pieli
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Używajmy właściwych nazw historycznych miejsc i obiektów
Jako piłsudczyk mam w żywej pamięci słowa Komendanta: „jeśli ktoś mówi ci, że nie warto bić głową w mur, to miej go za głupca” oraz mądre przysłowie o kropli drążącej skałę.
avatar
Stanisław Seaman
Januszewski

Stanisław "Seaman" Januszewski: Bartek i Donek. Dwaj kumple
Minister Sienkiewicz w rządzie premiera Tuska poczynał sobie raczej jak Papkin, no bo jak tu rządzić teoretycznym państwem? Choć trzeba mu oddać, że trzymał marsowy fason, jak nie przymierzając sławny Eliot Ness.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.