loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Mieczysław Gil dla "TS": Prężenie muskułów
Opublikowano dnia 13.07.2017 18:25
Trzy tygodnie po przegranych przez Platformę Obywatelską wyborach do parlamentu Krzysztof Łoziński nawoływał, że „trzeba założyć KOD”. Założyli. I nie tylko że nie obalili Kaczyńskiego, to jeszcze potknęli się o własne nogi. To może choć liderzy opozycji parlamentarnej zbawią „ten kraj”? Płonne nadzieje, bo póki co zawzięcie rywalizują o miano mistera obciachu.

T. Gutry - Tygodnik Solidarność
Ostatnią deską ratunku na destabilizowanie sytuacji jest hałaśliwa grupa pod wodzą Pawła Kasprzaka. Przed miesiącem wsparcia na Krakowskim Przedmieściu udzielił jej Władysław Frasyniuk. Teraz wielką nadzieję pokładają w Lechu Wałęsie. Usiądzie na warszawskim bruku obok Kasprzaka, Łozińskiego i Frasyniuka? Gdy piszę te słowa, jeszcze tego nie wiemy. Moim zdaniem – wbrew buńczucznym listom i płomiennym zapewnieniom, nie usiądzie. Po swojemu będzie za, a nawet przeciw. W zaciszu swojego gabinetu.

Prostą sprawą byłaby demonstracja przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu, któremu Wałęsa od lat dedykuje swoje najsilniejsze negatywne emocje. Wtedy siedziałby w zaparte. Ale zapowiedź Karola Goździkiewicza z gdańskiej Solidarności o obecności stoczniowców na miesięcznicy wyraźnie zmieniła optykę. Starcie legendarnego przywódcy Solidarności z „reżimem” dałoby się po mistrzowsku propagandowo rozegrać. Gazeta Wyborcza nie takie rzeczy robiła. Ale pokazać światu, że związkowcy konfrontują się z byłym przewodniczącym? Rzucone przez Wałęsę wyzwanie: „Zobaczymy, kto ma jaką siłę. Zmierzymy się”nabiera w tym kontekście innego wymiaru. Na to Wałęsa nie pójdzie. Dobrze wie, jak odebrane zostały w stoczni jego słowa, gdy zachęcał Donalda Tuska do spałowania protestujących związkowców. Cokolwiek by nie mówił w mediach, musi wiedzieć, że sprawa jego współpracy została fatalnie oceniona przez zdradzonych kolegów.

Wałęsie, gdyby wybrał się wraz z Frasyniukiem na Krakowskie Przedmieście, włos z głowy by nie spadł, bo nie może spaść. Choć oczywiście tak prominentny męczennik byłby darem niebios dla opozycji. Nakład Wyborczej chwilowo poszybowałby w górę... Ale aż tak kosztownego prezentu Wałęsa nawet największym wrogom Jarosława Kaczyńskiego nie ufunduje. Od lat jak ognia unika sytuacji, w której musiałby stanąć oko w oko ze stoczniowcami. Składanie kwiatów bladym świtem przed pomnikiem Poległych Stoczniowców jest tego najlepszym przykładem. Nie byłby sobą, gdyby anonsując wystrzał Aurory, mającej obwieścić światu koniec ery Kaczyńskiego, ciut się zawczasu nie zaasekurował: „Jak nie będzie miliona, to nie ma co ponosić kosztów”. A nie będzie!

Mieczysław Gil

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (28/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: 100-lecie odzyskania niepodległości także na Oleandrach?
Odzyskiwanie niepodległości było dłuższym procesem, nie jednorazowym fajerwerkiem. Kraków odegrał w tym procesie rolę niepoślednią.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Niemiecka prasa o amerykańskiej gospodarce za Trumpa. Skąd my to znamy?
Niemiecka gazeta przyznaje: "Wiadomości o rychłym upadku amerykańskiej gospodarki okazały się przedwczesne. Od 20 stycznia 2017 rządzi Donald Trump. Nie spowodowało to ruiny gospodarczej. Przeciwnie, gospodarka kwitnie". 
avatar
Adrian
Wachowiak

Wachowiak: Co Prezydent zrobił dla wyjaśnienia Smoleńska? Sakiewicz, Zybertowicz i TweetUp w Republice
Nie ustają emocje związane z rekonstrukcją rządu, a w szczególności związane z odwołaniem ministra ON Antoniego Macierewicza i roli prezydenta Andrzeja Dudy w tym procesie. Wczoraj w internecie znów lekko się zagotowało. Tym razem poszło o słowa Tomasza Sakiewicza, który stwierdził, że prezydent RP jest “beneficjentem” katastrofy smoleńskiej i że jako urzędująca głowa państwa nie zrobił nic dla jej wyjaśnienia.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.