loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Szewczak: Bezkarność rozzuchwala złoczyńców. Zero tolerancji wobec tych, którzy bezczelnie łamią prawo
Opublikowano dnia 17.07.2017 17:05
Obecna opozycja wspierana przez SB-eckich emerytów i speców od karuzel VAT-owskich bardzo by chciała wojny, a nawet rozlewu polskiej krwi. Przedstawiciel KOD-u dopuszcza nawet 50 ofiar śmiertelnych. Tyle tylko, że ani hufców na tę wojnę nie mają, ani partyzantki się nie nauczyli, a mocni są głównie w gębie i chamstwie.

zrzut ekranu - Youtube.com
 Listy do zagranicy, do „jaśnie oświeconej” z Berlina i często nietrzeźwych już od rana wysokich rangą eurobiurokratów niewiele dają. Srebrników dla wszystkich nie wystarczy, tym bardziej, że przez te 1,5 roku przetracono już prawie co do grosza pieniądze Sorosa.

Dzisiejsza Targowica z takim mega-szkodnikiem dla polskiej substancji materialnej i majątku narodowego jak były minister finansów i wicepremier, wydaje się, że coraz bardziej obłąkany z nienawiści Leszek Balcerowicz i takim „intelektualistą” jak Władysław Frasyniuk, na dodatek dowodzeni przez byłego oficera Stanu Wojennego płk. Adama Mazgułę - to recepta na klęskę. Ci ludzie gdy mówią demokracja to naprawdę myślą o ekonomicznym darwinizmie, wyprzedaży majątku narodowego za bezcen i podporządkowania Polski zagranicy.

Poseł PO Sławomir Neuman straszy rządzących w stylu Józefa Cyrankiewicza kodeksem karnym, atakuje posłów PiS, którzy uczciwie wykonują swoją robotę. Były prezydent Lech Wałęsa, choć nieco złagodniał, bo nie chce już wyrzucać przez okno czy pałować PiS-u  i Solidarności, to chciałby aresztować 15-tu z PiS-u, plus Ojca Dyrektora. Rzeczywiście, gdyby postawiono wcześniej, w trakcie tzw. „Zamachu grudniowego” zarzuty 15-tu politykom opozycji za przestępstwa przeciwko Rzeczypospolitej z art. 127, 128 i 129 kk. za próbę usunięcia przemocą konstytucyjnego organu Rzeczpospolitej czy zdrady dyplomatycznej, bylibyśmy dziś z pewnością w innym miejscu.

W trakcie próby „puczu” 16 grudnia, jak i po, ostrzegałem że tam gdzie nie ma kary, tam nie ma żadnej miary. Gdyby po tych wydarzeniach nielegalnej blokady prac Sejmu wicemarszałkinie z PO i Nowoczesnej Małgorzata Kidawa-Błońska i Barbara Dolniak straciły swe fotele i przywileje, a posłowie Nowoczesnej, PSL i PO funkcje przewodniczących i wiceprzewodniczących komisji sejmowych i zapłacili wysokie kary finansowe oraz stracili diety i pieniądze na swe biura poselskie, nie bredziliby, dziś o kolejnym „zamachu lipcowym”. Nic tak dobrze nie studzi szaleństwa, nienawiści, agresji i pogardy jak surowe i wysokie kary finansowe i utrata przywilejów. Tak się jednak nie stało mimo apeli wielu posłów PiS i poważnych komentatorów.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Kosmonauta bez stopnia generalskiego?
Mirosław Hermaszewski może stracić swój stopień.
avatar
Przemysław
Jarasz

Przemysław Jarasz: CBA rozbiło kolejną szajkę. Wyłudzili 30 mln zł zwrotu VAT, wyprali 161 mln zł
Prezes i wiceprezes dużej warszawskiej agencji pracy tymczasowej zostali zatrzymani przez agentów CBA z Łodzi oraz wspierających ich żołnierzy Żandarmerii Wojskowej. Do tej samej sprawy policjanci z komendy wojewódzkiej zatrzymali członka zarządu spółki zajmującej się pośrednictwem pracy. Wszyscy wpadli w ręce agentów i policji w Warszawie. Sprawa dotyczy działania grupy przestępczej, która w latach 2014 - 2016 wyłudziła zwrot podatku VAT na kwotę ponad 30 mln zł i wyprała ponad 161 mln zł pochodzących z przestępstw.
avatar
Przemysław
Jarasz

Przemysław Jarasz: "Radni w Zabrzu głowią się, jak obejść ustawę dekomunizacyjną"
Miał być cudowny plan – fortel na uratowanie pomnika zabrzańskiego górnika – przodownika pracy PRL-u Wincentego Pstrowskiego przed dekomunizacją, a tymczasem może skończyć się spektakularną przegraną samorządu. W miniony poniedziałek Rada Miasta w Zabrzu niemal jednogłośnie podjęła uchwałę „w sprawie wzniesienia pomnika Braci Górniczej” z wykorzystaniem doskonale znanej zabrzanom rzeźby Pstrowskiego autorstwa profesora-artysty Mariana Koniecznego. Z dokumentów wynika, że nowy pomnik miałby stanąć w miejscu starego. Tymczasem jak się okazuje, gmina tak naprawdę nie zamierza niczego burzyć, ani stawiać od nowa. W praktyce owo „wzniesienie pomnika” oznaczać ma po prostu zmianę oficjalnej nazwy monumentu. Wielce wątpliwe wydaje się jednak, by wojewoda zaakceptował takie rozwiązanie, gdyż ustawa dekomunizacyjna nie przewiduje zmian nazwy pomników gloryfikujących ustrój totalitarny tylko ich wyburzanie.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.