loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Muzeum Warszawy. Nowe stare Muzeum
Opublikowano dnia 27.07.2017 11:13
W maju 2017, po 4 latach intensywnych prac modernizacyjnych, konserwacyjnych, a także koncepcyjnych zostało otwarte Muzeum Warszawy, nowa twarz Muzeum Historycznego m.st. Warszawy. Z ponad 300 tysięcy przedmiotów, zarówno dzieł sztuki, jak i rzeczy codziennych, wybrano 7352, by zaprezentować je publiczności w zupełnie inny sposób niż dotychczas.

mat. prasowe
Magdalena Zarzycka

Gruntownie odrestaurowano 11 będących siedzibą placówki staromiejskich kamienic. W efekcie istniejąca od 1936 instytucja kultury bardzo się zmieniła – dziś jest pięknym, nowoczesnym i co najważniejsze szalenie ciekawym miejscem na turystycznej mapie stolicy.
Choć jak na razie udostępniony dla zwiedzających jest pierwszy etap wystawy głównej „Rzeczy Warszawskie”, można już zachwycić się ogromem prac, jaki został włożony we wprowadzenie w życie nowej koncepcji muzeum, nad którą czuwało aż 32 kuratorów. Nowa wystawa główna, wystawy czasowe, różnorodny program zajęć, spotkań, warsztatów i spacerów oraz kawiarnia, biblioteka
z czytelnią varsavianistyczną, kino i punkt widokowy zdecydowanie rozszerzyły ofertę tej placówki.
 
Średniowieczny klimat
W pierwszej kolejności jednak zachwyca wygląd wpisanych od 1980 roku na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO 11 kamienic w samym centrum Starego Miasta, w których mieści się siedziba główna Muzeum Warszawy. Pięknie odnowione elewacje, dziedzińce, schody, parkiety, piwnice
i stropy urzekają średniowiecznym klimatem. Odrestaurowano wszystkie detale, pochodzące zarówno z okresu odbudowy muzeum w 1953 roku, jak i wcześniejszych, takie jak siedemnastowieczne drewniane stropy polichromowane, detale w sieniach i malowidła. Prace renowacyjne wewnątrz i na zewnątrz zostały zaprojektowane i przeprowadzone w taki sposób, by przy zachowaniu pierwotnego układu przestrzennego poszczególnych budynków zadbać o optymalny układ funkcjonalny wynikający z funkcji muzealnych. Zastosowano metody i technologie w minimalnym stopniu ingerujące w najcenniejsze wnętrza i przywracające im świetność dzięki zabiegom konserwatorskim.
7352 rzeczy warszawskie
Wystawę główną „Rzeczy Warszawskie” warto zacząć zwiedzać od części jej towarzyszących – „Danych warszawskich” i „Dziejów kamienic”, które w pigułce, poprzez wykresy, mapy i inne przedstawienia graficzne przybliżają charakter zmieniającego się przez wieki miasta. W atrakcyjny i często zaskakujący sposób prezentują kluczowe dane dotyczące Warszawy, dzięki czemu możemy dowiedzieć się, czemu Warszawa zawdzięcza swój rozwój, kim są i byli oraz jak żyli i żyją jej mieszkańcy, a także gdzie jest centrum, granice i najważniejsze punkty miasta. Prezentują ekonomiczne i społeczne przemiany grodu nad Wisłą, mówią o politycznej przynależności Warszawy, o jej przestrzennym i demograficznym rozwoju, architektonicznych metamorfozach i cywilizacyjnych przeobrażeniach.
Sama wystawa „Rzeczy warszawskie” to ponad 7000 przedmiotów w 21 tematycznych gabinetach. Od maja możemy zobaczyć ich 8, pozostałe zostaną udostępnione zwiedzającym na początku 2018 roku. – W dwudziestu jeden gabinetach znajdą Państwo rzeczy – świadków i uczestników historii miasta. Stają się one pretekstem do opowiedzenia historii swoich właścicieli i twórców, przełomowych wydarzeń i długotrwałych procesów. Nie opowiadamy jednej historii. Nie snujemy jednej narracji. Podczas wędrówki po jedenastu staromiejskich kamienicach, w swoim tempie i wybraną przez siebie trasą, każdy może z pomocą tych rzeczy ułożyć własną opowieść o Warszawie – komentuje Jarosław Trybuś, zastępca dyrektora ds. merytorycznych Muzeum Warszawy, kierujący pracami zespołu kuratorów nad koncepcją wystawy głównej.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Dwoje ludzieńków
Ona w ogóle nie wie, o czym mów, on popełnia gafę za gafą.
avatar
Jerzy
Bukowski

Marsz totalnej opozycji na śmietnik historii
Święto Wojska Polskiego powinno być okazją do radości i dumy dla każdego, kto kocha naszą ojczyznę.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Jeśli ktoś zastanawia się nad upadkiem niemieckiego dziennikarstwa, spieszę z odpowiedzią
Jeśli ktoś się zastanawia - tak jak ja - nad nieprawdopodobnym wręcz upadkiem dziennikarstwa - i w ogóle mediów - u naszych zachodnich sąsiadów. Jeśli szuka tego przyczyny i próbuje się dowiedzieć, czy tak było zawsze, ewentualnie kiedy się to zaczęło, to odpowiedź jest właściwie tylko jedna: tak było zawsze.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.